Warszawa. Wąż pełzł po chodniku, ukąsił strażnika miejskiego

Warszawa. Wąż pełzł po chodniku, ukąsił strażnika miejskiego

Wąż Eskulapa, zdjęcie ilustracyjne
Wąż Eskulapa, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Wikimedia Commons / FelixReimann
Świadkami niecodziennej sceny byli we wtorek wieczorem mieszkańcy Warszawy. Po chodniku przy ulicy Emilii Plater pełzł wąż. Na miejsce wezwano policjantów i strażników miejskich.

O tym zdarzeniu poinformował portal tvnwarszawa.pl. Wieczorem 14 sierpnia zainteresowanie przechodniów wzbudził wąż. Cienki, długi i jak relacjonował reporter portalu, bardzo szybki gad, pełzł chodnikiem. Niektórzy przechadzający się w tamtej okolicy próbowali zrobić sobie selfie z wężem, który okazał się być przedstawicielem gatunku Eskulapa. Ten się wystraszył i schował pod jednym z zaparkowanych aut.

„Ukąsił jednego ze strażników”

Na miejsce wezwano policję. – Około godziny 19.30 nasza załoga jechała ulicą Emilii Plater. Funkcjonariusze zauważyli, że machają do nich ludzie, próbując zatrzymać radiowóz. Okazało się, że powodem jest 93-centymetrowy wąż, który schował się pod samochód. Wezwaliśmy Ekopatrol – wyjaśnił Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji.

Policjanci czekali tuż obok miejsca, w którym schował się wąż, aż do momentu przyjazdu strażników miejskich zajmujących się odłowieniem zwierząt. Schwytanie gada nie przebiegło jednak bez problemów. – Nie było to łatwe, bo wąż zaczepił się o koło i nie chciał puścić. Zdenerwowany, ukąsił jednego ze strażników – relacjonował dziennikarz portalu. Ostatecznie Eskulap został schwytany.

Czytaj także:
Tajemnicza śmierć gigantycznego żółwia wyrzuconego na plażę. Zagadkowe rany na ciele zwierzęcia

Czytaj także

 2
  • A ,, wąż '' nie mlaskał przy mówieniu ?

    Czytaj także