Bosak spędził „weekend wyłącznie wśród Polaków”. „Odzwyczaiłem się od tego w Warszawie”

Bosak spędził „weekend wyłącznie wśród Polaków”. „Odzwyczaiłem się od tego w Warszawie”

Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak / Źródło: NewsrmTV / Grzegorz Krzyżewski
Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak podzielił się na Twitterze historią o Ukraince i Hindusie w tramwaju. Skomentował to wiceszef Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak, który nie kryje swojego krytycznego stosunku do obcokrajowców.

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak podzielił się z internautami pewną historią. Obok mnie w tramwaju śliczna Ukrainka rozmawia przez telefon (uwielbiam słuchać ukraiński i rosyjski!). Obok rozmawia para Hindusów. Szkoda ze Hindus bez turbana – Krzysiek Bosak wysłałby na niego jakiś patrol!" – napisał na swoim profilu na Twitterze. Wywołany do tablicy Bosak, który nie kryje swojego krytycznego stosunku wobec obcokrajowców pochwalił się, że „ostatni weekend spędził pod Biłgorajem wyłącznie wśród Polaków”. „Tak już się od tego odzwyczaiłem żyjąc w centrum Warszawy, że czułem się jakbym wyjechał zagranicę” – stwierdził działacz. Bosak dodał również, że „z punktu widzenia interesów państwa powinniśmy zrobić wszystko żeby uniknąć multikulti we własnej stolicy i mieć tu pełny spokój w wyniku braku skupisk mniejszości”.

„Czy ta sprawa nie wymaga debaty?”

Jakiś czas temu były poseł wziął pod lupę pracowników Uber Eats. To właśnie do tej wypowiedzi nawiązał w swoim tweecie Cezary Kaźmierczak. Na stołecznych ulicach widać, że kurierami Ubera często są Hindusi. Niektórzy z nich dorabiają w ten sposób, aby móc się utrzymać w Warszawie i jednocześnie studiować. Bosak miał jednak zastrzeżenia do ich pracy. „Właśnie minął mnie kierowca Uber Eats – Hindus w turbanie pedałując na rowerze. Czy to żeby pewna grupa ludzi miała zawiezione jedzenie zamiast pójść samodzielnie do baru lub sklepu jest tak istotną potrzebą gospodarczą że chcemy iść w multikulti? Czy ta sprawa nie wymaga debaty?” – napisał były poseł. „Czy polska młodzież nie dałaby sobie rady z tym zadaniem? Czy w nowej strategii rządowej dot. imigracji kryteria „zapotrzebowania” na rynku pracy zostaną tak skalibrowane żeby można było ściągać Hindusów do Ubera na kierowców i rowerzystów czy żeby nie można było? Co na to PiS?” – dodał.

Czytaj także

Czytaj także