Błaszczak o „demencji prokuratorów". „Muszą ponosić konsekwencje”

Błaszczak o „demencji prokuratorów". „Muszą ponosić konsekwencje”

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak / Źródło: Flickr / MSWiA
Szef MSWiA Mariusz Błaszczak ocenił na antenie RMF FM pracę komisji ds. afery Amber Gold. – Wszystko wskazuje na to, że wśród prokuratorów zapanowała demencja. Pociągnięcia dyscyplinarne są tutaj dobrą odpowiedzią, czyli zdegradowania tych, którzy nie dopełnili obowiązków – mówił.

– Mówię o trójce prokuratorów z Gdańska. Prokuratorzy to służba. Jeżeli nie wykonują swoich obowiązków w sposób rzetelny, muszą ponosić  konsekwencje – przekonywał. Błaszczak pytany był także o pomyśle konfrontacji Michała Tuska z Donaldem Tuskiem przed komisją śledczą. – Jestem bardzo ciekaw konfrontacji ojca i syna. Z chęcią ją obejrzę – powiedział.

Szef MSWiA ocenił także ustawę dezubekizacyjną. – Ta ustawa odejmuje nienależne przywileje, jakie zostały nadane funkcjonariuszom SB i pokrewnym służbom. Po ustawie z 2009 roku zdarzało się wiele przypadków, że funkcjonariusze SB uciekali z emerytur na renty. Ustawa z 2009 roku nie obejmowała rent. Ustawa przygotowana przez MSWiA obejmuje również renty. Przypomnę, że najwyższa renta funkcjonariusza nie może przekraczać 1500 złotych, czyli przeciętnej renty w systemie powszechnym – mówił.

Minister uważa, że „każdy miał świadomość tego, co robi i jakie przywileje nabywał, przystępując do SB i służb pokrewnych w czasach PRL”. – To był talon na samochód czy mieszkanie służbowe. Bardzo rzadkie w czasie PRL-u. To jest grupa ludzi, która miała się bardzo dobrze w PRL i służyła do utrzymania władzy przez namiestników Moskwy. Oni nie odpowiedzieli za swoje zbrodnie – dodał.

Źródło: TVP Info
 18

Czytaj także