• Też bym chciał! 17 maj 2007 „Liczmy, co policzalne, a nie policzalne uczyńmy policzalnym”, mawiał – ponoć – Kartezjusz. Brzmi, to sensownie, bo jeśli coś dokładnie policzymy, to – zgodnie z zasadą, że dżentelmeni o fakty się nie spierają - powinniśmy się mniej kłócić. Tyle...
  • Bono w Brukseli 15 maj 2007 Komisja Europejska gości czasem nie tylko polityków. No chyba, że irlandzkiego piosenkarza można uznać za niemal polityka.
  • Trybunał 12 maj 2007 Trybunał, czyli Tribe you now. Jesteś teraz plemieniem.
  • Dobra szkoła legislacji 12 maj 2007 Gospodarka zeszła na plan dalszy, bo wszyscy pasjonują się sprawą lustracji i wyrokiem TK. Polityka nie jest moją ulubioną „cup of tea” (niestety, to nie ja interesuje się polityką, to polityka co raz częściej „interesuje” się mną), dlatego z tej bardzo...
  • Motyl za 4 miliardy 11 maj 2007 Człowiek pisze, a życie dopisuje pointę.
  • Wałęsa, Bruksela i ryki rosyjskie w tle 10 maj 2007 Europa świętowała dziś swoje święto i z tej okazji Parlament Europejski zaprosił 13 noblistów z różnych krajów i dziedzin. Polskę reprezentował Lech Wałęsa.
  • O, Holender! 8 maj 2007 Nie chcę się pastwić nad reprezentacją Holandii, która przez ostatnie kilkanaście lat nie osiągnęła żadnego sukcesu, ale proszę mi wierzyć: trawka to nie wszystko. Pod Grunwaldem też była nierówna murawa, a my potrafiliśmy dokopać Krzyżakom tak, że poszło im w pięty.
  • Zaproszenie do korupcji 6 maj 2007 Z korupcją walczymy na wszystkich frontach. Jednocześnie jednak robimy wiele, aby frontów tych było jak najwięcej.
  • Odwaga tchórzy. Socjaliści wszystkich krajów łączcie się! 3 maj 2007 Unia Europejska powinna potępić Polskę i Rumunię za łamanie praw człowieka - zagrzmieli europejscy socjaliści. Szkoda, że o prawa człowieka nie upominali się kilkadziesiąt lat temu, kiedy były i w Polsce i w Rumunii naprawdę łamane.
  • Seks i polityka 1 maj 2007 Podczas gdy cały świat namawia młodych Polaków do cudzołożenia, minister Orzechowski wykreśla z dekalogu jedyne przykazanie, które jasno mówi: „Nie cudzołóż”.
  • Rażenie prądem 1 maj 2007 Czyżby miał nastąpić przełom w dziejach TVP i odtąd do płacenia abonamentu będą nas zmuszać nie łzy prezesów, ale świetnie zrealizowane programy, dzięki którym odzyskamy historyczną pamięć?
  • Plusy dodatnie, minusy ujemne 30 kwi 2007 Opadła euforia związana z przyznaniem nam organizacji Mistrzostw Europy w piłce nożnej i zaczęły pojawiać się wątpliwości. Oczywiście wiążą się z kosztami imprezy. Ile będzie ona kosztować i skąd wziąć pieniądze? Czy czasem – moim zdaniem prawie na pewno - do tego...
  • Bruksela trzech światów 30 kwi 2007 Wracając autobusem linii nr 65 z NATO przejechałam przez Belgię, Turcję i Maroko, by znaleźć się z Unii Europejskiej
  • Milczenie owiec 27 kwi 2007 Rosja bezczelnie atakuje Estonię, a Unia Europejska milczy.
  • Efekt motyla 25 kwi 2007 Często zapominamy o tym, że gospodarka to system naczyń połączonych. System, w którym dość łatwo o tzw. „efekt motyla” (dodatkowe machniecie skrzydłami nad Atlantykiem może spowodować tsunami na wybrzeżu Pacyfiku), polegający na tym, że niewielka – wydawałoby...
  • Lustracja, homofobia, INKWIZYCJA 25 kwi 2007 Gdy obserwuję, jak w Brukseli przedstawiane są najważniejsze problemy, mam wrażenie, że żyję w innym świecie.
  • Na Wschodzie bez zmian 24 kwi 2007 Rosja - i w sprawie tarczy i mięsa - idzie w zaparte
  • Ballada o czerwonej kurtce 24 kwi 2007 Nie sądzę, by którykolwiek z zagranicznych uczestników PEN World Voices odkrył w USA swoją drugą ojczyznę. Trudno mi też uwierzyć, że miejscowi czytelnicy potraktują jego pisanie głębiej niż jako jedną z egzotycznych opcji w globalnej wiosce. Dlatego nie zazdroszczę Dorocie...
  • Powrót do feudalizmu 20 kwi 2007 Wszyscy są za ułatwieniami działalności gospodarczej. PiS przygotowuje „pakiet Kluski”, a PO „pakiet Szejnfelda”. Obydwie propozycje zmierzają w podobnym kierunku – mają powiększyć swobodę ekonomiczną, ułatwić rejestrowanie firm oraz podejmowanie...
  • Zmęczeni pracą? 17 kwi 2007 Na nowo zaczyna się stara kłótnia. O wcześniejsze emerytury.
  • Pół sukcesu 13 kwi 2007 Wicepremier Zyta Gilowska chlubi się zmniejszeniem deficytu budżetowego do 30 mld zł. Ja też się tym cieszę. Tyle tylko, że nie zapominam, że to dopiero połowa sukcesu. I to – jak mawiają - „mniejsza połowa”.