"La Repubblica" podkreśla, że satyra grozi ponownym wybuchem ostrej polemiki na temat wizerunku islamu w świecie zachodnim, którą zaledwie niedawno udało się wyciszyć po publikacji karykatur Mahometa w europejskiej prasie.
Włoska gazeta zauważa, że rysunek ukazał się w numerze, poświęconym problemom religijnym i kulturowym, z jakimi boryka się Europa rok po śmierci Jana Pawła II.
Redaktor naczelny miesięcznika Cesare Cavalleri powiedział rzymskiemu dziennikowi, że publikacja nie jest żadną prowokacją. "Chcieliśmy zasygnalizować brak odwagi Włoch i Europy wobec islamu. Trzeba bronić naszej tożsamości" - podkreślił.
Według gazety, wyjaśnienie to nie zdołało powstrzymać negatywnych reakcji środowisk islamskich we Włoszech i nie przekonało samego Opus Dei. Ten konserwatywny ruch kościelny odciął się od publikacji, a nawet od samego pisma.
pap, ss