Taylor zniknął w nocy z poniedziałku na wtorek z willi na południu Nigerii, gdzie mieszkał na wygnaniu od 2003 r.
O wydanie Taylora władzom Liberii wystąpiła prezydent tego kraju Ellen Johnson-Sirleaf, zapowiadając, że zamierza przekazać Taylora bezpośrednio do Sierra Leone, by stanął tam przed specjalnym trybunałem utworzonym pod auspicjami ONZ. Prezydent Nigerii wyraził w sobotę gotowość przekazania Taylora władzom Liberii.
Trybunał w Sierra Leone oskarżył Taylora o wywołanie w tym kraju oraz w Liberii wojny domowej (1991-2001), w wyniku której zginęło około 3 mln ludzi, oraz o wspieranie zamachowców-samobójców Al- Kaidy, którzy w 1998 r. przeprowadzili ataki na amerykańskie ambasady w Kenii i Tanzanii.
pap, ss, ab