Generał Jarosław Kraszewski odzyskał dostęp do informacji niejawnych

Generał Jarosław Kraszewski odzyskał dostęp do informacji niejawnych

Andrzej Duda, Jarosław Kraszewski
Andrzej Duda, Jarosław Kraszewski / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Minister koordynator służb specjalnych, działając z upoważnienia premiera, uchylił decyzję szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa gen. Jarosławowi Kraszewskiemu.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował oficjalnie, że 1 marca 2018 roku zakończyło się postępowanie odwoławcze i że minister uchylił decyzję o cofnięciu generałowi poświadczenia bezpieczeństwa.

– W trakcie rozpatrywania odwołania dokonano merytorycznej oceny zebranego i rozpatrzonego przez SKW materiału dowodowego oraz zbadano poczynione ustalenia w sprawie – mówił Żaryn. – W wyniku analizy materiału dowodowego uznano, że pomimo decyzji Organu I instancji, nie istnieją „uzasadnione wątpliwości” dotyczące gen. Kraszewskiego, o których mowa w ustawie o ochronie informacji niejawnych – tłumaczył. – Potwierdzono zdolność gen. Kraszewskiego do zachowania tajemnicy w zakresie określonym w posiadanym przez niego poświadczeniu bezpieczeństwa – podsumował.

Sprawa gen. Kraszewskiego

Służba Kontrwywiadu Wojskowego podjęła w piątek 8 grudnia decyzję o odebraniu certyfikatów bezpieczeństwa współpracownikowi prezydenta Andrzeja Dudy generałowi Jarosławowi Kraszewskiemu. W praktyce decyzja ta miała nie wpłynąć znacząco na pracę generała, ponieważ zgodnie z prawem, od momentu wszczęcia postępowania kontrolnego sprawdzającego w czerwcu, współpracownik prezydenta nie miał dostępu do dokumentów tajnych krajowych, unijnych oraz natowskich. Nie brakuje jednak głosów, że była to decyzja czysto polityczna. BBN ogłosiło, że w uzasadnieniu decyzji SKW nie zostały przedstawione jakiekolwiek powody odebrania dostępu do informacji niejawnych. Nie przedstawiono również generałowi żadnych zarzutów, faktów ani dowodów, do których mógłby się odnieść.

W poniedziałek 11 grudnia RMF FM podało informację, że pismo odwoławcze, które otrzyma premier nie jest zwykłym odwołaniem od decyzji. To obszerny dokument, w którym gen. Kraszewski nie tylko kwestionuje decyzję SKW o odebraniu mu certyfikatów dostępu do tajemnic, ale również wykazuje nieprawidłowości w prowadzeniu procedury sprawdzającej, wszczętej wobec niego przez kontrwywiad. Według RMF24.pl, generał stwierdził wprost, że w procedurze „naruszono kryteria legalizmu i obiektywizmu w sposób godzący w zaufanie do organów władzy publicznej”.

Czytaj także:
Macierewicz ws. gen. Kraszewskiego: Nie mam wątpliwości, co do trafności decyzji SKW

Czytaj także

 3
  • Pierwszy raz pomyliłam się w głosowaniu... zaufałam Panu Kaczyńskiemu i zagłosowałam na Dudę.... ba nawet walnie przyczyniłam się do jego zwycięstwa!
    I znów mamy do czynienia z szmalcownikiem?
    Czyżby Kaczyński był jedynym polskim prezydentem?
    Polacy wyrobieni przez młodego byczka PADa!
    • Wypada tylko "pogratulować" WSI a PAD udowodnił komu służy.
      • Teraz Putin, nie będzie musiał wysyłać szpiegów?....

        Czytaj także