PiS do kwadratu

PiS do kwadratu

Dodano:   /  Zmieniono: 
No i nie będzie zapowiadanego przez Jarosława Kaczyńskiego wielkiego zjednoczenia prawicy. Bo jak się pomnoży PiS z PiS-em - to będziemy mieli co najwyżej PiS do kwadratu.
Ale coś Kaczyński swoimi zjednoczeniowymi staraniami jednak wskórał. Zjednoczył się Ziobro z Gowinem. Na razie tylko w Sejmie. Mamy więc nową "siłę" parlamentarną. W sile piętnastoosobowego klubu poselskiego. Nowa jest też nazwa. Choć skrót pozostaje ten sam - SP. Problem będą mieli krzyżówkowicze. Jeśli trzeba będzie wpisać nazwę najmniejszego klubu poselskiego VII kadencji. Nie będą pewni. Czy chodzi o Solidarną Polskę? Czy o Sprawiedliwą Polskę? Ale zmiana nazwy ma swój głęboki sens. To powrót do korzeni - o czym mówił Jarosław Gowin. Wszak obaj panowie byli kiedyś ministrami sprawiedliwości. I sprawiedliwą Polskę budowali. Tylko że nie pozwolono im skończyć.

Piszę o klubie Gowina i Ziobry, choć ten ostatni jest w klubie tylko duchem. Bo ciałem jest chwilowo bez przydziału. Format polityka można bezbłędnie wyczytać z jego twarzy. Jeśli chodzi o Zbigniewa Ziobrę - nie przekracza on formatu zdjęcia w dowodzie osobistym. Patrzyłem wczoraj na zafrasowaną twarz Zbyszka. Mówił, że zostawił Prezesowi numer swojej komórki. A tamten - choć obiecał - nie oddzwonił. Były minister sprawiedliwości nie miał więc innego wyjścia, jak wziąć pióro do ręki i napisać list. Jeśli nie nadał go priorytetem, Kaczyński dostanie go pod koniec przyszłego tygodnia. Pamiętam, że kiedyś do listu wkładało się zasuszony kwiatek. I skrapiało się list perfumami.

Nowy klub parlamentarny nie będzie miał żadnej zdolności koalicyjnej. Ale radykalnie poprawią się zdolności medialne ziobrysto-gowinowców. Załapią się na misję. I nie chodzi o atrakcyjny wyjazd do krajów, których sejmowym ambasadorem jest poseł Godson. Programy misyjne - to "gadające głowy" w radiu i telewizji. Wstawia się do studia tyle krzeseł, ile jest w Sejmie klubów parlamentarnych. Przychodzą przedstawiciele i przedstawicielki (kobiety są rzadkością) sejmowych partii. Siadają na krzesłach. I starają się przekonać wyborców. Raczej bezskutecznie. Gdy klubu SP - Solidarnej Polski - zabrakło, natychmiast ze studia wyniesiono jedno krzesło. Teraz będzie je trzeba dla SP - Sprawiedliwej Polski - przynieść na powrót. I o to w tym całym "zjednoczeniu" chodziło.

Tylko posła Godsona żal. Wolałem słuchać jego egzotycznych i nieziemskich opowieści, niż oglądać ponure twarze Ziobry i Gowina. Ale po ostatnim "wybryku" w głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu Tuska, spotkała go sroga kara. Nie go już w Polsce Razem. Co oczywiście nie znaczy, że nie zmieści się w Polsce Sprawiedliwej. Będzie wtedy zapraszany do radia i telewizji razem z innymi z SP. Ze Sprawiedliwej Polski. Powtarzajmy sobie nową nazwę. By nie pomylić jej ze starą.

Intensywne ruchy na prawicy najlepiej uosabia poseł Andrzej Dąbrowski. W 2011 roku startował z listy Prawa i Sprawiedliwości. W Sejmie zafascynował go program Solidarnej Polski. Nie na długo. Po roku uznał, że lepiej będzie się realizował w PSL-u. Nie wiedział wtedy, że prawdziwa kariera polityczna czeka go razem z Jarosławem Gowinem w Polsce Razem. W piątek również on wrócił "do korzeni". Znów jest w SP. Pod nową nazwą.

Na koniec cytat z piątkowej konferencji Jarosława Gowina: "Uważamy, że jedyną szansą na odsunięcie Donalda Tuska jest szerokie porozumienie środowisk prawicowych i patriotycznych". Tak! Piątek - 11 lipca 2014 roku -przejdzie do historii. Rozpoczęło się jednoczenie prawicy.

Ostatnie wpisy

  • Moja grecka Wielkanoc 27 mar 2016 Grecja jest jednym z nielicznych krajów świata, w których chrześcijaństwo jest konstytucyjnie uznane za religię państwową. Mówiąc wprost: nie ma rozdziału kościoła i państwa. Dlatego nie może dziwić wszechobecność duchownych podczas świąt państwowych, jak również codzienny...
  • Edukacja przed 12 lut 2016 Nigdy nie zażywałem i nie będę zażywał pigułki "dzień po". Ten temat zainteresował mnie po doniesieniach prasowych, że sprzedaż "tabletki po" bije rekordy popularności. Będąc jeszcze w Sejmie bardzo mocno wspierałem kierunek zmierzający do pełnej dostępności tej tabletki, bez...
  • Urząd 5 gru 2015 To nie sędziowie Trybunału Konstytucyjnego są celem "zamachu" rządzących. Na celowniku PiS-u są ponad dwa miliony polskich przedsiębiorców.
  • Trybunał albo śmierć 28 lis 2015 Platforma Obywatelska zawsze dbała o białe rękawiczki swoich polityków. PiS robi to gołymi rękami.
  • Wiejska od kuchni 25 sie 2015 Gdy usiedliśmy przy kawie, powiedział krótko. Prezesowi zależy, abym został posłem następnej kadencji. Dlatego chciałby wspomóc moją kampanię. Oczywiście legalnie! Po czym przeszedł do rzeczy.