BBN: Współpracownik prezydenta Dudy stracił certyfikaty bezpieczeństwa

BBN: Współpracownik prezydenta Dudy stracił certyfikaty bezpieczeństwa

Andrzej Duda, Jarosław Kraszewski
Andrzej Duda, Jarosław Kraszewski / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Portal TVN24 dowiedział się nieoficjalnie, że współpracownik prezydenta, gen. Jarosław Kraszewski, stracił certyfikaty bezpieczeństwa, gwarantujące mu dostęp do tajemnic krajowych oraz unijnych. Informację potwierdziło Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Z informacji portalu TVN24 wynika, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego podjęła decyzję o odebraniu certyfikatów bezpieczeństwa współpracownikowi prezydenta Andrzeja Dudy generałowi Jarosławowi Kraszewskiemu. W praktyce decyzja ta nie wpłynie znacząco na pracę generała, ponieważ zgodnie z prawem, od momentu wszczęcia postępowania kontrolnego sprawdzającego w czerwcu, współpracownik prezydenta nie miał dostępu do dokumentów tajnych krajowych, unijnych oraz natowskich. Nie brakuje jednak głosów, że była to decyzja czysto polityczna. Generał Kraszewski będzie się od niej odwoływał. – Generał wykorzysta zgodną z prawem drogę odwołania od tej decyzji. Jestem spokojny, że decyzja zostanie uchylona – powiedział w rozmowie z TVN24 jeden ze współpracowników prezydenta.

BBN podkreśliło w komunikacie, że „w uzasadnieniu decyzji nie zostały przedstawione jakiekolwiek powody odebrania dostępu do informacji niejawnych”. „Podczas postępowania SKW nie przedstawiła gen. J. Kraszewskiemu żadnych zarzutów, a także faktów ani dowodów, do których mógłby się odnieść” – dodano.

„Te pytania znajdują swoją odpowiedź w przepisach”

Przypomnijmy, w czerwcu Służba Kontrwywiadu Wojskowego wszczęła postępowanie sprawdzające wobec generała Kraszewskiego. Wiązało się to z odebraniem mu dostępu do informacji niejawnych. Ministerstwo Obrony Narodowej podało, że po zakończeniu postepowania, wszystkie informacje w sprawie przekazane zostaną szefowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego. – Te pytania znajdują swoją odpowiedź w przepisach ustawy o ochronie informacji niejawnych. Jak wiadomo, zostało przytoczone i pani chyba to pamięta, jeżeli nie, to proponuję sięgnąć do informacji BBN z sierpnia. BBN i prezydent, wszyscy urzędnicy Pałacu Prezydenckiego i cała opinia publiczna łącznie z pani i pani stacją zostali poinformowani, że to jest procedura wynikająca z tego iż SKW po ostatnim badaniu i udostępnieniu panu Kraszewskiemu dostępu do informacji niejawnych nabrała wątpliwości co do składanych przez niego informacji i one muszą być zweryfikowane, a przepisy dają na to czas rzędu roku – podkreślił Antoni Macierewicz.

Prezydent Duda z kolei zwrócił uwagę na krytyczny stosunek swojego podwładnego do działań Antoniego Macierewicza. 16 listopada w sieci pojawiło się nagranie, w którym głowa państwa wypowiada się o „ubeckich metodach” szefa MON wobec jego podwładnego. Andrzej Duda zwrócił również uwagę, że działania SKW utrudniają mu pełnienie funkcji najwyższego zwierzchnika Sił Zbrojnych, gdyż pozbawia się go kontaktu z ważnym współpracownikiem.

Czytaj także

 1
  • I bardzo dobrze. Wojsko, służby specjalne i administracja państwowa powinny być wyczyszczone z czerwonego bagna. To jest efekt braku lustracji w 1989 roku.

    Czytaj także