Co zmieni się w oświacie? Znamy szczegóły projektu

Co zmieni się w oświacie? Znamy szczegóły projektu

Dodano:   /  Zmieniono: 28
Dzieci w szkole
Dzieci w szkole / Źródło: Fotolia / Zsolnai Gergely
Likwidacja gimnazjów, powrót do 8-letniej podstawówki, 4-letniego liceum i 5-letniego technikum – w piątek 16 września Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska zaprezentowała projekt ustawy Prawo Oświatowe, zawierającej szczegóły zapowiadanej wcześniej reformy edukacji. Poniżej podsumowujemy najważniejsze informacje.

Podczas konferencji minister przekonywała, że likwidacja gimnazjów jest zasadna, ponieważ nie wyrównują one szans edukacyjnych i nie podnoszą jakości nauczania. Jak oceniła, nie sprawdził się system z 1999 roku. – Mam wrażenie, że przez kilka lat budowaliśmy ten system, a później bez końca go poprawialiśmy – zaznaczyła szefowa resortu edukacji. Jak stwierdziła, dopiero teraz po raz pierwszy rządzący weryfikują "prawie sto razy zmienianą ustawę o systemie oświaty".

Choć plany resortu w sprawie reformy edukacji już wcześniej wielokrotnie były zapowiadane, dopiero w piątek poznaliśmy szczegółowe założenia. Ustawa Prawo Oświatowe, która ma przeprowadzić polskie szkolnictwo przez reformę, to efekt prawie 200 spotkań regionalnych, w których uczestniczyło około 20 tys. osób.  – Proponowane zmiany mają na celu m.in ograniczenie częstej adaptacji uczniów do nowych warunków szkolnych – zaznaczyła minister.

Jak ministerstwo wygasi gimnazja

Zgodnie z założeniami ministerialnego projektu, od 1 września 2017 roku 6-letnia szkoły podstawowe staną się szkołami 8-letnimi. Właśnie wtedy pierwsi uczniowie klasy VI rozpoczną naukę w klasie VII. W roku szkolnym 2017-2018 nie odbędzie się już rekrutacja do I klasy gimnazjum. Oznacza to, że od 1 września 2017 roku nie będzie już klasy I gimnazjum, a w następnych latach kolejnych klas dotychczasowego gimnazjum.

Ministerstwo proponuje różne warianty wygaszania gimnazjów, m.in. poprzez:

  •  przekształcenie gimnazjum w 8-letnią szkołę podstawową lub włączenie gimnazjum do 8-letniej szkoły podstawowej,
  •  przekształcenie gimnazjum w liceum ogólnokształcące, technikum lub w branżową szkołę I stopnia
  •  włączenie gimnazjum do liceum ogólnokształcącego albo technikum
  •  przekształcenie zespołów, w skład których wchodzą gimnazja.

Decyzję co do formy i czasu przekształcenia gimnazjum podejmować będzie samorząd prowadzący tego typu szkołę lub osoba prawna lub fizyczna, która dotychczas prowadziła to gimnazjum. Minister Zalewska zaznaczyła przy tym, że resort zrobi wszystko, by nauczyciele nie stracili pracy.

Zmiany w liceach i technikach

Od 1 września 2019 roku dotychczasowe 3-letnie liceum ogólnokształcące stanie się liceum 4-letnim. Pierwsza rekrutacja do I klasy czteroletniego liceum ogólnokształcącego, w której udział wezmą absolwenci 8-letniej szkoły podstawowej, odbędzie się w roku szkolnym 2019/2020.

Wygaszanie 3-letniego liceum rozpocznie się od 1 września 2020 roku. Na rok szkolny 2020/2021 nie będzie już prowadzone postępowanie rekrutacyjne do klasy I dotychczasowego 3-oletniego liceum ogólnokształcącego, w którym do czasu ukończenia cyklu kształcenia, czyli do 31 sierpnia 2022 roku w oddziałach trzyletniego liceum będą się uczyć ostatni absolwencie wygaszonego gimnazjum.

Podobnie jak liceum, technikum również zmieni się w 2019 r.

Czytaj także

 28
  • PROTEST! IP
    KAŻDY MOŻE PROTESTOWAĆ - 10 PAŹDZIERNIKA OGÓLNOPOLSKIM DNIEM PROTESTU NAUCZYCIELI!
    Związek Nauczycielstwa Polskiego protestuje przeciw zmianom, które spowodują wyłącznie chaos organizacyjny i informacyjny.
    W związku z negatywnymi konsekwencjami reformy edukacji minister Anny Zalewskiej, polegającymi m.in. na likwidacji gimnazjów, Związek Nauczycielstwa Polskiego organizuje 10 października pikiety w 16 miastach wojewódzkich. Manifestacje odbędą się przed gmachami urzędów wojewódzkich, ich organizatorami są Zarządy Okręgów ZNP razem z organizacjami tworzącymi koalicję "Nie dla chaosu w szkole"
    Uważamy, że proponowana reforma ustroju szkolnego:
    - ma charakter rewolucyjny: zburzy wszystkie struktury systemu tworzone przez wiele lat i w krótkim czasie dotknie wszystkich poziomów edukacyjnych;
    - będzie niezwykle kosztowna, a koszty te w głównej mierze poniosą jednostki samorządu terytorialnego;
    - stwarza więcej zagrożeń niż szans dla dobrej edukacji, a jej skutkiem będzie obniżenie poziomu jakości edukacji i zaprzepaszczenie wypracowanych przez szkoły osiągnięć;
    - spowoduje zwolnienia nauczycieli, dyrektorów i pracowników szkolnej administracji i obsługi, przede wszystkim z gimnazjów.
    Zwracamy się do rodziców, nauczycieli, samorządowców, organizacji pozarządowych, inicjatyw i ruchów społecznych oraz wszystkich osób, którym leży na sercu dobro dzieci o udział w tych manifestacjach. Szczególnie mocno apelujemy do nauczycieli o okazanie solidarności zawodowej.
    W ramach Ogólnopolskiego dnia protestu przeciwko reformie edukacji organizujemy 17 manifestacji - we wszystkich miastach wojewódzkich, a w Zachodniopomorskim w Szczecinie i Koszalinie.MIEJSCA PIKIET:
    WROCŁAW: godz. 14.00-16.00
    Dolnośląski Urząd Wojewódzki, pl. Powstańców Warszawy 1
    BYDGOSZCZ: godz. 14.00-15.00
    Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki, ul. Jagiellońska 3
    LUBLIN: godz. 13.30-15.30
    Urząd Wojewódzki, ul. Spokojna 4
    GORZÓW WIELKOPOLSKI: godz. 14.30-15.30
    Lubuski Urząd Wojewódzki, ul. Jagiellończyka 8
    ŁÓDŹ: godz. 13.30 - 15.30
    Łódzki Urząd Wojewódzki, ul. Piotrkowka 104
    KRAKÓW: godz. 15.00-16.30
    Małopolski Urząd Wojewódzki, ul. Basztowa 22
    WARSZAWA: godz. 14.00 - 15.30
    Mazowiecki Urząd Wojewódzki, Plac Bankowy 3/5
    OPOLE: godz. 12.00-14.00
    Opolski Urząd Wojewódzki, ul. Piastowska 14
    RZESZÓW: godz. 14.00-16.00
    Podkarpacki Urząd Wojewódzki, ul. Grunwaldzka 15
    BIAŁYSTOK: godz. 14.00 - 15.00
    Podlaski Urząd Wojewódzki, ul. Adama Mickiewicza 3GDAŃSK: godz. 13.30 - 14.30
    Pomorski Urząd Wojewódzki, ul. Okopowa 21/27
    KATOWICE: godz. 14.00 - 15.00
    Śląski Urząd Wojewódzki, ul. Jagiellońska 25
    KIELCE: godz. 14.30 - 15.30
    Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, al. IX Wieków Kielc 3
    OLSZTYN: godz. 14.00 - 16.00
    Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, Al. Piłsudskiego 7/9
    POZNAŃ: godz. 14.30 - 15.30
    Wielkopolski Urząd Wojewódzki, al. Niepodległości 16/18
    SZCZECIN: godz. 13.30 - 15.00
    Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, ul. Wały Chrobrego 4
    KOSZALIN: godz. 13.30 - 15.00
    Delegatura Urzędu Wojewódzkiego, ul. Andersa 34
    Zainteresowanych szczegółowymi informacjami na temat protestów w miastach wojewódzkich prosimy o kontakt z Okręgami ZNP.
    • eGocki IP
      Punkt przegięcia...

      Przebrnąłem przez gąszcz przepisów zawartych w projekcie ustawy „Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo oświatowe” i w projekcie ustawy „Prawo oświatowe”. I raczej jestem skłonny używać porównania nie tyle do „gąszczu” przepisów, lecz raczej bliżej mi do określania rzeczy mianem „gęstego ugoru” przepisów.

      Z perspektywy zobowiązań zawodowych patrzę ostatnio na prawo oświatowe głównie z perspektywy dwóch szczegółowych, wąskich i istotnych dla mnie zagadnień: 1) analiza wydatków na wynagrodzenia nauczycieli; 2) istnienie i funkcjonowanie "nowego SIO". Zgodnie z „przewidywaniami”, projektowane zmiany nie zmieniają obowiązku dokonywania analizy wydatków na wynagrodzenia nauczycieli. Nie zmieniają się także kwestie istnienia i funkcjonowania systemu informacji oświatowej; tu raczej zarysowuje się stan przedłużonego oczekiwania na odpowiedź: co dalej z tym bezrefleksyjnym, niefrasobliwym i nieodpowiedzialnym gromadzeniem zdumiewająco ogromnych zasobów danych osobowych poprzez ułomną… – no teraz już chyba raczej sprawną - aplikację...? Oto macie jeszcze lepsze narzędzie do sprawniejszego gromadzenia danych osobowych;). Tu dodatkowo pani Minister otarła się kłamstwo – wśród raportów NIK (na które powoływała się pani Minister na okoliczność sugerowania, że owe dowodzą słuszności projektowanych zmian) brak jest raportu NIK (publikacja wstrzymywana od kilku miesięcy) zawierającego negatywną ocenę „nowego sio” (konieczność zwrotu pieniędzy do kasy UE?…).

      Najkrócej pisząc – owe dwa intersujące mnie w szczególności obowiązki pozostają. Zmiana ustawy Karta Nauczyciela w projektowanym art. 4 ustawy „Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo oświatowe” nie dotyka problematyki art. 30a ustawy Karta Nauczyciela. Podobnie projektowany art. 91 tego samego projektu nie zmienia istoty rzeczy w zakresie SIO. Kwestie dotyczące finansowania zadań oświatowych nie są przedmiotem przywołanych wyżej projektów. Jedyna informacja dotycząca kwestii „finansowania” była poruszona w wystąpieniu pani Minister – cytuję z pamięci: „projekty ustaw dotyczące finansowania pojawią się w ciągu najbliższych lat”; …jeśli mówiący jest świadom tego, co mówi - ...coś będzie w istotnej tu tematyce proponowane (najpierw ledwie proponowane) za najwcześniej dwa lata…

      Podzielę się tu ogólną refleksją. „Ugór” jednoznacznie ma tylko jeden cel: „zlikwidować gimnazja”. I z tej perspektywy projekty ustaw są wystarczająco czytelne. Projektowane jest dokonanie zmiany struktury. Informacja dotycząca tego, czym ta nowa struktura zostanie wypełniona jest bliska zeru. Jeżeli wskazywane projektami zmiany dojdą do skutku, to jest to zapowiedź wielu licznych kolejnych zmian „Prawa oświatowego” w krótkich odstępach czasu z jednoczesnym stopniowym „wygaszaniem” przepisów obecnie obowiązujących (ustawy o systemie oświaty, ustawy Karta Nauczyciela, ustawy o systemie informacji oświatowej). Zapowiedź tego (i tu tymczasem nie wiem – chaosu czy uporządkowanego chaosu) już jest uczyniona: zwracam szczególną uwagę na te projektowane przepisy, które zmieniają kolejne ustawy zmieniające ustawę o systemie oświaty w kontekście projektowanej ustawy „Prawo oświatowe” bez jednoczesnego uchylania istoty (czyli dalej funkcjonuje) obowiązującej ustawy o systemie oświaty (póki co, przy odrobinie cierpliwości przedmiot analiz ogarniam).

      Zauważam jeszcze jedną rzecz (wśród przyjaciół i znajomych mam wielu nauczycieli) – podczas wystąpienia pani Minister w części dotyczącej „wsparcia dla nauczycieli” padły w szczególności słowa (cytuję z pamięci): „liczba oddziałów klas 7 i 8 będzie większa niż byłaby liczba klas I i II gimnazjalnych; na podstawie danych SIO szacowane jest ponad 5 tysięcy oddziałów więcej; oznacza to zwiększenie zatrudnienia nauczycieli” (chodzi tu oczywiście o dane ze „starego sio”, co jest pośrednią zapowiedzią jego trwania). Otóż w projektowanych przepisach tego nie widać. Wręcz przeciwnie, projektuje się duży zbiór przepisów dotyczących zwalniania nauczycieli, przenoszenia w stan nieczynny i w konsekwencji zwalniania, proponowania (zmuszania do…) innych warunków zatrudnienia, innego zakresu czynności, uzupełniania, przenoszenia, zamieniania, zwiększania, zmniejszania,… - dla nauczycieli polecam gorąco lekturę od art. 121 do 333(!?) projektu ustawy „Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo oświatowe”. Uważam wręcz, że dla swego dobra i nie wyrażania w wyobrażanej projektowanymi przepisami przyszłości jakichkolwiek pretensji do świata lub utyskiwania na zły los – obowiązkiem nauczyciela powinno być zapoznanie się z tymi przepisami.

      Ten sam przedział (121 – 333) polecam także przedstawicielom organów prowadzących – wszystkie trudne sprawy są „delikatnie” (ale i ujmująco zdecydowanie, wyczerpująco i sprytnie) cedowane na barki jednostek samorządu terytorialnego bez wskazywania źródeł finansowania (to za kilka lat…).

      Cała konstrukcja i chyba jakiś mocno świadomy i celowy zamysł projektodawcy - są dość czytelne. Z perspektywy techniki prawodawczej nie ma się czego czepiać. Rzecz sprawnie napisana. Wyraźny cel z równie wyraźnym i celowym pominięciem koniecznych kolejnych zmian w następstwie osiągnięcia projektowanego celu. Jest to zmiana przełomowa; punkt zwrotny; punkt przegięcia; strzał, który zmienia linię świata na tej szerokości i długości geograficznej; coś, co przenosi do nieodgadnionej i koniecznie akceptowalnej przyszłości lub osuwa w mroki ponurej i równie akceptowalnej przeszłości; ryzyko, jakiego mądry się nie podejmie a głupi nawet nie pomyśli; ostatni moment, w którym można się zatrzymać – po przekroczeniu tego punktu wszystko będzie już miało charakter wtórny, konieczny, naturalny, potrzebny i niezbędny a pani Minister zostanie uznana za najwłaściwszą osobę w stosownym miejscu i czasie (a z mowy ciała w czasie wystąpienia 16 września wnioskować chyba można, że doskonale zdaje sobie z tego sprawę).

      Możliwe, że wniknięcie głębiej w materię i istotę projektowanych zmian mutata intentione pozwoli dostrzec bonum spectrum "braku sprzeciwu"?
      • senior IP
        No i co? Bylo zle? Wiec nie ganic trzeba w czambul tego, w tamtym czasie tez wiele rzeczy bylo dobrych, dlatego nie nalezy ktytykowac, wielu nas sie na tym wychowalo, poeta Adam Asnyk przepowiedzial " lecz nie depczcie przeszlosci oltarzy, choc byscie sami mieli doskonalsze wzniesc".
        • Willgraf IP
          gimnazja to system rodem z przedwojennej II RP . w której poziom analfabetyzmu osiągał 44 % - zatem ten kto przez lata lansował ten system ,niszcząc szkoły techniczne i ograniczając nauczanie w szkołach średnich był totalnie ograniczony, powrót do normalności to obecna propozycja ...tylko w Polsce problem nie stanowi ta czy inna zmiana tylko to kto ja zaproponuje...tu dalej ważne nie to co się mówi - lecz kto to mówi
          • Willgraf IP
            czas na geografie od 5 klasy i dwie godziny historii ! zamiast 2 godzin religii wystarczy jedna, zamiast 5 godzin matematyki 3 godziny i zamiast 5 godzin polskiego -max 4 godziny, za to geografia,historia - aby więcej debili nie edukować !