Rzeźba: Moda na lata 50. i 60.

Rzeźba: Moda na lata 50. i 60.

Dodano:   /  Zmieniono: 
Najlepiej sprzedają się polskie rzeźby współczesne oraz rzadko spotykane dzieła gotyckie i barokowe.
Moda na lata 50. i 60.
Najlepiej sprzedają się dzieła współczesne i średniowieczne
Rzeźba cieszy się znacznie mniejszym powodzeniem niż inne rodzaje sztuki. Zdaniem antykwariuszy, sytuacja na rynku wkrótce jednak może się zmienić. Sprzyjać temu ma wstąpienie Polski do Unii Europejskiej i zainteresowanie rzeźbą na Zachodzie. - To, co modne tam, stanie się modne i u nas - twierdzą fachowcy.
Na rynku jest nie tylko niewielu kolekcjonerów, brakuje również prac sławnych artystów. Rzadkością na aukcjach są prace Igora Mitoraja czy Magdaleny Abakanowicz. Swoje dzieła artyści ci sprzedającą głównie w galeriach zagranicznych.
W ubiegłym roku na aukcje trafiły tylko dwie rzeźby Mitoraja: Torso z ceną wywoławczą 25 tys. zł (sprzedane o 7 tys. zł drożej) oraz Twarz zawoalowana, odlew w brązie sprzedany po cenie wywoławczej 3,6 tys. zł. Wpłynął na to wysoki, bo wynoszący 250 sztuk, nakład. Również po cenie wywoławczej sprzedano w Domu Aukcyjnym "Rempex" przestrzenny gobelin Magdaleny Abakanowicz wyceniony na 40 tys. zł.
Na rynku brakuje również prac przedstawicieli przedwojennej awangardy. Dzieła Katarzyny Kobro są właściwie dla kolekcjonerów nieosiągalne. Podobnie jak prace Barbary Zbrożyny. Wystawienie jej ażurowej rzeźby z trzema postaciami kobiet na majowej aukcji Domu Aukcyjnego "Ostoya" za 6,3 tys. zł wydawało się nie lada gratką dla koneserów. Na rzeźbę nie było jednak amatorów.
Podobnym wydarzeniem było pojawienie się na ostatniej aukcji Polskiego Domu Aukcyjnego "Sztuka" odlewu rzeźby Aliny Szapocznikow Kroczące usta. Dzieło zostało sprzedane po cenie wywoławczej - 35 tys. zł.
Na aukcji PDA Sztuka licytowano również Leżącą Tadeusza Łodziany i brąz Bronisława Krzysztofa z cyklu Znak. Obie prace zostały sprzedane powyżej ceny wywoławczej.
- Rzeźby Tadeusza Łodziany cieszą się dużą popularnością. Mamy klientów, którzy kupują wszystko, co tylko się pojawi. Wśród kolekcjonerów modny stał się okres lat 50. i 60. - mówi
Beata Pacana z PDA Sztuka w Krakowie. Z jej wyjaśnień wynika, że chętnie kupowane są też prace uznanego na świecie Bronisława Krzysztofa, mimo że są to duże brązy wymagające odpowiedniej ekspozycji. Ceny tych prac kształtują się w granicach 45-100 tys. zł.
Zdecydowanie gorzej sprzedają się prace Adama Myjaka, Jana Kucza czy Gustawa Zemły. Pierwszą Aukcję Rzeźby zorganizowaną przez Rempex można uznać za porażkę. Ze 133 wystawionych obiektów nabywców znalazło zaledwie siedem, a trzynaście sprzedano warunkowo.
- Rzeźby znajdują wciąż niewielu nabywców. Ich polskie ceny są jednak niskie w porównaniu z europejskimi, powinny więc wzrosnąć - przewiduje Małgorzata Lalowicz, prezes krakowskiego Domu Aukcyjnego "Desa". - Już obserwujemy zainteresowanie rzeźbami ze strony cudzoziemców, zwłaszcza Niemców, przyjeżdżających do Polski - dodaje Beata Pacana. Jej zdaniem, najlepiej sprzedają się rzeźby współczesne i średniowieczne, pojawiające się na rynku sporadycznie.
Ceny drewnianych rzeźb z czasów gotyku i baroku nie odbiegają od cen rzeźby współczesnej, zwłaszcza uznanych autorów. Wprawdzie rekordową cenę - 300 tys. zł - uzyskała na kwietniowej aukcji Rempeksu figura Madonna z Dzieciątkiem z połowy XV w., ale to wyjątek. W warszawskiej galerii Connaisseur Madonna z Dzieciątkiem z I połowy XV wieku jest do kupienia za 65 tys. zł.
Rzeźby z XVIII wieku są jeszcze tańsze. Matka Boska spod krzyża w tej samej galerii kosztuje 5 tys. zł, a drewniana figura świętej Kingi - 4 tys. zł. W podobnej cenie, bo za 5 tys. zł, można kupić rzeźbę głowy świętego z przełomu XV i XVI wieku w warszawskiej Galerii Staromiejskiej Desy "Unicum".
Wśród rzeźb z XIX w. najwięcej jest brązów. Ich ceny nie są wysokie. Kolekcjonerzy wolą mieć oryginał niż jeden z kilku lub kilkuset odlewów.

Ceny w galeriach

- Bronisław Chromy, Kogut,
Galeria Sztuki w Toruniu, cena 1,8 tys. zł
- John Skeaping, Huzar Śmierci, Desa Unicum galeria Koszykowa w Warszawie, cena 7,6 tys. zł
- Figura z pocz. XVIII wieku,
Sklep z Antykami w Warszawie, cena 12 tys. zł