Budka o Kaczyńskim: W sprawie reformy jest w głębokim błędzie

Budka o Kaczyńskim: W sprawie reformy jest w głębokim błędzie

Dodano:   /  Zmieniono: 11
Borys Budka (fot. MICHAL CHWIEDUK / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Borys Budka, minister sprawiedliwości, komentował w programie "Jeden na jeden" w TVN 24 ostatnią wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego na temat zmian w kodeksie postępowania karnego. - Jeżeli pan prezes uważa, że nagle ktoś bogaty będzie mógł kupić wyrok sądowy, to jest w głębokim błędzie - mówił polityk Platformy Obywatelskiej.
Prezes PiS powiedział niedawno, że zmiany w kodeksie postępowania karnego zagwarantują "bezkarność zamożnym przestępcom". - Opinie tego typu, jak wygłaszane przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego, są po pierwsze krzywdzące dla środowiska prokuratorów, a po drugie dla sądów - stwierdził Budka. - Na szczęście nie środowisko prokuratorów, ale Jarosław Kaczyński, polityk, formułuje tego typu wypowiedzi - dodał.

Minister podkreślił, że pomimo ostatnich zmian, sędziowie nadal są niezawiśli, a celem reformy "jest przede wszystkim skrócenie procedury procesu karnego". - W tej chwili mamy tak, że najdłuższe procesy toczą się przed sądem kilkanaście lat. Końca nie widać dlatego, że jest pierwsza instancja, druga instancja, kasowany wyrok, z powrotem pierwsza instancja. To się zmieni - mówił, dodając, że teraz prokuratorzy przedstawią solidny i krótki akt oskarżenia, a sędzie będzie go oceniał.

Zmiany w polskich sądach. Szybsze procesy i dotkliwsze kary

1 lipca weszła w życie reforma sposobu prowadzenia procesu karnego. Jej celem jest usprawnienie i przyspieszenie procesów, a także zwiększenie dotkliwości kary oraz zapewnienie jej nieuchronności.

W myśl nowych przepisów prokuratorzy nie nie będą przekazywali do sądu dowodów, które nie mają znaczenia dla postępowania. Sąd nie będzie musiał powtarzać przeprowadzania wielu dowodów. Ponadto prokuratorzy i oskarżeni, bądź ich obrońcy będą prowadzili równoważny spór, a rolą sędziego będzie ocenianie przeprowadzonych dowodów oraz wydanie wyroku. Zdaniem ministerstwa, reforma doprowadzi do zwiększenia kontradyktoryjności polskich procesów.

Sądy będą miały także za zadanie szerszego wykorzystywania mediacji w procesach. Zmienione zostaną także zasady prowadzenia postępowania odwoławczego. Ograniczona zostanie  także możliwość zwrotu sprawy do sądu niższej instancji w celu jej ponownego rozpatrzenia.

Reforma modelu postępowania karnego opiera się na założeniu, że czynności dowodowe będą ciążyć na stronach postępowania, a jedynie wyjątkowo  wykorzystywana  będzie inicjatywa dowodowa sądu. W nowym modelu sąd powinien pełnić rolę  arbitra, który po przeprowadzeniu przez strony dowodów wyda sprawiedliwe rozstrzygnięcie.

Reformie k.p.k. towarzyszą zmiany mające na celu zwiększenie stosowania trybów konsensualnych, czyli np. zawierania porozumień między prokuratorem a oskarżonym, przedkładanych do akceptacji sądu. W razie ich przyjęcia proces przed sądem nie będzie konieczny.  Zmiany te mają na celu zwiększenie  efektywności postępowania, przy zachowaniu gwarancji procesowych oskarżonego i pokrzywdzonego. Reforma zakłada szersze zastosowanie instytucji wniosku o skazanie bez rozprawy i tzw. wniosku o dobrowolne poddanie się karze. W przypadku możliwości zastosowania dobrowolnego poddania się karze zmniejszony został zakres postępowania przygotowawczego.

Zmiany w prawie karnym materialnym

Drugim ważnym kierunkiem reformy postępowania karnego jest nowelizacja prawa karnego materialnego. Stanowi ona kompleksową reformę polityki karnej, której celem jest stworzenie realnej dolegliwości dla wszystkich sprawców przestępstw.

Głównym celem reformy k.k. jest zmiana obecnej struktury orzekanych kar, w tym ograniczenie możliwości pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary. Kara zawieszona to obecnie ok. 60 proc. wszystkich kar orzekanych w Polsce. Zdaniem autorów reformy, w wielu przypadkach, a w szczególności wówczas, gdy kara taka jest orzekana po raz kolejny za kolejne przestępstwa nie spełnia bowiem funkcji odstraszającej i wychowawczej. Lepsze efekty przynoszą kary wolnościowe - grzywny bądź kary ograniczenia wolności - które są dla sprawców bardziej odstraszające i połączone  z realną dolegliwością.

Reforma kodeksu karnego

Reforma Kodeksu karnego, która wejdzie  1 lipca w życie, przewiduje: realne oddziaływanie karne dzięki dolegliwym i skutecznym karom wolnościowych oraz zerwanie z fikcją kary  więzienia w  zawieszeniu, preferencje dla kar wolnościowych (zarówno kary ograniczenia wolności, jak i grzywny) wobec kary pozbawienia wolności, w tym również wobec kary w zawieszeniu m in. poprzez wprowadzenie pierwszeństwa tych kar w stosunku do czynów zabronionych, które są zagrożone karą pozbawienia wolności do 5 lat, - poprzez wydłużenie ram czasowych stosowania kary ograniczenia wolności (do 2 lat) oraz wprowadzenie nowych form jej wykonywania (np. obowiązek pozostawania w miejscu stałego pobytu, z zastosowaniem systemu dozoru elektronicznego), reorganizacje i uporządkowanie środków zabezpieczających, m.in. poprzez uregulowanie problemu tzw. sprawców niebezpiecznych cierpiących na zaburzenia osobowości, umożliwienie sądowi, zamiast zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności, zamiany jej na karę ograniczenia wolności w formie obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne albo na grzywnę, przeniesienie przepisów o systemie dozoru elektronicznego do Kodeksu karnego i Kodeksu karnego wykonawczego.

Regulaminy i SOTR

Aby usprawnić wprowadzenie reformy, Ministerstwo Sprawiedliwości wprowadziło m.in. Regulamin urzędowania sądów powszechnych oraz Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury. Oba regulaminy mają na celu wprowadzenie odpowiednich zmian organizacyjnych nakierowanych na możliwie efektywne funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w nowej rzeczywistości prawnej.

Ponadto stworzono System Obsługi Terminów Rozpraw, mający na celu synchronizację terminów rozpraw pomiędzy sądem, a stronami procesowymi (prokuratorami, obrońcami i pełnomocnikami). Z nowej procedury karnej zostało już przeszkolonych prawie 10 tysięcy prokuratorów i sędziów, a szkolenia są wciąż kontynuowane.

tvn24.pl, Ministerstwo Sprawiedliwości
+
 11

Czytaj także