Marsz po władzę

Marsz po władzę

Jarosław Kaczyński wspierany przez związkowe ramię Piotra Dudy i toruński koncern medialny rozpoczął marsz po upragnioną władzę.
Korzystając z "pozornej demokracji" zablokował warszawski Trakt Królewski, gromadząc "eksploatowanych" i "manipulowanych". Zadeklarował, że w poniedziałek poznamy ponadpartyjnego kandydata PiS na premiera. Marsz Jarosława Kaczyńskiego po władzę musi trwać, dlatego nieistotne jest, że malowany kandydat PiS od razu polegnie przy głosowaniu konstruktywnego wotum nieufności. Przy takim scenariuszu, to sam kandydat ma prawo czuć się "eksploatowany" i "manipulowany", więc trudno się dziwić, że PiS-owi tak dużo czasu zabrało znalezienie odważnego ochotnika.

Kryzysowe czasy wymagają stabilnego rządu, ale i odpowiedzialności opozycji, której konstruktywność nie powinna polegać na organizacji politycznego happeningu. Wybory odbyły się niecały rok temu, więc koalicja rządowa ma silny mandat do przeprowadzania niezbędnych zmian.

W sobotę po raz kolejny Jarosław Kaczyński straszył Polaków czarnymi scenariuszami, ale to rząd PO-PSL ma doświadczenie w walce z kryzysem i uchronił skutecznie Polskę przed pierwszą jego falą. Skumulowany wzrost gospodarczy w latach 2008 - 2012 przekroczył 15 proc., podczas gdy w całej UE balansował na poziomie 0 proc. Ponad połowa nowych miejsc pracy w UE powstała właśnie w Polsce, ponad 800 tysięcy.

W trudnych, kryzysowych czasach, zaczęliśmy nadrabiać kilkudziesięcioletnie zaniedbania, chociażby w sferze budowy infrastruktury tj. autostrad, dworców i lotnisk, ale i nauki oraz szkolnictwa wyższego. Powołaliśmy Narodowe Centrum Nauki, więcej pieniędzy przeznaczyliśmy na Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Zajmujemy pierwsze miejsce w wydatkowaniu funduszy UE. Za nami są Niemcy, Hiszpanie i pozostałe kraje UE.

Teraz nadchodzi druga fala kryzysu. Nie jesteśmy samotną wyspą na gospodarczej mapie Europy, czego nie zauważa Jarosław Kaczyński. Sytuacja w strefie euro jest coraz bardziej dramatyczna. Jednak wkraczamy w druga falę kryzysu dobrze przygotowani - z utrzymanym wzrostem gospodarczym i silnym rynkiem finansowym. Przed nami wielka batalia o 300 mld zł na lata 2014-2020, to będą konkretne środki na nowe miejsca pracy, innowacje i rozwój.

W kryzysie potrzeba mądrych i odpowiedzialnych decyzji. Realizacja propozycji "Solidarności" dotycząca całkowitej likwidacji umów cywilnoprawnych, które określa jako śmieciowe, może doprowadzić do zwiększenia szarej strefy i bezrobocia - szczególnie wśród ludzi młodych. Z drugiej strony propozycje pracodawców dotyczące bardziej elastycznego czasu pracy nie powinny ograniczać praw pracowników. Dlatego trzeba prowadzić dialog z partnerami społecznymi, rozmawiać w Komisji Trójstronnej, poszukując najlepszych rozwiązań, a nie - w czym specjalizuje się ostatnio "Solidarność" - wykrzykiwać polityczne hasła na ulicy.

Postulat Kaczyńskiego i Dudy dotyczący rezygnacji z uchwalonej reformy wydłużenia aktywności zawodowej Polaków to świadoma nieodpowiedzialność. Równie dobrze za chwilę mogą oni wyjść z propozycją rezygnacji z reform emerytur pomostowych, mundurowych, rolniczych, sędziów i prokuratorów. Ten rząd ma odwagę przeprowadzać te reformy, poprzednie rządy, w tym PiS, tylko o tym mówiły. Zaniechanie tych reform doprowadziłoby do upadku całego systemu emerytalnego.

Na marszu PiS mówił o polityce prorodzinnej, a my ją konsekwentnie realizujemy. Mamy pełną świadomość szybko zmieniającej się sytuacji demograficznej. Dlatego ułatwiliśmy zakładanie żłobków (wcześniej traktowane były jak ZOZ-y), umożliwiliśmy zatrudnianie niani z dofinansowaniem z budżetu państwa, ułatwiliśmy zakładanie przedszkoli (ich liczba wzrosła o 1500), wydłużyliśmy urlop macierzyński i wprowadziliśmy urlop ojcowski. Kilka dni temu rząd zdecydował o 320 mln zł dotacji na przedszkola i o 50 mln zł więcej na żłobki w 2013 roku.

Według ekspertów, również tych z rządu, druga fala kryzysu może przyczynić się do wzrostu bezrobocia. Dlatego MPiPS przeznaczyło dodatkowe 500 mln zł do wykorzystania w tym roku na aktywizację zawodową m.in. zakładanie nowych firm. Projekty, które będą tworzyć tworzyć nowe miejsca pracy prowadzą m.in. Ministerstwo Gospodarki (ponad 50 programów wieloletnich), PAIiIZ (ponad 100 projektów inwestorów zagranicznych) i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, które dofinansowuje nowe miejsca pracy z funduszy UE.

Kolejne działania rządu przedstawi pan premier podczas swojego tzw. "drugiego exposé". Należy spodziewać się głównie kwestii gospodarczych, konkretnych działań dotyczących utrzymania wzrostu, sytuacji finansów publicznych, rynku pracy i nowych inwestycji. To będą konkrety, a nie uliczne hasła. Tym działania rządu różnią się od happeningów PiS.

Ostatnie wpisy

  • Polityka senioralna na serio 24 gru 2013 Rada Ministrów przyjmie dziś Założenia Długofalowej Polityki Senioralnej w Polsce na lata 2014-2020. To nie tylko świąteczny prezent dla seniorów, ale ważna deklaracja. Polityka dotycząca osób starszych i dla osób starszych staje się poważnym priorytetem rządu na najbliższe lata.
  • Ukraina ce Europa! 1 gru 2013 W piątek wieczorem wracałem z Kijowa rozczarowany, rozżalony i po ludzku smutny. Powiedzenie, że szczyt w Wilnie nie spełnił moich oczekiwań byłoby nadmierną dyplomacją. Trochę podobnie i bezradnie czułem się rok temu wracając z obserwacji wyborów na Białorusi, będąc tam...
  • Co dalej Ukraino? 29 paź 2012 Ukraińskie wybory to ważne wydarzenie, które może mieć istotny wpływ na integrację tego kraju z UE. Ważne ze względu na możliwe konsekwencje. Ewentualna negatywna ocena przebiegu tej elekcji wystawiona przez społeczność międzynarodową może doprowadzić do zablokowania...
  • Kongres Ruchów Miejskich 15 paź 2012 W ostatnią niedzielę uczestniczyłem w posiedzeniu plenarnym II Kongres Ruchów Miejskich w Łodzi. To było już drugie spotkanie organizacji miejskich aktywistów, które pracują nad propozycjami rozwiązań problemów, z którymi nie radzą sobie zarówno samorządowcy, jak i polski...