Wicepremier komentuje groźby Schulza wobec Polski. „Nie przejmujemy się tym”

Wicepremier komentuje groźby Schulza wobec Polski. „Nie przejmujemy się tym”

Wicepremier Piotr Gliński
Wicepremier Piotr Gliński / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
– Nie przejmujemy się tym, co mówi Martin Schulz. On ma własne problemy. Przypominam, że jego partia uzyskała najgorszy w historii wynik w wyborach. Jeżeli pan Martin Schulz próbuje rozmawiać w Europie z innymi krajami takim językiem, to chyba skazuje się na jeszcze większą marginalizację – powiedział wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński w programie „Gość Wiadomości”. Jak dodał, „taka arogancka postawa jest nie do zaakceptowania”.

Przypomnijmy, że bły przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz udzielił wywiadu niemieckiemu dziennikowi Bild. Polityk mówił m.in. o możliwości nałożenia kar na Polskę, Węgry oraz Austrię za nieprzyjmowanie uchodźców. Były szef Parlamentu Europejskiego stwierdził, że władze bawarskiej partii powinny zareagować na to, co dzieje się na Węgrzech. Polityk skrytykował Polskę, Węgry oraz Austrię za odmowę przyjęcia uchodźców. – Niemcy ograniczą swoje wpłaty do budżetu, jeśli państwa nadal nie będą przyjmować migrantów – zapowiedział.

Czytaj także:
Schulz ostrzega Polskę i Węgry przed karami finansowymi. „UE to nie supermarket”

Szef SPD dodał, że Niemcy ponoszą koszty związane z kryzysem migracyjnym, a inne państwa, które są beneficjentami pieniędzy z UE odmawiają przyjęcia uchodźców. – Unia Europejska to nie jest supermarket, z którego każdy wybiera sobie to, co mu pasuje. Albo zakładamy, że państwa są solidarne, albo nie ma to większego sensu. Niektóre kraje traktują problem uchodźców tak, jakby była to tylko sprawa Niemiec – tłumaczył. Polityk zasugerował również, że nie wyklucza nałożenia kar finansowych na te państwa, które nie będą chciały przyjmować migrantów.

Stanowisko PiS wobec uchodźców

Kilka dni temu Beata Mazurek wydała oświadczenie w imieniu klubu PiS w sprawie przymusowej relokacji do Polski migrantów Z Bliskiego Wschodu. Wobec pojawiających się w mediach nieprawdziwych informacji i komentarzy władze PiS i KP PiS oświadczają, że nasze stanowisko w sprawie przyjmowania imigrantów z Afryki oraz Bliskiego i Środkowego Wschodu pozostaje niezmienne” – napisano w komunikacie, który rzeczniczka PiS Beata Mazurek opublikowała na Twitterze.

W dokumencie zaznaczono, że „partia rządząca nadal opowiada się za niesieniem i finansowaniem pomocy humanitarnej społecznościom dotkniętym wojną lub głodem”. „PiS podtrzymuje stanowisko sformułowane w poprzednich latach o konieczności udzielania pomocy w miejscu zamieszkania osób poszkodowanych i jednocześnie odrzuca próby narzucania tzw. relokacji imigrantów do poszczególnych państw UE, w tym Polski. Wypowiedzi polityków nienależących do PiS pozostają ich prywatnymi opiniami i w żadnych stopniu nie reprezentują stanowiska klubu i partii” – podkreślono w dokumencie.

Czytaj także

 9
  • Niech plują to oni mają problem nie my - Przejmowanie się tym co mówią sąsiedzi to postawa zakłamanego i zakompleksionego wiejskiego głupka. Olać EU a Szulca wyśmiać. Lewactwo należy usuwać.
    • Jasne, jasne... Plują na nas, to mówmy, że deszcz pada.
      Martin Schulz pozostaje nadal bardzo popularnym i uznawanym politykiem w UE. Pozostawienie jego wypowiedzi bez zdecydowanej riposty jest niczym innym jak przyzwoleniem na podobne zachowania.
      Nie zapominajmy, że Gliński zaczynał karierę polityczną Unii Wolności, która była polskim odpowiednikiem niemieckiej SPD, natomiast karierę naukową robił w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN, kiedy pracowali tam praktycznie sami żydzi.
      Gliński to jedna z największych pomyłek kadrowych braci Kaczyńskich.
      • w ogóle nie powinniśmy sie przejmować , rząd zawsze się wyżywi .
        • A KOGO mogli postawić ci z the blach nobility tylko lewego alkoholika po podstawówce ha ha ah
          • Ot polityka. Schulz musi podreperować słabnące poparcie - ostanie notowania dają SPD tylko 19%
            http://ewybory.eu/sondaze-w-europie/niemcy/
            ... wiec na krytykowaniu Polski próbuje zbić kapitał polityczny... a tymczasem biznes polsko-niemiecki ma się znakomicie :)
            http://www.dw.com/pl/polska-niemcy-w-polityce-zgrzyta-ale-obroty-handlowe-rosn%C4%85/a-42033784

            Czytaj także