W poszukiwaniu mocy

W poszukiwaniu mocy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Od czasu do czasu warto się zatrzymać i przyjrzeć swemu życiu. Pomóc w tym może uczestnictwo w sesji medytacyjnej lub ćwiczeniach duchowych
Praca biznesmena wiąże się z reguły z intensywnymi kontaktami i stresem. Skutkiem tego jest szybkie zużycie życiowej energii. Dlatego warto się nauczyć mechanizmów emocjonalnej obrony i doskonalić je, inwestując w rozwój psychologiczny czy duchowy np. poprzez techniki relaksacyjne i medytacyjne. Zdaniem Teresy Sasak, dyrektora warszawskiego Ośrodka Psychoedukacyjnego „Asylon”, w Polsce biznesmeni stosunkowo rzadko korzystają z takich narzędzi. Dlaczego? Firmy wolą inwestować w szkolenia merytoryczne, które mogą w sposób bardziej wymierny przełożyć się na wyniki firmy. Z obserwacji Teresy Sasak wynika, że sami menedżerowie nie zawsze chętnie chcą się poddawać tego typu ćwiczeniom. - Często wstydzą się przyznać do stresu, bo uważają, że może to być źle odebrane w firmie. Wolą udawać twardzieli - wyjaśnia.
Wcale nie chodzi więc o pieniądze. Dzień grupowego szkolenia antystresowego w Asylonie kosztuje ok. 250 zł od osoby, choć Teresa Sasak zastrzega, że ceny są negocjowane indywidualnie i im mniejsza grupa, tym lepiej. Dla 16 osób koszt takiej sesji ocenia na blisko 4 tys. zł. W trakcie spotkania uczestnicy m.in. ćwiczą, jak panować nad emocjami w sytuacjach konfliktowych.
Na rynku nie brakuje ofert różnych kursów medytacji - często odwołujących się do zen, buddyzmu czy ideologii grup new age’owych. Teresa Sasak przestrzega, aby ostrożnie wybierać najlepsze propozycje. - Taki kurs powinien być prowadzony przez profesjonalistów, oferować techniki bliskie kulturowo - mówi.
Z pewnością gwarancję tego będą mieli ci, którzy wybiorą się na sesję medytacyjną do klasztoru Benedyktynów w Lubiniu. Ojciec Jan M. Bereza, który oprócz teologii studiował także filozofie klasyczną oraz indyjską, nie bał się połączyć technik zen z tradycją medytacji chrześcijańskiej. Takie sesje benedyktyni organizują od kilkunastu lat. Co istotne, aby wziąć w nich udział, nie trzeba być osobą wierzącą. Sesje odbywają się w ostatni weekend każdego miesiąca (do maja zajęcia są zawieszone) - od piątku wieczorem do niedzieli przed południem. Osobom, które chcą wziąć w nich udział po raz pierwszy, zaleca się odbycie dodatkowego spotkania wprowadzającego, organizowanego w trzeci weekend miesiąca. W sesjach uczestniczy 30-35 osób. Zainteresowanie jest duże. - Trzeba się zapisywać na co najmniej dwa tygodnie przed sesją. Później z reguły nie ma już miejsca - informuje brat Izaak Kapała z lubińskiego klasztoru. Koszt - 70 zł za noclegi i wyżywienie.
Osobom, które noszą w sobie pragnienie pogłębienia życia duchowego w oparciu o wartości chrześcijańskie i mogą poświęcić na to co najmniej kilka dni, można też polecić ćwiczenia duchowe znane jako rekolekcje ignacjańskie, które swoją tradycją sięgają XVI wieku i są owocem duchowych przeżyć św. Ignacego Loyoli, założyciela zakonu Jezuitów. Cały program trwa ponad 30 dni, jednak z reguły bierze się udział tylko w pięciodniowym wprowadzeniu oraz w jednym z czterech ośmiodniowych etapów. W kolejnych uczestniczy się poczas następnych wizyt u Jezuitów. Uczestnicy rekolekcji ignacjańskich mieszkają w klasztorze i obowiązuje ich reguła milczenia - refleksjami dzielą się jedynie ze swymi przewodnikami duchowymi. Atmosfera oderwania od codzienności i klimat modlitwy służą wejrzeniu w głąb siebie.
Ćwiczenia duchowe przez cały rok prowadzą jezuickie ośrodki rekolekcyjne (choć nie tylko, także salwatorianie w Krakowie). Koszt uczestnictwa wynosi 30-40 zł dziennie (w tym wyżywienie i nocleg).
Sesja medytacyjna czy ćwiczenia duchowe mogą pomóc w znalezieniu równowagi między potrzebami ciała i ducha. Dostrzec to, co w życiu najprawdę ważne. Ta wiedza może się okazać niezwykle inspirująca.

 CelAdres WWW
Szkolenie antystresowepoznanie technik
optymalizacji stresu
www.asylon.pl
Sesja medytacyjnaodnalezienie najgłębszych
 pokładów swej osobowości
lubin.benedyktyni.pl
Ćwiczenia duchowepełniejsze poznanie siebiewww.jezuici.pl