Tribeca '16 - Tiger Raid

Tribeca '16 - Tiger Raid

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tiger Raid (2016)
Tiger Raid (2016) / Źródło: Bankside Films
„Tiger Raid” Simona Dixona, czyli rozgrywający się na pustyni dramat dwóch najemników z tajną misją, to obraz niewykorzystujący pełni swojego potencjału.

Dwóch mężczyzn jest zmuszonych pracować razem, podczas pustynnej misji w Iraku. Dopiero się poznali, muszą więc przetestować wzajemne słabe i mocne strony. John (Brian Gleeson) jest szalony, w tym względzie, że jego humor, motywacje do działania, a także rzeczy, które przedstawia jako prawdziwe zdarzenia, zmieniają się co kwadrans. Przez to widz, ani towarzyszący bohaterowi Paddy (Damien Molony), nigdy nie mogą być pewni, co za chwilę nastąpi.

Film posiada całkiem niezłe rozwinięcie i zaskakujący koniec. Niestety, sam początek budzi pewne zastrzeżenia. Bohaterowie zarysowani są bowiem tak minimalistycznie, że w zasadzie trudno w pełni przejąć się ich losem. Wiemy tylko, że mają do wykonania wspólnie jakąś misję, której szczegóły znane są tylko im samym. Kiedy wreszcie historia dojdzie do momentu prawdziwego jej wykonania, na horyzoncie pojawi się piękna kobieta (Sofia Boutella), a kolejne sekrety przeszłości zaczną wychodzić na jaw, obraz wreszcie nabierze rumieńców.

Największym plusem dzieła jest ciągła zmiana nastawienia bohaterów względem siebie, wynikająca ze zdobywania kolejnych informacji. Taka budowa opowieści jest bardzo przyciągająca. Problemem pozostaje fakt, iż początkowy rys charakterologiczny jest tak szeroki, że trudno zgrać się z bohaterami od początku. Kiedy jednak obraz zaczną wypełniać kolejne plot-twisty, wyjaśniające przeszłość bohaterów, film wreszcie poczuje grunt pod nogami.

Obraz zdecydowanie zyskuje w końcówce. Skróciłbym początek, skondensował jego zdarzenia, bo choć film trwa zaledwie 90 minut, jest o kilkanaście scen za długi. Mimo wszystko koneserom gatunku niecodziennych dramatów wojennych powinien się spodobać.

Ocena: 6-/10

Czytaj także

 0