Ujawniła teczki Wałęsy, bo bała się o życie? „Mogło być jak z małżeństwem Jaroszewiczów”

Ujawniła teczki Wałęsy, bo bała się o życie? „Mogło być jak z małżeństwem Jaroszewiczów”

Lech Wałęsa
Lech Wałęsa / Źródło: Newspix.pl / Michal Trojanowski / EDYTOR.net
Wdowa po generale Czesławie Kiszczaku zapewnia w rozmowie z „Super Expressem”, że nie boi się Lecha Wałęsy, który grozi jej sądem. Przyznaje jednak, że bała się wcześniej o swoje życie, zanim przekazała mediom dokumenty dotyczące byłego prezydenta.

„Pani Kiszczakowa, mam nadzieję, że Pani powie wszystkim prawdę o obecnie funkcjonującym kłamstwie i prowokacji zawartej w przygotowanym pomyśle teczek Kiszczaka. W przeciwnym razie sprawę skieruję do sądu. Mam już wystarczającą ilość dowodów i świadków, by osiągnąć prawdę” – pisał w mediach społecznościowych Lech Wałęsa, który odrzuca większość oskarżeń o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa w czasach PRL. Były polityk twierdzi, że dokumenty zostały sfałszowane i prosi Marię Kiszczak o pomoc w potwierdzeniu swojej wersji. „Od początku był zamysł Kaczyńskich – uzbierać coś podobnego i podrzucić komuś. Źle, że do tego wykorzystano Kiszczakową” – przekonywał w innym wpisie.

Po śmierci generała Kiszczaka, wdowa poszła z teczkami TW „Bolka” do Instytutu Pamięci Narodowej i zażądała od historyków 90 tys. złotych. Dokumenty zabrał jednak prokuratur IPN, który tego samego dnia razem z policją przyszedł do domu Kiszczaków. Maria Kiszczak utrzymuje, że chciała pozbyć się akt w obawie o własne życie.

– Mąż przed śmiercią mi powiedział: to są teczki Wałęsy, jak będziesz mieć problemy, to weź je i idź do prezesa IPN. A niech mnie Wałęsa podaje do sądu, to samo powiem co panu teraz. Po prostu obawiałam się o swoje życie i poszłam z tymi teczkami do IPN. A na co miałam czekać? Bałam się o swoje życie, że stanie się ze mną to co z małżeństwem Jaroszewiczów – przekonywała w rozmowie z „Super Expressem”.

Niewyjaśniona śmierć Jaroszewiczów

Piotr Jaroszewicz był premierem w latach 1970–1980. Razem z żoną został zamordowany w 1992 roku w warszawskim Aninie. Przed śmiercią był długo torturowany, a sprawców morderstwa nigdy nie odnaleziono. Rozpoczęty w 1994 roku proces domniemanych zabójców zakończył się prawomocnym uniewinnieniem wszystkich oskarżonych w 2000 roku.

Czytaj także:
Przełom w sprawie tajemniczego zabójstwa Jaroszewicza. Dziennikarz odnalazł kluczowe dowody

Czytaj także

 26
  • Lidia Jasinska
    18 stycznia 2018, 10:23
    Nie dziwię się Kiszczakowej... ja piszę o bolku od kilkunastu lat i jestem za to w rozmaity sposób prześladowana, straszona, grożą mi śmiercią... blokują - szczególnie wszystkie fora Michnikowskie, niemieckie... a i sam bolek zamiast mnie podać do sądu (piszę pod swoim nazwiskiem) - zablokował mnie na swoich profilach...
    BOLEK ma pełne szafy... więcej niż zawierały szafy Kiszczaka - dlatego do śmierci bolka SB ckie sądy i decydenci z WSI będą sprawę osądzenia kłamstwa bolka przewlekać ... miesiąc temu bohater grudnia 70 - mój brat Jan Jasiński - najlepszy przyjaciel bolka (tak do mnie o moim bracie mówił bolek... ciekawe co mówił o Kaczyńskich?) ... został odznaczony złotym medalem przez Pana Macierewicza....
    Zadałam pytanie Panu Macierewiczowi "kiedy bolek będzie siedział?" ... a ma za co...
    youtube
    • Lidia Jasinska
      18 stycznia 2018, 10:39
      Czyżby odznaczenia bohaterów - ofiar bolka wpłynęły na decyzję WSI owych??? i POzbycie się Pana Macierewicza???
      Z postu Pana Cenckiewicza:
      "... Sławomir Cenckiewicz 21 grudnia 2017 o 13:09 ·
      Ach, cóż za wspaniały dzień! Minister Antoni Macierewicz odznaczył bohaterów Grudnia '70 w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie!
      Wśród nich Szczepana Chojnackiego i Jana Jasińskiego - bohaterów i stoczniowców represjonowanych na udział w gdańskim Grudniu '70.
      Trzeba też dodać, że Chojnacki i Jasiński należeli do głównych ofiar donosów Wałęsy jako TW "Bolek". Przez lata nie chcieli się ujawniać, a państwo polskie nigdy ich nie chciało docenić i odznaczyć. Nawet historycy tacy jak ja, nie byli w stanie do nich dotrzeć. Trauma, może strach, duma... Udało się nam po tylu latach!
      Pan Minister uhonorował prawdziwych bohaterów walki o wolną Polskę!..."
      youtube
      • Poniej dodałam screen...
        Lidia Jasinska
        18 stycznia 2018, 10:44
        Kiedy oskarżymy "NOBLA" o promowanie SZPICLA???, który sprzedawał prawdziwych bohaterów w kolekturze SB? - oryginalny donos BOLKA na mojego brata Jana Jasińskiego -znajdujący się w archiwach "NOBLA"...
        No cóż SB cy...UB cy...WSI owi ...GRU.... to są dopiero magicy - skoro przez 30 lat mogli ukraść narodowi POLSKIEMU cały majątek wypracowany po pożodze wojennej i wstawić na prezydenta 38 milionowego narodu w sercu Europy zbrodniarza, analfabetę, SŁUPA SB BOLKA!
        Bolek - mędrzec "ełuropy" a Danka jaka zdolna .. bez ukończonej podstawówki, z pod strzechy i patologicznej rodziny, córka mordercy została kwiaciarką... zmieniła imię (Mirosława) na Danuta i z bolkiem produkowali bachory... chciała mieć mieszkanie i kolorowy telewizor - więc uzgodnili, że sobie dorobią w kolekturze SB!!! - SB ków przyjmowali w domu przy wódeczce!!!... Gdy bolek sprzedał wszystkich kolegów z W-4 i prawie wszyscy musieli opuścić Wybrzeże - skończyło się "źródełko" w kolekturze SB... Teraz bolek trafił do Wyszkowskiego, Gwiazdy... Kościoła, gdzie urzędował znany prałat... pomoc na wystawne życie była zapewniona... tym bardziej, że SB nadal miało go w opiece...
        Ostatecznie w 80 roku bolek zamordował 19 letniego Tadzia Szczepańskiego - (tak jak WSIowy BUL zastrzelił Aleksandra Zarajczyka...) ... Służby sowieckie wstawiły go na przywódcę strajku w Stoczni - chociaż ten bydlak dawno już nie był pracownikiem Stoczni!!! BOLEK stał się nie tylko szpiclem Solidarności .. ale tez SŁUPEM SB cji i GRU!!! - Teraz słup-robol posłużył do omamienia Polaków - niby swój - robotnik... a tak naprawdę narzędzie w rękach SŁUŻB, które zrobiły z Polakami co chciały, a firmował to bezwolny bandzior - analfabeta!!!
        Danuta została "pisuarką" ... chyba kończyła szkoły "za oczami" i dlatego wychowała pomroczności jasne, rozwarte krocza, narkomanów, zdrajców, naciągaczy, alkoholików - słowem patologia jak u Wałęsów i Gołasiów! ...
        youtube
          • DOBRZE ZROBIŁA HA HA AH WSI czyli wysocy słudzy izydy namascili ba zrobili sw izydorem idiote bolka i jechali na nim jak na łysym konu ha ha ah za wiadro owsa ha ha a jak widać bolek sw izydorem zwany bolesławemmatkoboskoczestochowskim moczokropielnym dale słuzy jako koń pociagowy wozu na manowce ha ha ah