Kontrowersyjne słowa księdza o śmierci Magdaleny Żuk. Internauci oburzeni

Kontrowersyjne słowa księdza o śmierci Magdaleny Żuk. Internauci oburzeni

Magdalena Żuk
Magdalena Żuk / Źródło: Facebook / fot. Magdalena Żuk
– Wyjazd samotnej kobiety na wczasy do kraju arabskiego to jest proszenie się o nieszczęście – tak na antenie TVP Info ksiądz Henryk Zieliński skomentował sprawę zmarłej w Egipcie 27-letniej Magdaleny Żuk.

Mimo, że od śmierci Magdaleny Żuk minęły dwa tygodnie, historia ta nadal budzi wiele emocji. Głos w tej sprawie zabrało wiele osób - jasnowidz, detektyw, politycy oraz internauci, którzy na własną rękę próbują za pomocą mediów społecznościowych ustalić okoliczności śmierci 27-latki. Do grona komentatorów dołączył również ksiądz Henryk Zieliński, którego słowa wywołały falę krytyki w internecie.

Ksiądz Henryk Zieliński w rozmowie z TVP Info stwierdził, że „wyjazd samotnej kobiety na wczasy, do kraju arabskiego, to jest proszenie się o nieszczęście”. Nie osądzając tej kobiety, która tam pojechała, to przed wakacjami - naprawdę znam też trochę kraje arabskie, znam kraje muzułmańskie - kochane panie jeżeli nas oglądacie: wyjazd samotnej kobiety na wczasy, do kraju arabskiego, to jest proszenie się o nieszczęście. Ja nie osądzam tej kobiety, ale naprawdę to jest proszenie się o nieszczęście – powiedział duchowny.

Wypowiedź duchownego wywołała falę komentarzy. Internauci są oburzeni słowami księdza Zielińskiego i przypominają m.in. sprawę śmierci Heleny Kmieć, polskiej wolontariuszki, która zginęła podczas misji w Boliwii. „To tak, jakby oskarżyć kobietę, że miała za krótką spódnicę i dlatego została zgwałcona”, „To zwykły hejt i sianie nienawiści”, „Szkoda, że duchowny zapomniał o chrześcijańskim umiłowaniu bliźniego”,„Dobrze, że ksiądz wie przed śledczymi, co się stało w Egipcie” to tylko niektóre z komentarzy, jakie pojawiły się pod wideo z wypowiedzą księdza Zielińskiego. Nie brakuje jednak głosów, że „ksiądz miał rację, a w jego wypowiedzi nie ma nic szokującego, ponieważ duchowny powiedział jedynie głośno to, o czym wielu myśli”.

Markus W. przerywa milczenie

W sprawie nadal jest wiele znaków zapytania. Śledztwo prowadzi jeleniogórska prokuratura, która współpracuje z egipskimi śledczymi. Nadzór nad nim objęła również Prokuratura Krajowa. Sprawę próbuje również rozwikłać detektyw Krzysztof Rutkowski.

Markus W., partner zmarłej w Egipcie Magdaleny Żuk, w rozmowie z reporterem „Faktów” TVN przedstawił swoją wersję ostatnich dni życia jego partnerki. Pierwsze sygnały, że dzieje się coś dziwnego, Markus W. zaczął odbierać w środę 26 kwietnia wieczorem. – Mówiła, żebym poprosił recepcję o sprawdzenie tego, co dzieje się wokół jej pokoju. Twierdziła, że słyszy hałasy – relacjonował mężczyzna.Mężczyzna relacjonował, jak w kolejnych dniach zachowanie jego partnerki stawało się coraz bardziej niepokojące. W sprawę zaangażowało się więcej osób: przedstawiciele biura podróży, przyjaciółki i rodzina Magdy. - Madzia nigdy wcześniej się tak nie zachowywała, nigdy wcześniej nie widziałem jej w takim stanie. Rodzina także – stwierdził Markus. Nie chciał jednak zdradzać szczegółów tego, co działo się podczas rozmów z kobietą.

Czytaj także:
Nowe teorie na temat śmierci Magdaleny Żuk. Wątek rytuału taharrusz i możliwe wyjaśnienie jej „dziwnego” zachowania

Czytaj także

Czytaj także