Mateusz Kijowski odchodzi z Komitetu Obrony Demokracji

Mateusz Kijowski odchodzi z Komitetu Obrony Demokracji

Mateusz Kijowski
Mateusz Kijowski / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Mateusz Kijowski odchodzi z Komitetu Obrony Demokracji. O swojej decyzji poinformował m.in. za pośrednictwem Facebooka.

„Serdecznie dziękuję wszystkim, z którymi współpracowałem przez ostatnie 20 miesięcy. I tym, którzy okazali mi swoje zaufanie głosując na mnie w wyborach na Mazowszu” – napisał Kijowski na Facebooku.

„Moja dzisiejsza decyzja jest podyktowana wiernością wartościom, które nas połączyły. Wierzę, że dalej będziemy pracować razem i spotykać się regularnie w ważnych sprawach. Walka o Polskę trwa. Trzeba dzisiaj odrzucić zbędny balast, który ogranicza nasze działania i krępuje ruchy. Ale to tylko po to, żeby tym aktywniej i skuteczniej walczyć o to, co dla nas naprawdę ważne. Bądźmy razem! Żegnam się ze strukturami stowarzyszenia, ale na zawsze pozostanę KODerem” – dodał były lider KOD.

Zmiany w KOD

W sobotę, 27 maja Krzysztof Łoziński zastąpił na stanowisku przewodniczącego KOD Mateusza Kijowskiego. Nowy szef KOD jednego z pierwszych wywiadów udzielił redakcji Onet.pl. Przyznał, że poprzedni lider ruchu niemal pogrążył cały projekt KOD. – Po aferach z fakturami Kijowskiego straciliśmy dwie trzecie składek członkowskich. Większość działaczy się od nas odsunęła, zdystansowała – ujawnił Łoziński.

Czytaj także

 9
  • RIP, don't mention his name, and his name will pass on ... No mercy!
    • To można tak odejść w środku lata?
      Przypomnij sobie słowa poety:
      "Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy. I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta."
      À propos, co się stało z naszym seryjnym samobójcą? Dawno już nikogo nie wysłał na tamten świat.
      Oj, żebym nie wykrakał!
      • Nieszczęście! Bieda! Bieda! Alimenciarzu i absztyfikancie Kijowski, już nie będzie można "wyciągnąć kapuchy" /pieniędzy/ze skarbonki kodziarskiej, na potrzeby własne i swojej kobietki. A finisz miałeś żałosny, a że ty jesteś ptaszkiem nocnym, to w nocy ok. trzeciej nad ranem miałeś pecha, po tym
        jak Senat przegłosował ustawę o Sądzie Najwyższym, dostrzegli ciebie ci nicponie kodziarscy i "hulneli" w twoim kierunku z okrzykami "złodziej" "zapłać alimenty" niektórzy nawet krzyczeli "łapać złodzieja" a że masz szybkie nogi to wskoczyłeś do swojego samochodu w pobliżu hotelu Sheraton. Ale to nie pomogło bo tłum otoczył twój samochód i strasznie tobie wygrażał i tylko pomoc dobrotliwej policji, uwolniła ciebie z opresji, ale już tylko przegranego konfidenta kodziarskiego.
        • CI CO NIE WESZLI DO PARLAMENTU I CI ODERWANI OD KOSZER KORYT I PRZYWILEJÓW ZAŁOZYLI KOD HA HA AH KOMPANIE ODPADÓW DEMOKRATYCZNYCH HA HA AH
          • No to zamiast pochodów będzie - konsolacja pogrzebowa -