Petru przybliża, co oznacza „inna forma protestu” w wykonaniu Nowoczesnej. Będzie wniosek do TK

Petru przybliża, co oznacza „inna forma protestu” w wykonaniu Nowoczesnej. Będzie wniosek do TK

Ryszard Petru
Ryszard Petru Źródło:Newspix.pl / DAREK NOWAK / FOTONEWS
Lider Nowoczesnej Ryszard Petru zadeklarował raz jeszcze w rozmowie z TVN24, że jego ugrupowanie nie będzie już okupować mównicy sejmowej. Poinformował jednak, że protest przyjmuje teraz inną formę i zapowiedział plany na najbliższe dni, które mają na celu rozwiązanie kryzysu parlamentarnego.

– Przechodzimy do innych form protestu – zaczął Ryszard Petru. – Uważamy, że po pierwsze - prezydent Andrzej Duda powinien prewencyjnie skierować tę procedurę uchwalenia budżetu do Trybunału Konstytucyjnego – podkreślił lider Nowoczesnej, przy czym zaznaczył, że nie spodziewa się tego, ale właśnie takie kroki powinien w jego opinii podjąć prezydent. – Po drugie - już przygotowujemy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Proponuje, żeby był on również podpisany przez posłów Platformy Obywatelskiej, bo wtedy jego siła rażenia będzie większa – wymieniał dalej, po czym przypomniał, że klub Nowoczesna kilka dni temu zgłosiła również do prokuratury wniosek o to, aby rozpatrzyła legalność przyjęcia budżetu na 2017 rok.

Lider Nowoczesnej wciąż podkreśla, że budżet jest nielegalny i istnieją fundamentalne wątpliwości co do tego, jak on został przyjęty. Zaznaczył, że w przyszłości powinien być on kwestionowany, a także pod lupę trzeba wziąć to, na podstawie czego będzie on funkcjonował. Tu Petru dla przykładu wymienił obligację i środki unijne.

Dalej stwierdził, że dziwi się Platformie Obywatelskiej, że nie brała udziału w mediacjach organizowanych przez marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego. Jego zdaniem, dzisiaj nie było już przestrzeni do podjęcia decyzji, które mogłyby przyczynić się do rozwiązania konfliktu. – Te uchwały, które były proponowane, były nie do przyjęcia, bo za każdym razem wpisywano tam zapis, że budżet był przyjęty zgodnie z prawem – wyjaśnił.

Pytany o to, czy Jarosław Kaczyński „wygrał” stwierdził, że jeżeli by tak było to nie spotykałby się przez dwa dni i nie próbował negocjować. – Co więcej te wszystkie Konwenty Seniorów wskazują na to, że PiS doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że budżet jest przyjęty niezgodnie z prawem i może być kwestionowany. PiS doskonale wie, że jest niepewny budżet i powinien zrobić wszystko, żeby tego ryzyka nie było – podkreślił.

Dziś relacjonowaliśmy dla państwa przez cały dzień wydarzenia z parlamentu. Zapraszamy do relacji:

Czytaj też:
Kryzys parlamentarny. Relacja z wydarzeń w Sejmie [NA ŻYWO]