Macedonia (Północna), Grecja i ambicje von der Leyen

Macedonia (Północna), Grecja i ambicje von der Leyen

Znowu zawrzało w bałkańskim kotle. Tym razem jednak nie w kontekście więcej niż napiętych relacji między oficjalnie starającą się o przyjęcie do Unii Europejskiej Serbią a Kosowem, które też chce wejść do UE, tylko wie, że będzie to możliwe zapewne znacznie później. Tym razem chodzi o dość stabilną w ostatnich parunastu latach Macedonię Północną, która przecież nie tak dawno weszła do NATO (jest jedynym wśród krajów Bałkanów Zachodnich kandydujących do UE, który jest w Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego).

Państwo ze stolicą w Skopje używa oficjalnie nazwy Macedonia Północna, co zostało wymuszone przez Grecję. Cóż, polityka historyczna Aten przekłada się na politykę międzynarodową tego kraju.

Relatywnie nie tak liczne państwo, bo liczące 10 milionów mieszkańców potrafi stanowczo egzekwować swoje interesy, nawet w relacjach z USA i Europą Zachodnią. Tymczasem nowo wybrana prezydent Macedonii Północnej w swoim inauguracyjnym wystąpieniu mówiła o „Macedonii”, a nie o „Macedonii Północnej”. Jeden przymiotnik a jaka kolosalna różnica! Jeden przymiotnik, a jaka międzynarodowa afera!

Głos zabrała już Unia Europejska, która ustami Ursuli Gertrud von der Leyen przypomniała, że warunkiem negocjacji akcesyjnych Skopje z Brukselą jest używanie uzgodnionej z Grekami w 2018 roku nazwy „Macedonia Północna” Cóż, wiadomo Aleksander Macedoński, Macedonia jako część Grecji, starożytne klimaty, które są jakże świeże po upływie przeszło dwudziestu trzech wieków (dokładnie 2346 lat od śmierci Aleksandra Wielkiego).

Rozpisują się o „skandalu” w Skopje międzynarodowe media. Jakoś jednak nie wspominają o jednym drobiazgu. Oto bowiem Frau von der Leyen jest ponownie kandydatem na szefa Komisji Europejskiej z ramienia Europejskiej Partii Ludowej, do której należy macierzysta organizacja partyjna Niemki, czyli CDU. Jednak w tej samej rodzinie politycznej, jest rządzącą Grecją (niedawno ponownie wygrała wybory) partia premiera Kiriakosa Mitsotakisa – Nowa Demokracja.

Jak widać, do tych międzynarodowych szachów bałkańsko-greckich doszły też personalne ambicje niemieckiej przewodniczącej KE oraz międzypartyjne powiązania w ramach tej samej europartii (czyli European People’s Party – EPL). Zatem „ nie dziwi nic”....

Źródło: Wprost

Ostatnie wpisy

  • Dlaczego na Wyspach brytyjskich przegrała prawica?8 lip 2024, 8:08Po 14 latach rządów konserwatystów w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej rządzić będzie lewica. O tym już wiedzą wszyscy interesujący się w Polsce polityką, ale zupełnie brakuje analiz, dlaczego do tego doszło.
  • Dziadek, rzepka i von der Leyen1 lip 2024, 8:05Obserwując dwa podejścia przywódców UE-27 do wyboru nowych formalnych liderów Unii Europejskiej na lata 2024-2029 przypomniała mi się słynna bajka Juliana Tuwima o dziadku i rzepce. Dziadek chciał wyciągnąć rzepkę – ale nie był w stanie wyciągnąć...
  • Izrael. Między Zachodem, a destabilizacją24 cze 2024, 8:21Musi niepokoić to, co dzieje się w Izraelu, uważanym „od zawsze" za część szeroko rozumianego politycznego Zachodu.
  • Rządy Węgier w UE17 cze 2024, 8:26Za niespełna dwa tygodnie Węgry rozpoczną swoją półroczną prezydencję w Unii Europejskiej. Wbrew zgrzytaniu zębów unijnego establishmentu, nie będzie trzęsienia ziemi w Brukseli, a Unia przetrwa.
  • Po bitwie o Brukselę i Strasburg11 cze 2024, 9:02Wybory do Parlamentu Europejskiego, które przez cztery dni (między 6 a 9 czerwca) odbywały się w 27 krajach członkowskich UE, były dobrą okazją do podsumowania unijnego establishmentu przez opinię publiczną UE-27. Egzamin ten dla euroelit wypadł...