Spotkanie na szczycie

Spotkanie na szczycie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Każdego ranka zbierają się sztaby medialne partii. Bo najważniejsze jest to, o kim będzie się dzisiaj mówiło w dziennikach i serwisach. O kim dobrze? A o kim źle? Nie inaczej było w miniony poniedziałek.
Poniedziałek zapowiadał się dla SLD pochmurnie. Szeregi partii opuściła europosłanka Lidia Geringer de Oedenberg. Politycy Sojuszu nie cieszyli się jej trzecim z rzędu wyjazdem do Brukseli dłużej niż miesiąc. I nieważne, o co poszło. Wystarczy tylko porównać europoselski stan posiadania SLD po poprzednich wyborach w 2009 roku i teraz. Wtedy mieli 7 mandatów. Teraz - niemal o połowę mniej - 4 mandaty. W takiej sytuacji trudno stanąć przed kamerą i z pogodną twarzą mówić o sukcesie. Nawet Leszkowi Millerowi. A może jemu szczególnie trudno.

Wnikliwi obserwatorzy sceny politycznej wiedzą, że przed wyborami Leszek Miller miał dylemat. Na jaką ekipę europosłów postawić w wyborach europejskich w 2014 roku? Brukselskich weteranów? Tych, którzy byli tam od lat: Bogusław Liberadzki (66 lat, w Brukseli od 2004 roku), Adam Gierek (76 lat, w Brukseli od 2004 roku, Unia Pracy), Lidia Geringer de Oedenberg (57 lat, w Brukseli od 2004 roku), Joanna Senyszyn (65 lat, w Brukseli od 2009 roku), Janusz Zemke (65 lat, w Brukseli od 2009 roku). Plus młodszy o pokolenie - Wojciech Olejniczak (40 lat, w Brukseli od 2009 roku). Oraz nowicjuszka - Krystyna Łybacka (68 lat). Czy może wystawić na "biorących" miejscach, polityków z pokolenia czterdziestolatków? Takich jak: Grzegorz Napieralski, Marek Balt lub mniej znany polityk z Wrocławia - Beniamin Noga. W rywalizacji o miejsca na listach wygrali doświadczeni. Ale w wyborach 25 maja przegrali! SLD stracił 2 mandaty - w porównaniu z wynikiem wyborów w 2009 roku. No i teraz na nieszczęście jeszcze ta Lidia Geringer de Oedenberg...

Ale pijarowcy SLD nie pozwolili mediom długo kontestować odejścia z SLD dolnośląskiej europosłanki. W poniedziałkowe południe pojawiła się informacja o uchwale władz SLD, mówiącej o nawiązaniu współpracy z Twoim Ruchem. Po niedawnych bitwach między SLD i Twoim Ruchem, zapowiedź rozejmu i możliwości współpracy, okazała się newsem wartym "czerwonego paska". I nikt już nie pamiętał o kłopotach Sojuszu z Lidią Geringer de Oedenberg...

Wierzę, że ten poniedziałkowy trick pijarowców SLD był tylko nieważnym szczegółem. A ważna jest prawdziwa współpraca środowisk lewicowych. W tym obu partii parlamentarnych: SLD i Twojego Ruchu. I że w obliczu możliwego zjednoczenia się prawicy (tak - prawica może się zjednoczyć!), centrolewica odpowie tym samym. Dążeniem do zjednoczenia. A nie szukaniem krwi na rękach lub naćpanej hołoty. Wiele miesięcy temu, jeden z najważniejszych polityków SLD powiedział mi w prywatnej rozmowie: "gdyby ci nasi szefowie potrafili się dogadać".

Więc może tym razem? Spotkanie "na szczycie". Miller - Palikot.

Ostatnie wpisy

  • Moja grecka Wielkanoc 27 mar 2016 Grecja jest jednym z nielicznych krajów świata, w których chrześcijaństwo jest konstytucyjnie uznane za religię państwową. Mówiąc wprost: nie ma rozdziału kościoła i państwa. Dlatego nie może dziwić wszechobecność duchownych podczas świąt państwowych, jak również codzienny...
  • Edukacja przed 12 lut 2016 Nigdy nie zażywałem i nie będę zażywał pigułki "dzień po". Ten temat zainteresował mnie po doniesieniach prasowych, że sprzedaż "tabletki po" bije rekordy popularności. Będąc jeszcze w Sejmie bardzo mocno wspierałem kierunek zmierzający do pełnej dostępności tej tabletki, bez...
  • Urząd 5 gru 2015 To nie sędziowie Trybunału Konstytucyjnego są celem "zamachu" rządzących. Na celowniku PiS-u są ponad dwa miliony polskich przedsiębiorców.
  • Trybunał albo śmierć 28 lis 2015 Platforma Obywatelska zawsze dbała o białe rękawiczki swoich polityków. PiS robi to gołymi rękami.
  • Wiejska od kuchni 25 sie 2015 Gdy usiedliśmy przy kawie, powiedział krótko. Prezesowi zależy, abym został posłem następnej kadencji. Dlatego chciałby wspomóc moją kampanię. Oczywiście legalnie! Po czym przeszedł do rzeczy.