"Nie damy się podzielić", "zwycięskiego składu się nie zmienia". Premier podsumowała ostatnie wydarzenia

"Nie damy się podzielić", "zwycięskiego składu się nie zmienia". Premier podsumowała ostatnie wydarzenia

Premier Beata Szydło
Premier Beata Szydło / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Premier Beata Szydło w programie "W punkt" w Telewizji Republika odniosła się do różnicy zdań między szefem MON i prezydentem. – Nie damy się podzielić – zapowiedziała szefowa rządu.

Premier Szydło w programie „W Punkt” mówiła na samym początku o sytuacji związanej z nawałnicami, wskazując, że wszystkie służby były na miejscu, a w pomoc włączyli się zarówno samorządowcy, jak i ludzie oraz państwo. Szefowa rządu wspomniała, że ma doświadczenie w sytuacjach kryzysowych, ponieważ będąc burmistrzem Brzeszcz „miała do czynienia” z niełatwymi i niestandardowymi sytuacjami. Zapowiedziała przy tym, że rząd pracuje nad nowymi rozwiązaniami, które mają usprawnić działanie w takich kryzysowych sytuacjach.

Szydło zapewniła też, że dopóki jest premierem, to Polska nie zgodzi się „na przyjęcie niebezpiecznych uchodźców”, niezależnie od tego, jak będzie to odbierane przez Unię Europejską. – Przywódcy UE w duchu przyznają nam rację, ale siedzą cicho pod stołem. W Warszawie można bezpiecznie wsiąść do metra, czy spacerować po Starym Mieście. Zazdroszczą nam! Musimy być twardzi. Nie możemy się poddać. Polska jest bezpieczna i taka pozostanie – powiedziała.

Czytaj także

 7
  • BRAWO bolszewickie ruskie metody ,okazują się ślepakami ,mamy rozsądny i mądry rząd .W jedności siła .
    •  
      jestem tej samej mysli
      bowiem razem rzadziecie i razem za to BEKNIECIE !!!
      •  
        Hahaha
        Zwycięskiego składu się nie zmienia?
        Zwycięskiego? A co takiego wygrali?
        Pis jest jak Gang Olsena, któremu się wydaje, że jest Rodziną Corleone u szczytu potęgi ale ciągle potyka się o własne nogi :)
        Z Macierewiczem i bombami termobarycznymi.
        Z Szyszko ze swoimi kornikami i córką leśnika
        Z Waszczykowskim, który nie wie z delegacją jakiego kraju rozmawiał
        Z Kownackim, który uczy Francuzów jeść widelcem.
        Z Kaczyńskim który bez żadnego trybu i co miesiąc od lat jest już coraz bliżej prawdy tak, że już nawet chodzą przeróbki świątecznej reklamy coca coli z hasłem "Co raz bliżej prawdy" :)
        Z Szydło, która dzięki swojej ekspresji zyskała przydomek "Generator Mowy"
        Z Pawłowicz, która jako bezdzietna, stara panna po klimakterium ma najwięcej do powiedzenia Polakom jak mają żyć.
        Z Kamińskim i Zerem, którzy tylko przez przypadek nie siedzą jeszcze w więzieniu za harce z czasów poprzednich rządów pis. Ale obaj mają najwięcej do powiedzenia w sprawie przestrzegania prawa.
        Z zarządami firm, które potrafią przerżnąć przetarg na 30 milionów bo ktoś zapomniał przed wyjściem z pracy wysłać maila czy z ministrami, którzy potrafią przespać na plaży największą nawałnicę jaka w ostatnim stuleciu nawiedziła o ironio właśnie pomorze i dowiadują się o niej po czterech dniach :)
        Naprawdę można wymieniać bez końca

        To, że ten Rząd jeszcze trwa wynika tylko i wyłącznie z faktu, że po drugiej stronie matoły Szrek i Przystojniak z Madery nie potrafią zapanować nad własnym ego i schować ambicji do kieszeni. Bo gdyby zaczęli w końcu współdziałać i na każdą wtopę i każdy kolejny "genialny" pomysł pisu odpowiadali by konkretną propozycją to pis właśnie by rozpisywał przyspieszone wybory.
        A naprawdę ekipa dojnej zmiany nie szczędzi okazji i podkłada sama głowę pod toporek bardzo chętnie. Tylko druga strona zamiast toporka używać to się o niego niepotrzebnie bije :)
        • Treść została usunięta
          • "Zwycięskiego składu się nie zmienia" - ten pisi skład jest tak samo skuteczny, jak
            skład Legii w dwumeczu z Szeryfami. O własne nogi się potykają.