Polska czterdziestka

Polska czterdziestka

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rankingi polskich firm teleinformatycznych klasyfikują je na podstawie przychodów. My zastosowaliśmy też inne kryteria
Polska edycja BusinessWeeka przyjrzała się wynikom ekonomicznym i efektywności największych polskich firm teleinformatycznych. Opieraliśmy się na danych zebranych i udostępnionych nam przez wydawnictwo IDG Poland w raporcie Computerworldu Top 200. To ranking, który klasyfikuje firmy według przychodów - oddzielnie sektor IT i telekomunikacyjny. BusinessWeek uwzględnił także inne wskaźniki. Pod lupę wzięliśmy 45 pierwszych pozycji z listy firm informatycznych (w sumie było ich 54; na jednej pozycji Top 200 mogła się znaleźć więcej niż jedna firma) i 15 pierwszych pozycji z listy przedsiębiorstw telekomunikacyjnych (17 firm). Uszeregowaliśmy je na podstawie czterech kryteriów. Pierwszym były przychody z IT i telekomunikacji w roku 2004 r., drugim - średnia dynamika przychodów w latach 2001-2004 (jako średnia geometryczna z tych lat). Trzecim - przychód na jednego zatrudnionego w roku 2004. Czwartym - zmiana w przychodzie na zatrudnionego w latach 2003-2004. Inaczej niż Computerworld, firm informatycznych i telekomunikacyjnych nie traktowaliśmy oddzielnie.
Kryteriom przyporządkowaliśmy różne wagi. Pierwszym dwóm - 35 proc., a trzeciemu i czwartemu 15 proc. Dlaczego nie po równo? Uznaliśmy, że trudno obiektywnie porównać efektywność zatrudnienia w firmach IT i telekomunikacyjnych, a także w małym przedstawicielstwie i w spółce, która prowadzi w Polsce np. centrum badawczo-rozwojowe. Dlatego też wskaźniki efektywności zatrudnienia mają w naszej klasyfikacji mniejszą wagę. Zresztą gdyby zastosować równe wagi do czterech kryteriów, przetasowania nie byłyby rewolucyjne, choć na czele miejscami zamieniłyby się Incom z PTK Centertel.
Trzeba pamiętać, że ranking Top 200 szacuje i porównuje przychody firm pochodzące z oferowania usług informatycznych i telekomunikacyjnych, które nie zawsze są tożsame z przychodami ogółem. Na potrzeby naszej analizy posługiwaliśmy się przychodami z IT i telekomunikacji także dlatego, że w tej pozycji luki na liście Computerworldu były sporadyczne. Zresztą, tam gdzie była możliwość, dla naszych celów porównawczych te braki staraliśmy się uzupełnić. Podobnie było i z danymi o zatrudnieniu. W wypadkach gdy firma informowała, że ich nie udostępnia (np. Alcatel), wyłączaliśmy ją z rankingu. Gdy były trudności ze zdobyciem danych o zatrudnieniu w 2003 r., szacowaliśmy je na podstawie średniej wzrostu dla tego sektora w dwóch ostatnich latach.
Nie uwzględniliśmy firmy Tele 2, której przychody w ostatnich dwóch latach wzrosły o ponad 450 proc. Wcześniej jej działalność w Polsce była dość ograniczona i dlatego opis dynamiki byłby wypaczony.

Grupy kapitałowe
Oddzielnie potraktowaliśmy też obecne na liście Top 200 największe grupy kapitałowe, których dane finansowe obejmują tylko dwa ostatnie lata. Wyłączyliśmy je z naszego rankingu i stworzyliśmy dla nich oddzielną listę (w głównym zestawieniu są tylko firmy z tych grup), na której uwzględniliśmy większą liczbę kryteriów, ponieważ w grupach tych dostępnych jest więcej porównywalnych danych (zyski netto i brutto). Tak więc oprócz opisanych już wyżej czterech wskaźników wzięliśmy dodatkowo pod uwagę efektywną stopę podatkową (porównanie zysku netto do brutto w 2004 r. - im niższa, tym lepiej), marżę zysku netto (zysk netto do przychodu w 2004 r.) i dynamikę marży zysku netto w ostatnich dwóch latach. Podobnie jak w głównej klasyfikacji poszczególnym wskaźnikom przyporządkowaliśmy odpowiednie wagi - po 25 proc. przychodom i dynamice przychodów, po 15 proc. przychodom na zatrudnionego i zmianie przychodów na zatrudnionego, po 5 proc. efektywnej stopie podatkowej i zmianie marży zysku netto, 10 proc. marży zysku netto.
W minirankingu grup kapitałowych zwycięzcą została Telekomunikacja Polska, co nie może dziwić, bo to w dużej mierze zasługa wyjątkowej pozycji, jaką od wielu lat ma ta firma na rynku polskim. Amerykanie w rankingu Infotech 100 z zasady wyłączają firmy, co do których jest podejrzenie, że w jakiś sposób korzystają ze swej monopolistycznej pozycji. Trzeba jednak odnotować, że TP SA to lider, jeśli chodzi o wielkość przychodów, choć jej dynamika nie imponuje. W zeszłym roku spółka przeprowadzała też spore zwolnienia pracowników, więc nieźle wypada w klasyfikacji wskaźników efektywności zatrudnienia. Odnotowuje też fenomenalne wskaźniki rentowności sprzedaży netto. Jej marża zysku netto wzrosła w ostatnim roku o 112 proc. A przecież wzrost konkurencyjności na rynku powinien wymusić jej obniżkę. Stało się tak w wypadku grup kapitałowych na rynku IT - najbardziej odczuł to Prokom, notując spadek marży aż o 62 proc.
Pewnym zaskoczeniem jest to, że w naszym rankingu Emax wypada o wiele lepiej niż jego konkurenci na rynku usług integracji teleinformatycznej, czyli ComputerLand, ComArch czy Prokom. Poznańska spółka jest mniej eksponowana medialnie, ale miała bardzo dobry rok - zwiększyła swe przychody o blisko połowę. Jest to w dużej mierze zasługa kilku spektakularnych kontraktów, np. na wdrożenie systemu teleinformatycznego do obsługi logistyki przesyłek w Poczcie Polskiej - o wartości 49,5 mln USD. Emax coraz częściej próbuje też zdobywać kontrakty za granicą.

Różnice i podobieństwa
Można przypuszczać, że HP Polska, która w rankingu Computerworldu wśród firm IT jest liderem od wielu lat, w przyszłym roku utrzyma tę pozycję. Klasyfikacja firm według przychodów powoduje, że łatwo z góry przewidzieć zwycięzcę. Przyjęte przez nas kryteria sprawiają, że wysoko w rankingu znalazły się takie firmy jak Maxdata czy Samsung, które pod względem przychodów nie mogą konkurować z HP (u nas na 15. pozycji), ale są bardzo dynamiczne. Podobnie jak na liście Top 200 i u nas mocną pozycję mają dystrybutorzy, choć sklasyfikowana tam na siódmej pozycji firma Action u nas jest dopiero 37., co wynika ze znacznego spadku jej przychodów.

miejsca 1 do 20
miejsca 21 do 40
miejsca 41 do 60

Dziękuję wydawnictwu IDG Poland, a szczególnie Jarosławowi Ochabowi, za udostępnienie danych do opracowania rankingu w formie elektronicznej