W 2026 roku zmiana czasu zimowego na letni nastąpi wcześniej niż w ubiegłym. Zegarki przestawiać będziemy w nocy z 28 na 29 marca. Wszystko przez układ kalendarza gregoriańskiego, w którym ostatnia niedziela marca wypada właśnie w podany weekend. Rok temu zmienialiśmy czas w nocy z 29 na 30 marca.
Zmiana czasu na letni w 2026 roku
Szczęśliwie, posiadacze nowoczesnych urządzeń elektronicznych nie muszą się zbytnio przejmować zmianą godziny. Nie oznacza to jednak, że takie przesunięcie dla wszystkich jest przyjemne. „Przyspieszenie” zegarków z godziny 2:00 na 3:00 może sprawić, że kolejnego dnia będziemy zmęczeni, a nasza koncentracja okaże się słabsza niż w poprzednich dniach.
Unia Europejska już od kilku lat debatuje nad porzuceniem corocznych zmian czasu. Wynika to z woli samych Europejczyków, którzy w sondażach opowiadają się za zniesieniem tego zwyczaju. Takiego zdania jest aż 84 proc. z 4,6 mln respondentów. Komisja Europejska zdecydowała na razie, że zmiana czasu zostanie utrzymana co najmniej do końca 2026 roku.
Dlaczego lepiej nie zmieniać czasu?
Eksperci nie mają wątpliwości – dla naszego zdrowia lepszy byłby stały czas niż coroczne przestawianie zegarków. Najwięcej korzyści przyniósłby stały czas zimowy. Szacuje się, że mógłby on zapobiec nawet 300 tys. przypadków udaru mózgu rocznie oraz ograniczyć liczbę osób z otyłością o około 2,6 mln.
Stały czas letni również przyniósłby pozytywne efekty, choć nieco mniejsze. W tym wariancie liczba udarów spadłaby o około 220 tys. rocznie, a osób z otyłością byłoby mniej o 1,7 mln.
Dr Jamie Zeitzer wyjaśniał, że „cykl dobowy człowieka nie wynosi dokładnie 24 godziny – dla większości ludzi jest on o ok. 12 minut dłuższy – ale można go modulować za pomocą światła”. – Kiedy rano dostajesz światło, przyspiesza to cykl dobowy. Kiedy dostajesz światło wieczorem, spowalnia to wszystko. Zazwyczaj potrzeba więcej światła porannego i mniej światła wieczornego, aby zachować synchronizację z 24-godzinnym dniem – tłumaczył ekspert.
Niesynchronizowany cykl dobowy wiąże się z szeregiem negatywnych skutków zdrowotnych. – Im więcej światła otrzymujesz w niewłaściwym czasie, tym słabszy jest zegar dobowy. Wszystkie te rzeczy, które są następstwem tego stanu – np. układ odpornościowy, energia – nie działają tak dobrze – przekonywał dr Zeitzer. Korzyści różnią się nieco w zależności od lokalizacji danej osoby w strefie czasowej i jej chronotypu – czy preferuje ona wczesne poranki, późne noce, czy coś pomiędzy.
Czytaj też:
Poseł Konfederacji o zarzutach wobec Brauna: Ze zdziwieniem patrzę na opieszałość sąduCzytaj też:
Sanna Marin dla „Wprost”: Nie wierzę w romantyczną wizję pokoju
