Sąd: Miesięcznice smoleńskie to nie zgromadzenia publiczne, a prywatne spotkania

Sąd: Miesięcznice smoleńskie to nie zgromadzenia publiczne, a prywatne spotkania

Miesięcznica smoleńska
Miesięcznica smoleńska / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Stołeczny Sąd Rejonowy uniewinnił trzech członków stowarzyszenia Obywatele RP i uznał, że miesięcznice smoleńskie są prywatnym spotkaniem, a nie zgromadzeniami publicznymi.

O wyroku warszawskiego sądu poinformował portal Oko.press. 20 marca sędzia Łukasz Biliński ogłosił decyzję sądu w sprawie Agnieszki Markowskiej, Marii Bąk-Ziółkowskiej i Bartłomieja Sabeli z Obywateli RP, którzy 10 lipca ubiegłego roku mieli przeszkadzać w miesięcznicy smoleńskiej. Zdaniem policji osoby te przeskoczyły przez barierki na Placu Zamkowym i usiadły tuż przed uczestnikami pochodu organizowanego w ramach miesięcznicy. Funkcjonariusze policji powoływali się na art. 52 Kodeksu wykroczeń mówiący o tym, że osoba, która przeszkadza w przebiegu zgromadzenia publicznego podlega karze ograniczenia wolności lub grzywny.

Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście przeanalizował status prawny miesięcznic smoleńskich i uznał, że nie mogą one być zgromadzeniami publicznymi, ponieważ z uwagi na ustawione na trasie przemarszu barierki oraz ochronę policji nie są one dostępne dla wszystkich. „Miejsce zgromadzenia powinno być dostępne dla anonimowych osób. Wstęp nie może być za zaproszeniem, bo wtedy zmienia się to w prywatne spotkanie” - cytuje uzasadnienie sądu oko.press. Tym samym sąd umorzył sprawę członków stowarzyszenia Obywatele RP.

Czytaj także:
Polskie ambasady wyemitują „Smoleńsk” na 10 kwietnia. Według MSZ film przekazuje historię Polski

Czytaj także

 3
  • Sorki zapytam się wprost,czy to ten sam sąd ?, od roztargnionego sędziego ,który skubnął starszej kobiecie 50 zł,czy to ten, co uniewinił sędziego, który skubnął elementy do wiertarki ? Czt to pierwszy wyrok,po unniewinniemiu, naszych sędziów lepkorękich ?Komu ja mam wierzyć ? A może to ten ustalony wyrok, w czasie tajnego spotkania sędziów TK,SN i KRS z politykami PO ? Sory w takich sprawach sądy straciły u mnie wiarygiodność.
    •  
      Te niby sądy to kpina ze społeczeństwa. Ten przykład jest kolejnym który to pokazuje.
      Typowe zachowywania "polskich sądów"przypomina te z czasów w PRL-u ,a wcześniej w nazistowskich niemczech.
      • coraz bardziej żenujące występy nadzwyczajnej kasty, czyli rżnięcie bezczelnie durnia, ale skoro sędziego złodzieja uniewinnia się curiozalnym roztargnieniem, chociaż wszyscy widzieli na własne oczy to "roztargnienie"?

        Czytaj także