Radziwiłł: Wynagrodzenia rezydentów wzrosną. Powstanie specjalny zespół

Radziwiłł: Wynagrodzenia rezydentów wzrosną. Powstanie specjalny zespół

Konstanty Radziwiłł
Konstanty Radziwiłł / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
– Przez najbliższe cztery lata wynagrodzenia rezydentów wzrosną o ponad 2 tys. złotych – zapowiedział w wywiadzie dla „Super Expressu” minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.– Ogromna część problemów, z którymi mamy do czynienia, to problemy, które w spadku pozostawiła nam poprzednia ekipa po latach bezczynności albo złych decyzji – ocenił. Na antenie TVN24 minister dodał, że powstanie zespół, który będzie pracować nad postulatami protestujących lekarzy.

Od 2 października w stołecznym Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie trwa protest głodowy lekarzy rezydentów. Od tego czasu podejmowane były rozmowy m.in. z ministrem zdrowia i premier Beatą Szydło, ale nie przyniosły one rezultatów.

Konstanty Radziwiłł poinformował w rozmowie z „Super Expressem”, że jego resort przygotował ustawę, która „stopniowo podnosi minimalne wynagrodzenia pracowników medycznych”. Jak mówił, zapoczątkuje to drogę „równania w górę”, co jest „niezwykle ważne dla tych, którzy zarabiali w służbie zdrowia niegodnie mało”. Tłumaczył, że wraz ze wzrostem wynagrodzenia zasadniczego, wzrastają również pozostałe składniki wynagrodzenia. – Ustawa ta obejmuje także lekarzy rezydentów – podkreślił.

Ponadto, minister zdrowia poinformował, że wprowadzony zostanie dodatek motywacyjny w wysokości 1200 złotych dla tych, którzy wybiorą specjalizację spośród 20 koniecznych dla zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentom. – W praktyce oznacza to, że przez najbliższe cztery lata wynagrodzenia rezydentów wzrosną o ponad 2 tys. złotych – poinformował.

„Protest próbuje wykorzystać opozycja”

– Projekt ustawy, który przygotowaliśmy w Ministerstwie Zdrowia, zakłada systematyczny wzrost wydatków już od 2018 r., rozłożony na kolejne lata. Chodzi o to, by przy jednoczesnym zwiększaniu finansowania móc jeszcze pracować nad zmianami organizacyjnymi i uszczelnianiem systemu – samo dosypanie pieniędzy to nie jest rozwiązanie wszystkich problemów służby zdrowia – powiedział.

– Chcę zdecydowanie wierzyć, że lekarze rezydenci, którzy protestują, nie są motywowani politycznie. Ze smutkiem odbieram to, jak protest usiłuje wykorzystać polityczna opozycja – dodał. 

Specjalny zespół

Konstanty Radziwiłł zapowiedział ponadto w programie „Jeden na Jeden” na antenie TVN24, że podpisze poniedziałek zarządzenie o powołaniu zespołu, który pracować ma nad postulatami protestujących lekarzy rezydentów. – Zaproszenie do tego zespołu wręczyłem przewodniczącemu porozumienia rezydentów już w piątek. Mam nadzieję, że przyłączą się do tego, by rozmawiać o tym, jak w praktyce mają być wprowadzane te zmiany, których oni się domagają – poinformował.

Czytaj także

 4
  •  
    wedlug tvp pis dowata jest to prowokacja grubymi nicmi szyta za  pienoadze odwetowcow z  bonn
    •  
      Totalna Opozycja wraz z "usłużnymi" mediami (TVN24) podgrzewają atmosferę w myśl zasady "im gorzej - tym lepiej"... a tymczasem w prasie branżowej, fachowy i rzetelny artykuł, w ogóle nie znajduje zainteresowania - nawet protestujących rezydentów! A jest tam opisana dokładnie taka sama sytuacja rok temu w Wielkiej Brytanii:
      http://www.medexpress.pl/jak-rzad-przechytrzyl-rezydentow/68364
      •  
        radziwillowie nie zawsze dobrze sluzyli polsce
        • No to Panie Radziwiłł reszta źle opłacanych zawodów zaczyna protesty,można dodać stażystom ,znajdzie się też dla doświadczonych pracowników.Na początek proponuję strajk generalny,nie ma czasu na zbędne dyskusje,ktoś musi pracować w tym kraju.

          Czytaj także