W Polsce stworzono swoistą machinę utrzymującą mieszkańców III RP w świadomości, że polska rzeczywistości (czytaj: Matrix) nie jest zła. Tymczasem pod tym przykryciem dokonywano grabieży na dużą skalę (tym byłoby właśnie sprzedanie Eureko PZU za 6,5 mld zł). Zachłannych polityków wspierały bowiem w tym pomyśle główne media (zapewne nie bezinteresownie). To właśnie media są odpowiedzialne za stworzenie wirtualnej rzeczywistości, w której jest przyzwolenie społeczne, aby jedną z większych państwowych firm sprzedawać za jedną piątą wartości. Słuchając kolejnych rewelacji, kolejnych świadków, przed obiema komisjami, można mieć tylko nadzieję, że z każdym kolejnym deja vu rośnie liczba anomalii systemu. Czyli obywateli, którzy nie chcą żyć w państwie rządzonym przez krętaczy i złodziei.
Jan Piński