Burza po tekście „Wprost”. Posłanka zapowiada skierowanie sprawy do prokuratury

Burza po tekście „Wprost”. Posłanka zapowiada skierowanie sprawy do prokuratury

Jarosław Gowin
Jarosław Gowin / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Po tym jak Marcin Dobski z „Wprost” opisał przypadki dwóch fundacji, które krótko po powstaniu otrzymały kilkaset tysięcy złotych z państwowej kasy, tematem zainteresowali się posłowie opozycji. Kinga Gajewska z PO zapowiedziała, że zawiadomi prokuraturę, jeśli do wtorku 17 kwietnia nie otrzyma wyjaśnień w tej sprawie.

W lutym tego roku resort nauki ogłosił wyniki konkursu na projekty dotyczące uniwersytetów trzeciego wieku. Spośród zgłoszonych 49 wniosków wybrano 20. Zostały one dofinansowane kwotą łączną ok. 6 milionów złotych. Wśród wybranych podmiotów znalazło się Stowarzyszenie – Ekonomia Nauka Społeczeństwo „SENS”. Otrzymało ono grant w wysokości blisko 237 tys. zł.

Sprawę dotacji nagłośnił w tygodnik „Wprost”, który ustalił, że we władzach Stowarzyszenia zasiadają osoby związane z partią Porozumienie, której prezesem jest wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Poza tym, według autora artykułu – Marcina Dobskiego, stowarzyszenie nie spełniło jednego z wymogów formalnych konkursu.

W kolejnym tygodniu na łamach „Wprost” ukazał się artykuł o innej fundacji, również powiązanej z partią Porozumienie. Fundacja InnWarmia, która z resortu nauki dostała 247 tys. zł, powstała na tydzień przed ogłoszeniem konkursu. W zespole oceniającym projekty były cztery osoby związane z wicepremierem Jarosławem Gowinem.

Wielichowska: Temat nie stygnie!

„Temat nie stygnie! Wręcz przeciwnie!” – napisała na Facebooku Monika Wielichowska z PO. Posłanka złożyła też interpelację, w której zadała ministrowi Gowinowi siedem pytań, w tym jedno o ewentualne unieważnienie konkursu. „Jest kolejny NGO, który powstał kilka dni przed konkursem i dostał kasę! A przy tym sporo politycznych powiązań! Ciekawe co na to Prokuratura, NIK i Premier?” – pytała. Sprawą zainteresowała się także partyjna koleżanka Wielichowskiej – Kinga Gajewska. „Michał Wypij, jeśli do jutra nie otrzymam wystarczających i satysfakcjonujących wyjaśnień dotyczących grantu w wysokości ćwierć mln dla organizacji, która powstała tydzień przed ogłoszeniem konkursu, z której prezesem się kumplujesz – sprawę automatycznie kieruję do prokuratury” – zapowiedziała na Twitterze.

Czytaj także:
Porozumienie z grantami

Czytaj także

 11
  • Dziś cała redakcja wprost peel dwoi się i troi by przykrywać kolejnymi wydmuszkami realny temat siedzącego w areszcie wiceszefa PO. Mieliśmy już księży niemal zabijających Jaruzelskiego, Bajerful gwałcobego przez słynnych bliźniaków, teraz „afera”, którą słynna Kinga bezproduktywna Gajewska zgłosi do prokuratury jak będzie aferą (jak nie to nie zgłosi) ale wprost już tworzy sztuczną burzę, Kamińskiego kejącego stekiem pomyj (który był szklanką wody), Czarneckiego, którego UE nie wyśle na misje, „nazistowskich” opizycjonistów z czasu PRL, którzy zbeszcześcili pomnik krasnoarmiejnych dobroczyńców redakcji i REDaktora z zaprzyjaźnionej GW, który wyszedł z RDC bo tam był Ziemkiewicz na granicy. Wiele innych „michałków”, których nie sposób zliczyć, a Staszek G. tam siedzi biedny w areszcie i nikt o nim nie pisze we wproście. No jak to tak?
    •  
      siusiek kujawa idź spać bo jutro do szkoły ,a tam ci najlepiej nie idzie
      •  
        Gowin w porównaniu do Glińskiego z Fundacją Czartoryskich na 500 mln wytransferowanych do Lichtensteinu to malutka płotka.
        Oni tak doją! Tak siorbią! Że już im otworów w aparatach ssących brakuje!
        • Kinga jest chyba najbardziej obiecującą postacią w PO. Jest naturalna i niezmanierowana, dlatego PiS jej tak nienawidzi. Trzymam kciuki za jej karierę.
          • dobrze, ze Pani Poseł Gajewska myśli o przyszłym pokoleniu młodych Polaków.

            Jej pomysł #EdukacjaPrzyszlosci jest nowoczesna i rozsądna alternatywa do programowego średniowiecza PiSu

            Czytaj także