GIS: W Polsce wykryto potencjalnie skażone jajka. Jest ich nawet 40 tysięcy sztuk

GIS: W Polsce wykryto potencjalnie skażone jajka. Jest ich nawet 40 tysięcy sztuk

Jajka, zdjęcie ilustracyjne
Jajka, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. katekrsk
Główny Inspektorat Sanitarny poinformował, że partia potencjalnie zanieczyszczonych jajek dotarła do trzech polskich województw: mazowieckiego, wielkopolskiego oraz kujawsko-pomorskiego.

Z informacji Głównego Inspektoratu Sanitarnego, który powołuje się na dane Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF), wynika, że partia potencjalnie zanieczyszczonych fipronilem obranych ze skorupki jaj ugotowanych na twardo została dostarczona do odbiorców na terenie 3 województw: kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, wielkopolskiego.

Wobec tego, Państwowa Inspekcja Sanitarna podjęła natychmiastowe działania mające na celu dotarcie do tych osób. Otrzymane do tej pory wyniki kontroli wskazują, że jaja nie trafiły jeszcze do konsumentów. W związku z podejrzeniem skażenia, nie będą one użyte do dalszego przetwórstwa, a ponadto zostaną zutylizowane lub zwrócone do dostawców. Według GIS do Polski mogło trafić blisko 40 tysięcy skażonych jajek. Z kolei jak podaje Radio ZET, Komisja Europejska zwołała nadzywczajne spotkanie ministrów krajów, do których dotarły skażone jajka.

Niemieckie media ujawniły, że holenderscy hodowcy drobiu użyli do walki z roztoczem substancji owadobójczej fipronil, która jest zakazana w przypadku hodowli w celach spożywczych. Ślady substancji odnaleziono w jajkach na terenie Belgii i Holandii, co doprowadziło do tymczasowego zamknięcia niektórych gospodarstw drobiarskich. Fipronil jest bowiem uważany przez Światową Organizację Zdrowia za umiarkowanie toksyczny produkt, powodujący nudności oraz zawroty głowy. Spożycie go w dużej ilości może jednak doprowadzić do uszkodzenia nerek, wątroby oraz węzłów chłonnych.

Wyniki przeprowadzonego śledztwa wskazują, że skażone jajka trafiły do wielu niemieckich landów. Minister rolnictwa z Dolnej Saksonii stwierdził, że może chodzić nawet o 10 milionów sztuk, a liczba ta nie jest ostateczna. Holenderski związek hodowców drobiu ocenia, że straty z tytułu skażenia jaj sięgną wielu milionów euro. Holandia jest bowiem jednym z największych na świecie eksporterów jajek. W związku ze skandalem, sieć sklepów Aldi podjęła decyzję o całkowitym wycofaniu ze sprzedaży jaj we wszystkich 4000 sklepów na terenie całych Niemiec. Jajka wycofano również w sklepach w Szwajcarii.

Czytaj także

 6
  •  
    kilka dni temu pisali że nie dotyczy to polski ja na to parsknąłem śmiechem (można sprawdzić we wpisach)okazało się że żyję na tyle długo żeby nie wierzyć we wszelkie inspekcje i kontrole -dziś okazuje się że miałem rację
    •  
      Treść została usunięta
      • To Polska jest importerem jaj?! Wiedziałem, że sprowadzamy węgiel, cukier i kartofle, ale że nawet jajka?

        Właściwie nie powinno mnie to dziwić. Gdyby tzw. "reformy Balcerowicza" (opracowane w szczegółach przez Sorosa i Sachsa, Balcerowicz był tylko figurantem) zastosować na Saharze, to po kilku latach importowano by tam piasek, a na Antarktydzie - śnieg.

        Dopóki Polska nie wyzwoli się ze skutków Okrągłego Stołu i nie uwolni narodowego potencjału gospodarczego, będziemy krajem PO-stkolonialnym w coraz większym stopniu. Już Tusk i reszta eurokratów to przypilnuje.
        • I tak kasiorka na końcu będzie "rules"! A nas i tak tym skarmią. Za duże straty dla ekonomii. He, he, he. "Ekonomia" i "gospodarka", czyli własne, kapitalistyczne, tłuste, cuchnące wyzyskiem rzyci prieżdie wsjewo! N'est ce pas, tawariści kapitaliści?!
          • Treść została usunięta