Nagły zwrot MEN. Resort Nowackiej wycofuje się z rewolucyjnej zmiany

Nagły zwrot MEN. Resort Nowackiej wycofuje się z rewolucyjnej zmiany

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Marcin Obara
Ministerstwo Edukacji Narodowej wycofało się z planów zaostrzenia przepisów dotyczących frekwencji w szkołach, które miały uderzać w wagarowiczów. Jak wyjaśnia to resort?

Pierwsza wersja projektu nowelizacji Prawa oświatowego oraz niektórych innych ustaw zakładała m.in. wprowadzenie bardziej surowych zasad dotyczących nieusprawiedliwionych nieobecności na lekcjach. Jak przypomniało rmf24.pl, na mocy tych przepisów za niespełnienie obowiązku szkolnego lub obowiązku do nauki miała być uważana nieusprawiedliwiona nieobecność na co najmniej 50 proc. dni zajęć w jednym miesiącu albo na co najmniej 25 proc. dni zajęć w całym roku szkolnym.

MEN robi krok wstecz? Wagarowicze będą zadowoleni

Teraz nastąpił zwrot w sprawie. Kacper Lawera, dyrektor Departamentu Komunikacji w Ministerstwie Edukacji Narodowej, poinformował, że obecnie resort zrezygnował z dalszego prowadzenia prac nad zaostrzeniem przepisów dotyczących frekwencji w szkołach. Jak sprecyzował, decyzja zapadła po etapie konsultacji i opiniowania – w ramach którego do resortu wpłynęły uwagi w sprawie proponowanych zmian – oraz po dalszych pracach wewnątrz MEN. Ministerstwo Edukacji Narodowej stoi na stanowisku, że propozycje wymagają dalszych analiz.

Propozycje zmian, które dotyczyły frekwencji w szkołach, wykreślono z nowej wersji projektu ustawy o prawach i obowiązkach ucznia. Kacper Lawera podkreślił, że ponieważ nie stanowiły one „głównego trzonu ustawy, która przede wszystkim skupia się na stworzeniu katalogu praw i obowiązków ucznia oraz utworzeniu struktury rzeczników praw ucznia, stąd ich usunięcie nie wpływa na dalsze prace”.

Jak dodał dyrektor Departamentu Komunikacji w Ministerstwie Edukacji Narodowej, zapisy nie zostały przeniesione do żadnych innych dokumentów. – Na razie nie jest planowane podniesienie kwestii frekwencji w innych nowelizacjach – podsumował Kacper Lawera, cytowany przez PAP.

Czytaj też:
Gromy na szefową MEN. „Barbara Nowacka jest głucha na ich problem”
Czytaj też:
Mundurki powinny wrócić do polskich szkół? Wyraźny podział w nowym sondażu

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / rmf24.pl