„Wróg żydostwa” uczczony przez wojewodę łódzkiego. W ramach dekomunizacji „dostanie” własną ulicę

„Wróg żydostwa” uczczony przez wojewodę łódzkiego. W ramach dekomunizacji „dostanie” własną ulicę

Fragment artykułu z przedwojennej gazety
Fragment artykułu z przedwojennej gazety / Źródło: Facebook
Od 1 stycznia ulica Wandurskiego w Łodzi zmieni nazwę na Kazimierza Kowalskiego. Nie chodzi tu bynajmniej o popularnego łódzkiego tenora, ale o zabitego przez hitlerowców prezesa Stronnictwa Narodowego. Delikatnie mówiąc, to postać wielce kontrowersyjna.

W ramach dekomunizacji wojewoda łódzki Zbigniew Rau bez konsultacji z mieszkańcami podjął decyzję o zmianie nazwy ulicy Wandurskiego w Łodzi na Kazimierza Kowalskiego. O takie uhonorowanie prezesa SN w latach 1937-1939 wnioskował Klub im. Romana Dmowskiego. Dziennikarze łódzkiej „Gazety Wyborczej” szybko przypomnieli pewne niechlubne fragmenty życiorysu nowego patrona łódzkiej ulicy, a lider Partii Razem wezwał premiera Morawieckiego do natychmiastowego zdymisjonowania wojewody Raua. Ostro na Twitterze decyzję samorządowca skrytykował też historyk Stanisław Żerko.

W mediach społecznościowych zaczął krążyć wycinek artykułu z przedwojennego wydania gazety „Orędownik. Ilustrowany Dziennik Narodowy i Katolicki”. Czytamy w nim, że Kazimierza Kowalskiego nazywano „wrogiem żydostwa”, a także „symbolem polskiego antysemityzmu”. Przypomniano także, że Kowalski był autorem artykułu o wiele mówiącym tytule „Nasza walka”, nawiązującym do „Mein Kampf” także treścią, obejmującą „zlikwidowanie żydostwa w Polsce”.

Adrian Zandberg z Partii Razem przytoczył słowa wypowiedziane przez Kowalskiego na posiedzeniu Rady Miejskiej w Łodzi, którymi komentował zamordowanie jednego z mieszkańców. „Zabito Żyda, to brawo!” – miał mówić narodowiec. Szef Stronnictwa Narodowego próbował także przeforsować w Łodzi zakaz pracy dla Żydów w urzędach i odebranie im praw politycznych. Choć przez długi czas wychwalał rządy Hitlera i włoski faszyzm, sam zginął z rąk hitlerowców.

Czytaj także

 14
  •  
    Czytam komentarze i powiem tylko że przede wszystkim nie można generalizować. Łatwo wykazać przykładowo że większość funkcjonariuszy NKWD którzy mordowali naszych w Katyniu było Żydami ale także wielu z tych mordowanych polskich żołnierzy miało żydowskie pochodzenie. Tak samo teraz pewne środowiska żydowskie nienawidzą Polski i Polaków ale nie wszyscy. Jak już to uderzajcie w te środowiska przykładowo wybiórczą.
    • REDakcja GazWyb nie ma żadnego moralnego prawa zabierać głosu na temat historii Polski bo sama niczym rasowi polskożercy Polskę, Polskość, Polaków i naszą historię lży bardziej niż ten ich brodaty ochroniarz lżył dziennikarkę TVP.
      • wróg zydostwa to sam zyd ha ha ah parobek the black mobility ha ha ah sieg haill rodszyld i ave cezar ha ha ah
        • Mają własne państwo?. To wynocha do siebie!. Żerują nie tylko na Polsce. Weszli do władz Unii i dzielą i rządzą!. Niech dzielą się z Palestyńczykami, swoim wyłudzonym bogactwem!. Tu już nikt, ich nie chce. Ani tych o swoich nazwiskach, ani tych przebranych, za Polaków i katolików!...
          • Mnie zastanawia jedno.....
            Dlaczego, gdy ktoś wyjdzie na ulicę i głośno zacznie krzyczeć - Precz ze złodziejami... oskarżają go o antysemityzm?
            Jakiś ukryty sens?