Polska raperka odpowiadała w Niemczech za zmuszanie fanek do prostytucji. Zapadł wyrok

Polska raperka odpowiadała w Niemczech za zmuszanie fanek do prostytucji. Zapadł wyrok

Prostytucja
Prostytucja / Źródło: Fotolia / Autor: Photographee.eu
Sąd we Frankfurcie na 2,5 roku więzienia skazał raperkę polskiego pochodzenia. Kobieta, znana za naszą zachodnią granicą jako Ewa Schwesta, została uznana winną oszustw podatkowych i uszkodzenia ciała. Oddalono natomiast zarzuty stręczycielstwa i handlu ludźmi.

We wtorek 20 czerwca sąd wydał wyrok ws. Ewy Schwesty, oskarżanej o zmuszanie nieletnich kobiet do prostytucji. Proceder miał mieć miejsce w latach 2015-2016. „Bild” informował, że dla raperki miały pracować 4 Polki w wieku od 17 do 19 lat. Oprócz handlu ich ciałami, Ewa M. miała maltretować fizycznie młode rodaczki. „Deutsche Welle” donosi, że kobieta przez cały czas trwania procesu utrzymywała, że nie dopuszczała się stręczycielstwa. Przyznawała jednak, że biła podopieczne. Te, występując w procesie w charakterze świadków, stawały w jej obronie.

Ostatecznie kobieta usłyszała wyrok 2,5 roku więzienia, przy czym sąd cofnął wobec niej nakaz aresztowania. Po ośmiu miesiącach spędzonych w areszcie, Ewa Schwesta będzie odpowiadać z wolnej stopy. Wyrok nie jest prawomocny, a „DW” podaje, że jeśli się uprawomocni, raperka będzie musiała wrócić do więzienia, bowiem udowodniono jej oszustwo podatkowe na sumę 60 tys. euro.

Kariera w Niemczech

Ewa M. do Niemiec wyemigrowała razem z całą rodziną pod koniec lat 80. Z Polski uciekała przed ojcem, który po skazaniu na długoletni pobyt w więzieniu mógł szukać zemsty po ponownym wyjściu na wolność. Polka już jako 16-latka uzależniła się od narkotyków, na które przez ponad 10 lat zarabiała jako prostytutka. Kiedy w 2011 roku wytwórnia muzyczna „Alles oder Nix” (pol. – wszystko albo nic) zaoferowała jej współpracę, wydawało się, że Ewa wyjdzie na prostą. W 2015 roku jej debiutancki kontrowersyjny album zatytułowany „Ku*wa” trafił aż na 11. pozycję niemieckiej listy bestsellerów. We Frankfurcie Ewa M. znana jest pod pseudonimem artystycznym Ewa Schwesta.

Czytaj także

 2
  • W lewackich Niemczech to normalne taka patologia.To jest jedna z tych wartości które PO/Nowoczesna/PSL chce do Polski eksportować.
    • Treść została usunięta