Wojewoda mazowiecki przejął kontrolę nad Grobem Nieznanego Żołnierza

Wojewoda mazowiecki przejął kontrolę nad Grobem Nieznanego Żołnierza

Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie
Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie / Źródło: Wikimedia Commons / Alina Zienowicz Ala z
Radio Zet poinformowało, że  wojewoda mazowiecki przejął z rąk stołecznego ratusza Grób Nieznanego Żołnierza. Przejęcie odbyło się na podstawie wpisu do ewidencji grobów oraz cmentarzy wojennych.

Przejęcie Grobu Nieznanego Żołnierza odbyło się na podstawie zmian, jakie zostały dokonane 12 stycznia. Jeden z symboli Warszawy uzyskał ochronę prawną jako grób wojenny. Wojewoda mazowiecki wpisał to najważniejsze miejsce pamięci narodowej w Polsce do ewidencji grobów i cmentarzy wojennych woj. mazowieckiego, na wniosek Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Jak podaje Radio Zet, decyzja to oznacza, że działka, na której znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza pozostanie pod kontrolą stołecznego ratusza, jednak koszty utrzymania pomnika będzie ponosił wojewoda. Rzecznik przedstawiciel a rządu na Mazowszu tłumaczył, że chodzi przede wszystkim o podniesienie rangi wydarzeń, które były organizowane na placu Piłsudskiego.

Stołeczni urzędnicy zastanawiają się jednak, dlaczego Grób Nieznanego Żołnierza trafił na listę cmentarzy wojennych, skoro jest on jedynie grobem symbolicznym - w środku nie ma ludzkich prochów, znajduje się natomiast ziemia z pól bitewnych.

Wojewoda przejmuje Plac Piłsudskiego

W październiku ubiegłego roku wojewoda mazowiecki przejął od stołecznego ratusza Plac Piłsudskiego.Wniosek w tej sprawie złożył minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk tłumacząc się, że kontrola ratusza nad tym terenem uniemożliwia „konieczność wydzielenia dróg powiatowych z działek ewidencyjnych”. Minister wysłał kolejne pismo, w którym zaznaczył, że działkami zarządza Skarb Państwa a „działania związane z wydzieleniem nowych działek, mogą być podjęte przez prezydenta Warszawy również po zmianie zarządcy przedmiotowej nieruchomości”.

Czytaj także

 3
  •  
    Wyjeto z grobu we Lwowie zwloki nieznanego ochotnika z grupy Orlat Lwowskich i przewieziono i pochowano przy Palacu Saskim. Polecenie Pilsudskiego. Dzis jego imie jest juz znane, a grob we Lwowie pozostal pusty symbolicznie. To byl nie zolnierz ale "nieznany zolnierz", czyli "waleczny cywil, brat zolnierza, co mu na pomoc pobierza". Tacy byli Powstancy wszelkiego czasu, a po I wojnie Powstancy lwowscy, wielkopolscy, slascy. Ze sa tam tez prochy z pol bitewnych nie oznacza, ze symboliczny ochotnik - nieznany zolnierz - tam nie lezy. A ci radni durni i przekupni zarazem niech pomysla, jakie bzdety napisali na tablicach informacyjnych przy wejsciach do Ogrodu Saskiego. Napisali o Pomniku Ofiar Wojny 39-45 (czyli Plycie Pamieci) i po polsku i po lacinsku (angielsko-niemiecka wersja "Varsowia") i to pomimo ze tekst orginalny jest w kamieniu - iz jest to tylko pomnik pamieci po warszawiakach. Jak widac w tym Parku Pruskim, w jaki Ogrod Saski zamienila Waltzowa, nie mozna mowic o Polakach. Co Polacy maja niby wspolnego z Warszawa??? To jest miejsce dla warszawiakow - zdaniem Niemieckiego Instytutu Historycznego z siedziba w Al. Ujazdowskich 38, ktory rzadzi pieniedzmi i miastem.
    •  
      jak ci umrzyki pomoga w  sprawowaniu wladzy to sobie bierz!
      • W samą porę bo pazerności i chora z nienawiści Hajka Gronkiewicz-Waltz gotowa przehandlować grunt i Grób Nieznanego Żołnierza mafii reprywatyzacyjnej czy deweloperom ...