Kiedy wrócimy do normalnego życia? Gowin: Przedawkowane lekarstwo mogłoby się okazać groźniejsze niż choroba

Kiedy wrócimy do normalnego życia? Gowin: Przedawkowane lekarstwo mogłoby się okazać groźniejsze niż choroba

Jarosław Gowin
Jarosław Gowin / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
W obliczu pandemii koronawirusa wiele osób zastanawia się kiedy możliwy będzie powrót do normalnego życia. W rozmowie z telewizją wPolsce mówił o tym wicepremier Jarosław Gowin.

– Restrykcje nie znikną na pstryknięcie palcami. Powrót do normalności będzie musiał być etapowany, natomiast musimy rzeczywiście do tego, co pamiętamy sprzed paru tygodni, wracać w tempie możliwie jak najszybszym. Dlatego, że codziennie polska gospodarka, a więc my wszyscy, nie przedsiębiorcy, my wszyscy jako naród, tracimy wiele miliardów złotych – powiedział wicepremier w rozmowie z telewizją wPolsce.

Zdaniem Jarosława , „w przypadku przetrzymywania takiego stanu przez czas dłuższy niż kilka kolejnych, najbliższych tygodni, wówczas przedawkowane lekarstwo mogłoby się okazać dużo groźniejsze niż choroba”. – Musimy przygotowywać się jako państwo i jako społeczeństwo na drugą fazę walki z . Ona powinna polegać na tym, że szczególną opiekę otaczamy grupy te najbardziej zagrożone, czyli seniorów i osoby z chorobami takimi jak choroby wieńcowe, cukrzyca, etc, bo one są bardzo narażone na ciężki przebieg tej choroby, natomiast reszta społeczeństwa musi wracać stopniowo do swoich codziennych obowiązków, bo inaczej polskie państwo, przede wszystkim polska gospodarka uległaby załamaniu – tłumaczył polityk.

Według Jarosława Gowina po kolejnych dwóch miesiącach zamrożenie gospodarki po prostu nie byłoby do czego wracać.

Czytaj też:
Wiceminister nauki: Śmiertelność zakażonych koronawirusem w Polsce na poziomie 2 proc.

Źródło: wPolsce.tv
 3
  • Ten virus to jedno , powiadam wam : Rok 2020 dopiero się rozkręca , do akcji wkroczy również Dysk Słoneczny oraz inni bohaterowie z grupy Apokalipsy , kolaps cywilizacji tuż tuż .
    Memento Mori .
    •  
      Gowin mówi jak będzie.
      Musimy uzyskać odporność stada (herd immunity). Oczywiście należy to robić mądrze. Najpierw spłaszczyć krzywa by ilość zachorowań była taka ze każdy dostanie dobra opiekę i respirator. Wtedy umieralność jest mniejsze niz w zwykłej grypie. Musimy dopuścic do zarażenia ok 60% by wykształcić odporność stada. Dlatego jest ważna ilość respiratorów i szpitale gdzie nic innego nie jest leczone tylko Cowid-19. Musza byc takie szpitale bo inaczej smiertelnosc będzie duża. Jest oczywiste chorzy na inna poważna chorobę będą w szpitalu, zaraża się wirusem a wirus i poważna choroba to poważnie zwiększone prawdopodobieństwo śmierci. Dane z Włoch to pokazuje. Dlatego Chiny budowały szpitale i miały szpitale gdzie nic innego nie leczono. Widać ze po SARS 12 lat temu Chiny odrobiły zadanie domowe i miał plan na epidemie, w przeciwieństwie do najbogatszego kraju na świecie gdzie służba zdrowia używa czasem plastikowych worków na śmieci jako kombinezony a maskę lekarze pielęgniarki dostają jena na tydzień! Wyglada ze ten najbogatszy kraj tak naprawdę jest bardzo biednym.
      • Czy ten dyżurny błazen nie mógłby wreszcie zamilknąć?

        Czytaj także