Warszawa. Policja pilnuje w szpitalu noworodka i jego matki. Antyszczepionkowcy organizują zbiórkę na ewakuację

Warszawa. Policja pilnuje w szpitalu noworodka i jego matki. Antyszczepionkowcy organizują zbiórkę na ewakuację

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Szpital Bielański w Warszawie
Szpital Bielański w Warszawie / Źródło: Wikimedia Commons / Huppo
W jednym z warszawskich szpitali policja pilnuje noworodka oraz jego mamy. Akcja służb jest związana z obawą, że kobieta zabierze dziecko z placówki i nie pozwoli na podanie mu antybiotyków.

Funkcjonariusze stołecznej policji pilnują noworodka i jego matki, ponieważ kobieta nie chciała się zgodzić na podanie dziecku antybiotyku dopóki nie otrzyma wyników badań. Lekarze ze stołecznego Szpitala Bielańskiego po przeprowadzeniu badań stwierdzili, że dziecko ma wysokie CRP (poziom stężenia białka C-reaktywnego) i istnieje zagrożenie dla jego zdrowia i życia, dlatego konieczne jest podanie antybiotyku. Matka nie dawała wiary lekarzom i żądała dostępu do dokumentacji medycznej. – Nie dostała jej, więc chciała wypisać się na żądanie. Wtedy pod drzwiami sali pojawili się wezwani przez szpital policjanci – mówi Justyna Socha ze stowarzyszenia antyszczepionkowców STOP NOP.

Jak podaje „Rzeczpospolita”, ostatecznie kobieta zgodziła się na podanie dziecku leków, jednak policja nadal pilnuje jej oraz noworodka. Rodzice nie zgodzili się bowiem na podanie dziecku szczepionek. Dyrekcja Szpitala Bielańskiego nie chce komentować całej sytuacji. – Postępowanie zostało zgłoszone do sądu i czekamy na decyzję sądową w tej sprawie – tłumaczy Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektor placówki.

Tymczasem Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP zorganizowało internetową zbiórkę na ewakuację matki oraz dziecka do prywatnego szpitala. Rodzice szukają prywatnego szpitala, który szanuje prawo człowieka do świadomej zgody na zabiegi medyczne, gdzie chcieliby przenieść dziecko - tłumaczą jej organizatorzy. Do tej pory udało się zgromadzić 6105 zł a zbiórkę wsparło 237 osób. Warto podkreślić, że internauci nie mają pełnej wiedzy na temat badań oraz diagnozy lekarskiej, bazują jedynie na informacjach przekazanych przez antyszczepionkowców.

Czytaj także:
Ekspert: Problem tegorocznej grypy to mniej skuteczna szczepionka

Czytaj także

 18
  • Wstyd że wśród polaków znajdują się życiowe ameby typu antyszczepionkowcy.. Rozumiem że chcecie naturalnej selekcji ale czemu niewinni ludzie mają płacić za to życiem?! To wasza wina że odra wraca i zachorowań jest 4x więcej niż w poprzednim roku! Mam nadzieje że zapłacicie karę za pisanie bzdur, ale dobra wiadomość jest taka, że wasi tzw. eksperci będą płacić odszkodowania. :)
    •  
      Nie no .. Lekarze nie dali wglądu matce dziecka w dokumentację medyczną i na siłe chcą truć lekami.?? A co tam policja robi , nie ma nic doroboty czy co ?
      • Znowu te GENDERY ... co za banda przygłupów jakiś ci ludzie ... jak tak dalej pójdzie to będziemy mieli Epidemię za Epidemią w Europie?
        •  
          OBOWIĄZKOWE szczepienia to ściema! W Polsce od lat obowiązują "Procedury medyczne" narzucone przez NFZ... innymi słowy jakieś koncylium lekarskie uchwaliło że daną chorobę należy leczyć "tak i tak" i lekarze zwolnieni są z myślenia bo mają stosować narzucone procedury zamiast sami kombinować jak leczyć pacjenta. Ale szczepienia to kuriozum "Procedur medycznych" gdyż o ich stosowaniu wcale nie decyduje konsylium lekarskie ale urzędnicy administracyjni lobowani przez koncerny farmaceutyczne!
          https://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/5416-szczepionkowy-terror-w-polsce-zobacz-kto-i-jak-decyduje-o-szczepieniach-dla-dzieci-nasz-wywiad-z-biotechnologiem-matylda-szalaty
          •  
            czy to nie jest tak, że kiedy dziecko jest chore to nie wolno podać mu jakiejkolwiek szczepionki? Wydaje mi się, że jest tu jakiś podwójny standard. Jeśli antybiotyk to nie szczepionka!

            Czytaj także