Mordo ty moja!

Mordo ty moja!

"Co pan może załatwić, kogo bliżej pan zna?" - śpiewał Jan Kaczmarek. Mimo że było to przed wielu laty, piosenka nie zestarzała się ani trochę, a pytania zadane w tekście wciąż są tak samo ważne, żeby nie powiedzieć – decydujące.
Na przykład taki dyrektor TVP w Gdańsku. Fachowiec? Być może. Na pewno w kwestii prowadzenia kantorów, bo tym się zajmował. A czy zna się na prowadzeniu ośrodka telewizyjnego? Tu akurat zdania są podzielone, ale jakie ma to znaczenie, gdy mowa o znajomym Aleksandra Kwaśniewskiego, Włodzimierza Czarzastego czy słynącego z potężnych wpływów w Trójmieście biskupa Głodzia.

Pracownicy dyrektora twierdzą, że o Czarzastym mówił, że jest mu jak brat. Czarzasty zaś przyznaje, że ma kilka tysięcy znajomych. Ciekawe, czy dla wszystkich znajdzie się jakaś fajna praca.

Tak dobrze to chyba nie ma, ale zawsze można mieć nadzieję, bo jeśli komuś się wydaje, że obsadzanie stanowisk według klucza "mordo ty moja" umarło wraz z komuną, to nic bardziej błędnego. To praktyka znana od zawsze i nie ma takich wichrów historii, które zdolne byłyby ją wywrócić.

A poza tym wiadomo, że z kolegami zawsze łatwiej o porozumienie. Bez żadnych barier.

Ostatnie wpisy

  • Syryjskie ofiary hipokryzji 24 sie 2013 Atak z użyciem gazów bojowych w Syrii spowodował śmierć 1,3 tys. osób, w tym dzieci. Ta straszna wiadomość obiegła media; przy czym nie do końca wiadomo, kto gazu użył i co, oprócz niewątpliwej tragedii ludzkiej, z tego wynika.
  • Ani słowa więcej 1 lip 2013 Uwaga. W tym komentarzu nie padnie ani jedno obraźliwe słowo. Będzie to tekst łagodny i wyważony. Ani jednym słowem nie zamierzam bowiem urazić Alicji Tysiąc.
  • Warunek pani premierowej 22 cze 2013 Od kilku dni toczy się w prasie dyskusja na temat kiecek. Nie jest to bynajmniej jakiś temat zastępczy i nie ma on za zadanie odwrócić uwagi społeczeństwa od prawdziwych problemów, jak np. służba zdrowia. O, nie.
  • Niech się pani ratuje 21 cze 2013 Cierpiąca na nowotwór posłanka Jolanta Szczypińska w Radiu Gdańsk powiedziała, że rezygnuje z terapii onkologicznej. – Jestem pacjentką, nie będę poddawała się leczeniu póki sytuacja w służbie zdrowia nie będzie normalna - oznajmiła.
  • Kim pan jest, panie Wojtku? 2 cze 2013 Żyjemy w wolnym kraju, w którym wiele rzeczy jest dozwolonych. Każdy ma prawo zarabiać na życie tak, jak umie, jeżeli nie łamie prawa ani nie krzywdzi innych. W ramach zdrowego rozsądku i zwykłej przyzwoitości każdy może z życia korzystać i dobrze się bawić. Choćby w Paryżu...