Burzliwe obrady ws. statusu sędziów TK. Sejmowa komisja odrzuciła poprawki opozycji

Burzliwe obrady ws. statusu sędziów TK. Sejmowa komisja odrzuciła poprawki opozycji

Dodano:   /  Zmieniono: 
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI / NEWSPIX.PL
W poniedziałek przed północą sejmowa komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zakończyła pracę nad projektem ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Projekt rekomendowany jest z poprawkami. Odrzucono jednak te autorstwa PO i .Nowoczesnej.

Komisja przyjęła poprawki o charakterze legislacyjnym i redakcyjnym. 11 posłów opowiedziało się za pozytywną rekomendacją całości projektu, przeciw było 4, a 2 wstrzymało się od głosu.

Platforma Obywatelska i .Nowoczesna zgłaszały liczne poprawki, które jednak odrzucono. Odrzucono też wnioski opozycji o odrzucenie projektu. Partie zapowiedziały, że będą ponowione jako wnioski mniejszości na forum Izby. Największy sprzeciw opozycji budził zapis o stosunku służbowym sędziego TK. Mówi on o tym, że sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków. Zdaniem posłów PO i .Nowoczesnej ma to umożliwić dopuszczenie do orzekania tych sędziów, których Sejm wybrał w grudniu ubiegłego roku. 

Projekt ustawy o sędziach TK

W jednym z pierwszych artykułów projektu, wskazano, że "sędzia Trybunału w sprawowaniu swojego urzędu jest niezawisły i podlega tylko Konstytucji”, co jest w zasadzie potwierdzeniem stanu opisanego w artykułach 178 oraz 195 pkt 1 Konstytucji RP. W projekcie jeszcze w kilku miejscach znajdują się zapisy stanowiące potwierdzenie lub skopiowanie reguł konstytucyjnych, jak np. kwestia możliwości zatrzymania sędziego czy pozbawienia go immunitetu. W uzasadnieniu projektu ustawy, przyznano, że projektowane przepisy powtarzają Konstytucję, ale wynika to z faktu, iż zapisy ustawy zasadniczej „dotyczące pozycji sędziego konstytucyjnego są podobne, ale nie takie same jak regulacje odnoszące się do statusu prawnego sędziów sądów”. „Nie można zatem w sposób bezkrytyczny uznać, że sędzia TK jest takim samym sędzią, jak sędzia sądu”.

W dokumencie wskazano również, że projekt jako odpowiedź na wynik prac zespołu ekspertów ds. problematyki Trybunału Konstytucyjnego. "Zasadne jest stworzenie projektu odrębnej ustawy dotyczącej statusu sędziego TK. Znaczenie tego zabiegu – o którym była mowa powyżej – że dla określenia statusu sędziego TK przepisy konstytucji są niewystarczające, co może utrudniać wykonywanie kompetencji przez członków konstytucyjnego organu państwa" – podkreślono, po czym wskazano, że nowe przepisy powinny w "jak najmniejszym stopniu" nawiązywać do ustawy o Sądzie Najwyższym.

Status sędziego

Posłowie chcą uregulować kwestię składania ślubowania prezydentowi RP przez wybranych sędziów. W uzasadnieniu wyjaśniono, że ewentualny stosunek służbowy sędziego rozpoczynałby się dopiero po złożeniu ślubowania. Akt ten miałby również za zadanie wymóc na prezesach "przydzielanie spraw i stwarzanie warunków umożliwiających wypełnianie obowiązków sędziego".

Bezstronność i apolityczność

Projekt ustawy powtarza przepis konstytucji nakazując sędziom zachowania apolityczności oraz zakazuje bycia członkiem partii politycznej, związku zawodowego oraz prowadzenia działalności publicznej, która mogłaby stać w sprzeczności z "zasadami niezależności sądów i niezależności sędziów". Członkowie TK w myśl zapisów projektu nie mogą prowadzić działalności zarobkowej inna niż dydaktyczno-naukowa, jednak i na nią muszą uzyskać zgodę prezesa TK.

Pociąganie do odpowiedzialności

Przepisy rozdziału drugiego o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego oraz ewentualnym uchylaniu immunitetu, zdaniem projektodawców, "wypełniają lukę w dotychczasowych przepisach dotyczących postępowania dyscyplinarnego". Postępowania takie mogłyby toczyć się jedynie wewnątrz Trybunału, aczkolwiek prezydent otrzymałby możliwość zawiadamiania o popełnieniu przewinienia przez sędziego.

Jawność oświadczeń

W projekcie zawarto obowiązek ujawniania oświadczeń majątkowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz ich małżonków, jeśli prowadzą działalność gospodarczą. " Projektodawca jest świadomy, że obowiązek podania przez sędziów TK informacji o swoim stanie majątkowym i jego upublicznienie ingeruje w prawo do prywatności, obejmujące autonomię informacyjną" - wskazano w uzasadnieniu, po czym dodano,że prawo do prywatności nie ma charakteru absolutnego. Co więcej, stwierdzono, że odmowa złożenia oświadczeń, będzie jednoznaczna ze zrzeczeniem się funkcji sędziego.

Stan spoczynku

Autorzy projektu chcą zakazać sędziom w stanie spoczynku członkostwa w partiach politycznych oraz angażowania się w działalność publiczną, która byłaby sprzeczna z "zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów, oraz musi dochować godności statusu sędziego Trybunału w stanie spoczynku". W razie złamanie przepisu przewidziane są kary dyscyplinarne.

Źródło: wprost.pl, wp.pl, parlamentarny.pl