Kempa o ustawie o zgromadzeniach: Prezydent Duda jest w tej sprawie fachowcem

Kempa o ustawie o zgromadzeniach: Prezydent Duda jest w tej sprawie fachowcem

Dodano:   /  Zmieniono: 29
Beata Kempa
Beata Kempa / Źródło: Newspix.pl / fot. TEDI
Szefowa KPRM Beata Kempa odniosła się na antenie Polskiego Radia do przyjętej przez Sejm ustawy o zgromadzeniach publicznych, która jest krytykowana przez wiele organizacji pozarządowych oraz organizatorów protestów m.in. Marszu Niepodległości.

– Cieszę się bardzo i jestem dumna z tego, że naprawdę żyjemy w wolnym kraju, że wolno demonstrować, wolno zgłaszać demonstracje. O tym zgodnie z ustawą będą decydować samorządy, które są blisko swoich mieszkańców, blisko ich spraw, znają też bardzo dobrze topografię miejsc, w których mają odbywać się te zgromadzenia. To, co jest też ważne, że te cykliczne zgromadzenia,czy to narodowe, czy to religijne, czy to o innym charakterze będą miały po prostu pierwszeństwo – tłumaczyła Beata Kempa dodając, że „w myśl nowej ustawy pierwszeństwo będą miały tzw zgromadzenia cykliczne”. – Jest to jak najbardziej słuszne i jeszcze bardziej rozwija czy potwierdza spore prawa, które mają u nas dzisiaj u nas fundacje czy organizacje – podkreśliła polityk PiS.

„To krytyka dla samej krytyki”

Zapytana o protesty przeciwko ustawie, Beata Kempa stwierdziła, że „organizacje mogą i mają prawo do tego, żeby protestować”. – Często spotykałam się z opiniami, które wydawała o projektach ustaw czy to Krajowa Rada Sądownictwa, czy to Sąd Najwyższy. Sęk w tym, że zawsze te opinie dziwiły mnie o tyle, o ile nie zawierały rozwiązań albo propozycji rozwiązań takich, które by dany projekt na przykład jeszcze w jakiś sposób usprawniały. Więc one są tylko krytyką w mojej ocenie dla krytyki – oceniła szefowa KPRM.

„Prezydent jest w tej sprawie fachowcem”

W opinii Beaty Kempy „prezydent Andrzej Duda każdej ustawie przygląda się bardzo wnikliwie”. – Prezydent oczywiście ma też szereg instrumentów, przy wykorzystaniu których może również powodować, żeby prawo, które jest uchwalane przez parlament było jeszcze lepsze czy bliskie doskonałości. Andrzej Duda ma bardzo duże doświadczenie w tym zakresie, wszak w Ministerstwie Sprawiedliwości, kiedy razem współpracowaliśmy, odpowiadał za Departament Legislacyjno–Prawny, więc rzeczywiście jest w tej sprawie fachowcem – podkreśliła polityk PiS. Beata Kempa przyznała, że „wszyscy politycy chcą, żeby prawo było doskonałe, ale ono ma przede wszystkim też porządkować pewne sytuacje, które miały miejsce wcześniej”. – Jedno jest pewne: ustawa o zgromadzeniach w jeszcze większy sposób powoduje to, że organizacje, które chcą, manifestują, szczególnie robią to cyklicznie, będą mogły to robić w jeszcze łatwiejszy sposób – dodała.

Źródło: Polskie Radio
+
 29

Czytaj także