Powabna Mania i zalotnicy

Powabna Mania i zalotnicy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Powabna Mania jest prawdziwą celebrytką. A sławę swą osiągnęła, jak to często bywa z powabnymi - dzięki związkom ze znanymi i lubianymi sportowcami. Najciekawsze w powabnej Mani jest to, że co prawda wszyscy o niej słyszeli, ale nikt jej nie widział.

A przecież przez lata powabna Mania była z samym Adamem Małyszem. To jak dotąd był jej najpoważniejszy związek. Tak poważny i zgodny, że nawet nazywano ich MałyszoManią. Potem flirtowała też z innymi, ale tak naprawdę z nikim związku poważnego nie zbudowała.

Może dlatego, że sam pan Adam o nią nie zabiegał. To ona przyszła i uczepiła się go kurczowo, gdy był jeszcze Adasiem. Przy Małyszu -Mania, była stateczna, niemal nie rozglądała się za innymi, nie strzygła oczkiem, odrzucała zaloty innych. Na początku był gorący i cała Polska aż wstrzymywała oddech. Był na pierwszych stronach wszystkich gazet – kolorowych i czarnobiałych.

Mania była cierpliwa co tydzień wybaczała też pan Adamowi różne skoki. Aż wreszcie pan Adam wykonał skok ostatni. I czara się przelała. Bo pan Adam wykonał klasyczny skok w bok, ze skoczni do samochodu.

Choć być może Pan Adam ten skok wykonał specjalnie dla niej. Przecież media sugerowały, że Mania strzyże oczkiem w stronę innego kierowcy – Roberta Kubicy. Nikt ich nie widział, ale pojawiały się różne plotki. W Internecie krążyły już wieści o KubicoMani.

Byli też tacy, którzy sami ogłaszali, że Mania za chwilę będzie ich. Np. była taka snowboardzistka Jagna Marczułajtis. Ona przed pewnymi Igrzyskami poinformowała, że po powrocie zwiąże się z Manią – w postaci MarczułajtisoManii. Powabna Mania odrzuciła te umizgi z obojętności.

Ale plotki na temat Mani nie ustały. Wymieniano ją w kontekście różnych sław. Ale to nie było tak ważne, jak stwierdzenie faktu, że powabna Mania jest … biseksualna.

Teraz znów o Mani zrobiło się głośno. Ponoć jest bliska związania się z kobietą. Agnieszką Radwańską. Na razie trwa ponoć faza umizgów, która zaczęła się w Miami. Czy rzeczywiście związek ma szanse? Powabna Mania ponoć już niecierpliwie wypatruje romantycznych wypadów do Paryża i Londynu.

- Media chyba nie są zbyt przychylne temu związkowi, a może sama Mania już ludziom zbrzydła. Bo skąd brałyby się tytuły: I sio Mania.

PS. Mało kto wie, że Mania pierwszy raz flirtowała już w latach siedemdziesiątych. Wtedy upatrzyła sobie niejakiego Wojciecha Fibaka, młodego odważnego, który gromił burżujów w tenisie. Wielu ludzi wtedy zainspirowanych romansem złapała za swoje rakiety i piłeczki. Ale związek FibakoMani miał małe szanse na rozkwit w przaśnych latach realnego socjalizmu.
+

Ostatnie wpisy

  • Głupio mi 7 mar 2012 Dziś krótko: na stronie internetowej wiadomość o śmierci Włodzimierza Smolarka. Pod spodem guzik "lubię to". 725 osób lubi to... zaglądam znów, cały czas rośnie. Naprawdę jesteśmy tak głupi? Bezmyślni? ja klikam osobiście guzik głupio mi.
  • Sen o polskiej piłce: spaleni trawą 2 lut 2012 - Wiesiu, Wiesiu obudź się, mówię Ci, ale afera – Jasiu dawno łamane na nigdy nie był tak pobudzony, jak dzisiaj. Nic dziwnego, że Wiesiu choć obezwładniony mrozem po raz pierwszy od dawna poderwał głowę. – Trawę wiozą z Holandii do Warszawy. I to 20 ton.
  • Kiedyś to były fajne święta... 24 gru 2011 - Kiedyś gwiazdy jakoś tak bardziej błyskały – zagaił Jasiu. – Choinka była jakaś większa i prezenty. No i śnieg był – włączył się Wiesiu. - Kolędy były jakieś ładniejsze. – No i był Mikołaj. W ogóle kiedyś to były święta, nie to co teraz –...
  • Piłkarska ekstra kasa 18 gru 2011 Kryzys nie wszystkich się ima. Takiego budżetu jak ma mieć Legia w przyszłym roku nie miał dotąd żaden polski klub. Wygląda na to, że stołeczny klub na przyszły rok będzie miał 80 milionów złotych. Dotąd najwyższe budżety były niższe o około 20 milionów złotych.
  • Działacz wypina się po/na ordery (niepotrzebne skreślić) 6 gru 2011 - Wszystkie mecze oglądałem, zarywałem noce, ale tych panów za stołem to w większości nie kojarzę – Jasiu wpatrywał się w telewizor, w którym pokazywano konferencję prasową po powrocie siatkarzy, którzy niemal zdobyli Puchar Świata. – No, Jasiu ty to rzeczywiście...