Macierewicz musi przeprosić byłego oficera WSI za oskarżenia o śmierć polskich żołnierzy

Macierewicz musi przeprosić byłego oficera WSI za oskarżenia o śmierć polskich żołnierzy

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / FOT DAMIAN BURZYKOWSKI
Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie, Antoni Macierewicz musi przeprosić byłego agenta WSI Aleksandra Makowskiego za oskarżenie o odpowiedzialność za śmierć polskich żołnierzy w Afganistanie. Szef Ministerstwa Obrony Narodowej musi również wpłacić 25 tysięcy złotych na Fundację Byłych Żołnierzy Jednostek Specjalnych „Grom”. Wyrok jest nieprawomocny – podaje Radio ZET.

Przypomnijmy, podczas konferencji prasowej w Sejmie w 2014 roku Antoni Macierewicz powiedział, że za śmierć polskich żołnierzy odpowiadają talibowie oraz Aleksander Makowski. Były agent WSI wyjaśnił wtedy, że jego działania miały na celu ochronę kontyngentu, który w 2007 roku zawitał do Afganistanu. Makowski oskarżył również Macierewicza o kłamstwa i konfabulacje w raporcie z likwidacji WSI oraz wprowadzanie w błąd ówczesnego prezydenta i premiera.

Agent był dawniej oficerem wywiadu PRL i głównym uczestnikiem operacji WSI o kryptonimie „Zen” w Afganistanie. W lutym 2007 roku operację ujawniono. Aleksander Makowski stwierdził, że został zdradzony, ponieważ jego dane jako agenta zostały upublicznione i mogły je poznać obce wywiady. Zarzucił również, że ujawnienie działań Wojska Polskiego mogło pomóc talibom i wrogim służbom.

Makowski w toku śledztwa mówił m.in. o możliwości ujęcia Osamy bin Ladena w ramach „Zen” oraz uczestnictwie we wspólnej z CIA akcji wyeliminowania kierownictwa Al-Kaidy. Amerykański wywiad przewidywał za ten czyn 25 milionów dolarów nagrody.

Czytaj także:
Makowski: Macierewicz zna się na wywiadzie, jak świnia na gwiazdach
Czytaj także:
Makowski: Macierewicz działał na rzecz obcego wywiadu

Czytaj także

 10
  •  
    niech baran placi i przeprasza
    • Nadzwyczajna kasta pomaga swojakom ze WSI.
      • To całe WSI i reszta postkomuny zafundowała nam udawaną wolność i pozorowany „upadek komuny” w 1989r.
        • Jak można wydać wyrok na podstawie dokumentów wywiadu do których sąd nie ma dostępu bo są opatrzone "ściśle tajne"
          •  
            Wyznawcom Antka to nie przeszkadza - ich wiara jest niezachwiana