MSZ: Dwóch Polaków rannych po wybuchu paniki w Turynie

MSZ: Dwóch Polaków rannych po wybuchu paniki w Turynie

Plac San Carlo, gdzie doszło do wybuchu paniki
Plac San Carlo, gdzie doszło do wybuchu paniki / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że co najmniej dwóch Polaków zostało rannych w Turynie. Po tym, jak w strefie kibica wybuchł atak paniki, około 1400 zostało poszkodowanych.

Jak przekazał na Twitterze resort spraw zagranicznych, jeden z nich opuścił placówkę medyczną przed południem, a drugi wciąż przebywa w szpitalu. Polski konsulat w Mediolanie udziela pomocy konsularnej drugiemu poszkodowanemu i jest w kontakcie z jego rodziną. Na razie nie ma doniesień, by w wydarzeniach na placu San Carlo w Turynie ucierpiało więcej polskich obywateli.

Na placu San Carlo w Turynie mogło przebywać nawet do 30 tys. osób, które oglądały w sobotę 3 czerwca wspólnie finałowy mecz Ligi Mistrzów między Juventusem Turyn a Realem Madryt. W pewnym momencie, gdy w meczu trzecią bramkę zdobywała drużyna ze stolicy Hiszpanii, wśród kibiców wybuchła panika. Według niektórych mediów przyczyną był fałszywy alarm lub wybuch petardy, aczkolwiek najwięcej doniesień mówi o zawaleniu się części metalowej konstrukcji – huk sprawił, że ludzie pomyśleli o wybuchu i zaczęli krzyczeć o bombie.

W wyniku paniki, jaka wybuchła, ludzie zaczęli się tratować i przeciskać przez barierki. Najnowsze informacje na temat liczby rannych oscylują wokół 1400 poszkodowanych.

Czytaj także:
Ludzie usłyszeli huk, w strefie kibica wybuchła panika. Ponad tysiąc rannych osób w Turynie

Czytaj także

 3
  • piotr IP
    "Dwóch Polaków rannych po wybuchu paniki w Turynie"
    I co z tego ?? Jest różnica , czy to Polacy czy innej narodowości ?? Prokuratura Ziobry rozpocznie śledztwo ??
    • Robokopo IP
      "Nawet jeżeli wśród 7000 będzie jeden terrorysta i się wysadzi i dajmy na to zginie 10 Polaków, ale uratowaliśmy 6999 istnień ludzkich uciekających przed wojną" [Anna Pamuła pracująca dla ŻYDOWSKIEJ gazety dla Polaków]

      Czytaj także