PiS wycofuje się ze swojego pomysłu w sprawie samorządów. „Wzięliśmy pod uwagę wątpliwości prezydenta”

PiS wycofuje się ze swojego pomysłu w sprawie samorządów. „Wzięliśmy pod uwagę wątpliwości prezydenta”

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / fot. Damian Burzykowski
Podczas specjalnej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość wycofuje się z propozycji wstecznej dwukadencyjności. Wątpliwości wobec tego typu zmian wyrażali samorządowcy, prezydent oraz sędziowie TK.

– Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, stanowisko prezydenta oraz sędziów Trbyunału Konstytucyjnego doszliśmy do wniosku, że podtrzymamy zasadę dwóch kadencji dla osób, które pełnią funkcje jednosobowe, a więc wójtów, burmistrzów i prezydentów, ale z karencją, tzn. z odłożeniem tego na dwie kadencje – powiedział Jarosław Kaczyński. Prezes PiS podkreślił, że „partia nie wycofuje się z propnowanych zmian, jednak odkłada w czasie ich realizację, ponieważ nie chce czynić czegoś, co przez niektórych mogłoby zostać potraktowane jako złamanie reguł prawa”.

– Powtarzam: doszliśmy do wniosku, że wobec stanowiska głowy państwa, do którego odnosimy się z wielkim szacunkiem i wobec niepewności co do stanowiska TK nie należy w tej chwili tej sprawy stawiać w ten sposób – podkreślił. Kaczyński mówił również o tym, że „PiS nie rezygnuje z przedsięwzięcia zmierzającego do tego, by oczyścić wiele samorządów i dokonać zmian, by te grupy, które tam rządzą,niekiedy od wielu lat”. – Chcemy to zmienić i chciałbym państwu powiedzieć, że to możliwe – zapewnił.

Z decyzji prezesa Prawa i Sprawiedliwości zadowolony jest Jarosław Gowin, szef Polski Razem, kótry krytycznie odnosił się do pomysłu wstecznej dwukadencyjności. „Dwukadencyjność, ale do przodu - mądra decyzja, za którą ja i @PolskaRazem opowiadaliśmy się od początku. Tak działa partnerska koalicja” – napisał na Twitterze minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Wątpliwości prezydenta

Wcześniej Prawo i Sprawiedliwość deklarowało, że zasada dwukadenycjności miałaby obowiązywać już od najbliższych wyborach. Pomysł wywołał wiele kontrowersji, ponieważ duża część obecnych burmistrzów, wójtów czy prezydentów miast miałaby odebrane bierne czynne prawo wyborcze. Wątpliwości mieli również prawnicy, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego oraz prezydent Andrzej Duda, ponieważ zgodnie z prawem, przepisy nie powinny działać wstecz.

Czego chcą Polacy

Z sondażu przeprowadzonego w dniach 19-20 stycznia na próbie 1040 dorosłych Polaków dla „Super Expressu” i NOWA TV wynika, że 54 proc. Polaków popiera wprowadzenie ograniczenia możliwości zasiadania w samorządach do dwóch kadencji. Takiego rozwiązania nie popiera 29 proc. badanych. Zdania w tej sprawie nie ma 17 proc. respondentów. Ankietowani wypowiedzieli się również na temat możliwości ograniczenia kadencji dla posłów. Pozytywnie do tego pomysłu odnosi się 72 proc. badanych. Przeciwnego zdania jest 14 proc. badanych, a zdania nie ma 14 proc. badanych.

Czytaj także

 21
  • gość1 IP
    KOMU wstawiasz ten kit, wieśniaku?! ;)
    • fufik IP
      a któren z tych prawników, ten z oksfordu?
      • gość1 IP
        No a co inne po Legionowie i Nieporęcie mogą zrobić ,to okrutne błazny są ale instynkt samozachowawczy jeszcze mają
        • ajwaj aleluja i do przodu IP
          I BARDZO DOBRZE bo pis podchodzi do tego od dopy strony wpierw trzeba zmienic masonskiego gniota szumnie konstytucja zwanego i zlikwidowac sanhedryn TK zwany tylko dla niepoznaki ha ha ah
          • Amerykanin IP
            może by już wycofał się z polityki na zawsze ulżyłoby wielu Polakom oj bardzo wielu nawet nie zdaje sobie spraway jak jest znienawidzony otacza się gronem klakierów i nic nie wie jak kiedyś Stalin, skończy jak Napoleon na zesłaniu albo gorzej bo w Tworkac h....