Zarząd KOD zapowiada audyt. „Myśleliśmy, że w KOD wszyscy robią wszystko za darmo”

Zarząd KOD zapowiada audyt. „Myśleliśmy, że w KOD wszyscy robią wszystko za darmo”

Mateusz Kijowski podczas demonstracji KOD
Mateusz Kijowski podczas demonstracji KOD / Źródło: Newspix.pl / PAWEL STEPNIEWSKI
Podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej członkowie Komitetu Obrony Demokracji zaprezentowali swoje stanowisko w związku z aferą jaka wybuchła wokół Mateusza Kijowskiego. Radomir Szumełda, jeden ze współzałożycieli ruchu, poinformował, że planowany jest audyt zewnętrzny w KOD.

„Rzeczpospolita” dotarła do faktur, z których wynika, że do firmy lidera KOD MKM-Studio trafiło co najmniej 90 tys. zł ze zbiórek prowadzonych przez Komitet Społeczny KOD. Prezesem firmy jest Kijowski, a członkiem zarządu jego żona. Sprawę opisał także Onet. – Wyszło niezręcznie. Nie było w tym żadnej nieuczciwości, ani działań nieczytelnych. Wiele faktur przyjmował KOD. Wiele usług było wykonywanych i często zdarzało się, że wykonywali je nasi sympatycy albo członkowie – mówił Kijowski w rozmowie z Radiem ZET. Do sprawy wracał także w wypowiedziach dla innych mediów.

Czytaj też:
Kontrofensywa Kijowskiego w mediach. Liczne wywiady i konferencja prasowa lidera KOD-u

W czwartek po południu do afery z udziałem lidera Komitetu Obrony Demokracji postanowili się odnieść członkowie zarządu. Podczas konferencji prasowej poinformowali, że środki pochodzące ze zbiórek kontrolowane są przez Komitet Społeczny, który jest niezależnym organem. Zarząd planuje zlecenie zewnętrznego audytu, by zweryfikować prawidłowość przepływu środków w KOD. – Przed nami długi weekend, rozpoczęliśmy poszukiwania takiej firmy, która przeprowadzi kontrolę i rewizję naszych finansów – mówił podczas konferencji prasowej Radomir Szumełda. Wyraził też nadzieję, że umowa w sprawie audytu zostanie zawarta już w poniedziałek. – Myśleliśmy, że w KOD wszyscy wszystko robią za darmo – tłumaczył jeden ze współzałożycieli organizacji. Stwierdził też, że sytuacja z fakturami nadszarpnęła jego zaufanie wobec Mateusza Kijowskiego. – Mam wrażenie, ze być może o wielu rzeczach nie wiem – stwierdził.

Dziennikarze pytali członków KOD o przyszłość Mateusza Kijowskiego w KOD. Ci stwierdzili, że w ostatnich godzinach nie rozmawiali z Kijowskim, jednak otrzymali od niego potwierdzenie autentyczności faktur. – Dalsza działalność Mateusza Kijowskiego w KOD to jego osobista decyzja – przekazali.

Źródło: TVP Info
 45

Czytaj także