Kreml: Przyjęcie Czarnogóry do NATO "spotka się z odwetem"

Kreml: Przyjęcie Czarnogóry do NATO "spotka się z odwetem"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Flaga Rosji (fot. fotolia/oskanov) 
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że dalsze rozszerzenie Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschód spotka się ze "środkami odwetowymi" ze strony Rosji - podaje agencja Reutera.

Rzecznik Kremla poinformował dziś, że dalsze rozszerzenie Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschód spotka się ze "środkami odwetowymi" ze strony Rosji. Dmitrij Pieskow dodał również, że sankcje nałożone przez Rosję na Turcję w związku z zestrzeleniem rosyjskiego bombowca są inne niż te, które Zachód nałożył na Kreml w związku z wojną na Ukrainie. Wyjaśnił, że sankcje nałożone decyzją prezydenta Putina na Ankarę były „prewencyjne i przeciwdziałały zagrożeniu terrorystycznemu”. 

NATO się rozszerza

Zaproszenie Czarnogóry do udziału w Pakcie Północnoatlantyckim może spowodować pogorszenie relacji NATO z Rosją. Jest prawdopodobne, że Kreml odbierze wschodnią ekspansję sojuszu jako zagrożenia dla swego bezpieczeństwa wewnętrznego.

- Gratulujemy Czarnogórze - powiedział na spotkaniu w Brukseli sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. - To początek wspaniałej współpracy - oświadczył. Parlament w Czarnogórze przegłosował we wrześniu przystąpienie kraju do struktur NATO. Za dołączeniem do Sojuszu opowiedziało się 50 z 79 głosujących.

Czarnogóra rozpoczęła przygotowania do wejścia w struktury NATO w 2009 r. Rok później rozpoczęły się negocjacje dotyczące pełnego członkostwa. Propozycja włączenia Czarnogóry do Sojuszu spotkała się z dużą aprobatą Stanów Zjednoczonych. We wrześniu Biały Dom wydał oświadczenie, w którym w pełni poparł propozycję akcesji Czarnogóry, ponieważ "kontynuuje wdrażanie reform i przyczynia się do zwiększenia popularności NATO".


Reuters, rt.com