Tusk po spotkaniu z Nawrockim. „Mówimy jednym głosem”

Tusk po spotkaniu z Nawrockim. „Mówimy jednym głosem”

Donald Tusk i Karol Nawrocki
Donald Tusk i Karol Nawrocki Źródło: PAP / Albert Zawada, Paweł Supernak
Po kilku miesiącach przerwy Donald Tusk i Karol Nawrocki rozmawiali w cztery oczy w Pałacu Prezydenckim. Rozmowy dotyczyły m.in. bezpieczeństwa państwa.

W Pałacu Prezydenckim po niemal godzinie zakończyło się spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem. Była to pierwsza tego typu rozmowa w cztery oczy od kilku miesięcy.

Po jej zakończeniu premier zorganizował krótką konferencję prasową, podczas której przekazał najważniejsze ustalenia. Donald Tusk zapewnił, że „zostało coś z klimatu Bożego Narodzenia, ponieważ atmosfera rozmowy była bardzo dobra”.

Tusk po spotkaniu z Nawrockim. O czym rozmawiali?

Szef polskiego rządu zaznaczył, że z zadowoleniem przyjął deklarację Karola Nawrockiego, że w kwestiach bezpieczeństwa obaj politycy mówią jednym głosem. – Jest wiele powodów, żeby z troską rozmawiać o interesie Polski. Zwróciłem uwagę prezydenta na pewne okoliczności dotyczące rozmów o przyszłym pokoju i zobowiązań różnych państw, które będą konsekwencją zawarcia umowy między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi, a później między Rosją a Ukrainą, jeśli chodzi o zawieszenie ognia – mówił premier.

– W związku z tym, zarówno w sprawach, gdzie głos ma także prezydent, jak i w tym wszystkim, co robi polski rząd, będziemy starali się z prezydentem Nawrockim kształtować jedną linię całego państwa polskiego – dodał.

Donald Tusk przekazał, że „politycy ustalili, że ewentualne podpisanie dokumentów, takich jak ten dwudziestopunktowy plan pokojowy, będzie wymagało ratyfikacji”.

Tusk: Nie rozmawiałem z Nawrockim o wetach

Politycy nie poruszyli tematu prezydenckich wet, w tym również tych ostatnich dotyczących m.in. ustawy wdrażającej DSA (Digital Services Act). – Nie rozmawialiśmy o wetach. Moim zadaniem jest, żeby scalać wysiłki, dlatego nie poruszaliśmy tematów, gdzie mamy odmienne zdania. Nie rozumiem, jak można zawetować ustawę, która pomaga walczyć z pedofilią w sieci albo z rosyjską dezinformacją. Wygląda na to, że weto stanie się codziennością. Tak jak się spodziewałem – przyznał Donald Tusk.

Premier dodał, że jednym z tematów rozmów był stan polskiej gospodarki.— Ustaliliśmy także, że wspólnie będziemy na rzecz dobrej opinii Polski w związku z udziałem w szczycie G-20 — zapowiedział szef polskiego rządu.

Spotkanie Nawrocki-Tusk. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Po spotkaniu Donalda Tuska z Karolem Nawrockim głos zabrał także rzecznik prezydenta. – To spotkanie dotyczyło przede wszystkim kwestii związanych z pokojem w Ukrainie. Prezydent i premier rozmawiali o warunkach pokoju w Ukrainie, ale także o współpracy w kwestiach najbardziej istotnych dla Polski, w kwestiach bezpieczeństwa – mówił Rafał Leśkiewicz.

Premier i prezydent mają tutaj takie samo zdanie. Polska stanowi wschodnią flankę NATO, graniczy z Ukrainą, która toczy wojnę z najeźdźcą, z Rosją. W tej sprawie mamy mieć takie samo zdanie i prezydent i premier to wspólne zdanie wyrażają i potwierdzili je w trakcie dzisiejszego spotkania – dodał.

Współpracownik Karola Nawrockiego dodał, że „spotkanie przebiegło w konstruktywnej i merytorycznej atmosferze”. — Obaj panowie określili też swoje zadania w zakresie negocjacji dotyczących pokoju w Ukrainie. Ten format, który obejmuje bezpośrednie rozmowy z naszym sojusznikiem amerykańskim, z prezydentem Donaldem Trumpem to domena Karola Nawrockiego. Natomiast udział w koalicji chętnych, rozmowy na poziomie europejskim to domena Donalda Tuska — wyjaśnił.

Czytaj też:
Trzy kolejne weta Nawrockiego. „Są granice, których przekroczyć nie wolno”
Czytaj też:
Polityczna awantura o WOŚP. Ekspert wskazał przyczyny. „Teren zastrzeżony”