Turbulencje przed startem głośnych projektów Stanowskiego. „Przyzwoitość w biznesie nie istnieje”

Turbulencje przed startem głośnych projektów Stanowskiego. „Przyzwoitość w biznesie nie istnieje”

Krzysztof Stanowski
Krzysztof Stanowski Źródło: PAP / Leszek Szymański
Krzysztof Stanowski poinformował, że start jego dwóch nowych projektów ulegnie opóźnieniu. Właściciel Kanału Zero szczegółowo wyjaśnił, z czego wynikają komplikacje.

Krzysztof Stanowski w mediach społecznościowych opublikował komunikat, który zatytułował „WAŻNE / DOBRE I ZŁE WIEŚCI”. Jak przypomniał, 1 lutego miała wystartować telewizja ZERO, ale tak się jednak nie stanie. „Z przyczyn, na które nie mam najmniejszego wpływu, start zostanie opóźniony – być może o miesiąc, być może o dwa. Mam nadzieję, że ruszymy szybko” – napisał na portalu X (dawnym Twitterze – red.).

„Ale zadziały się rzeczy, które moim zdaniem nie mają zbyt wiele wspólnego z przyzwoitością w biznesie (oczywiście od razu można było założyć, że przyzwoitość w biznesie nie istnieje, tu punkt dla was)” – czytamy dalej.

Stanowski o turbulencjach przed startem głośnych projektów. „Traktuję to jako celowy zabieg”

W dalszej części wpisu Krzysztof Stanowski poinformował, że telewizja ZERO powstała z inicjatywy Canal+. I to właśnie Canal+ odpowiadał za przygotowania od strony technicznej, a Kanał Zero miał dostarczyć treści, które zapełnią ramówkę. „Formalnym warunkiem niezbędnym do startu (załącznikiem do umów) było podpisanie przez Canal+ umowy z brokerem reklamowym. Tym brokerem, z którym rozmowy podjęto siedem miesięcy temu, był TVN Media” – poinformował właściciel Kanału Zero.

„TVN Media przez całe miesiące przekonywał, że będzie brokerem w nowym kanale, nie sygnalizował żadnych zagrożeń, wynegocjowano umowę, która od dawna była gotowa do podpisu. Z informacji jakie do nas teraz spłynęły wynika, że na kilkadziesiąt godzin przed startem telewizji Zero broker TVN Media poinformował, że nie podpisze umowy – nie i już. Osobiście – jako osoba z natury podejrzliwa – traktuję to jako celowy zabieg, mający skomplikować biznesową sytuację Kanału Zero. Od razu zastrzegam: nie skomplikuje. Od początku komunikowałem, że kanał telewizyjny to po prostu dla nas nowy sposób na dystrybucję treści, które i tak mamy zamiar produkować” – poinformował Stanowski.

Krzysztof Stanowski przypomniał, że już w najbliższą niedzielę miały ruszyć zarówno telewizja, jak i portal Zero.pl, a oba projekty w pewien sposób się łączą. „Z uwagi na to, że telewizji nie możemy wystartować i ten termin nie jest już dla nas wiążący, damy sobie kilka dni więcej na dodatkowe prace nad portalem. Poprzednio zamysł był taki, aby ostatnie poprawki wprowadzać już na żywym organizmie (czyli po odpaleniu portalu), ale teraz nie jest to konieczne. Ruszamy z portalem w ciągu kilku dni, dokładną datę będziemy komunikować, więc na pewno nie przegapicie” – podsumował.

Stanowski poinformował także, że bardzo dobrą wiadomością jest fakt, że skompletowano obsadę porannych rozmów, które wystartują w najbliższy poniedziałek. Gospodarzami pasma będą: Robert Mazurek, Jacek Prusinowski, Grzegorz Sroczyński i Agnieszka Burzyńska.

Czytaj też:
Stanowski zmienił postawę ws. WOŚP. „Przez długie lata wpłacałem, nawet spore sumy, a teraz nic”
Czytaj też:
Prezydenckie debaty w TV Republika i Kanale Zero pod lupą PKW. „Kolejny skandal”