Darłówko. W Bałtyku znaleziono ciało dziewczynki. To zaginiona 11-latka?

Darłówko. W Bałtyku znaleziono ciało dziewczynki. To zaginiona 11-latka?

Akcja ratunkowa w Darłówku
Akcja ratunkowa w Darłówku / Źródło: Facebook / Paweł Breszka
Podczas akcji poszukiwawczej rodzeństwa, które zaginęło 14 sierpnia w Darłówku podczas kąpieli w morzu. znaleziono dryfujące w morzu ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka.

Radio Zet poinformowało za pośrednictwem Twittera, że podczas prowadzonej akcji poszukiwawczej rodzeństwa, które zaginęło 14 sierpnia w Darłówku, znaleziono dryfujące w morzu ciało dziewczynki. Prawdopodobnie jest to poszukiwana 11-latka. – Na miejsce jedzie prokurator. Ciało nie zostało jeszcze zidentyfikowane. Na pewno zostanie też zabezpieczone do badań sekcyjnych – powiedziała rzecznik lokalnej policji Agnieszka Łukaszek.

Co wydarzyło się w Darłówku?

W Darłówku pod opieką matki kąpali się dwaj bracia w wieku 13 i 14 lat oraz ich 11-letnia siostra. Przed godziną 15 ich matka odeszła na chwilę z najmłodszym, 2-letnim dzieckiem. Po powrocie nie mogła znaleźć swoich dzieci. We wtorek 14 sierpnia ratownicy wyciągnęli z morza 14-latka, który wraz z rodzeństwem wszedł do wody mimo zakazu kąpieli. Chłopiec w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala. Dzień później przekazano informację o jego śmierci. Wciąż nie odnaleziono rodzeństwa 14-latka. Poszukiwania dwojga dzieci, które zaginęły na plaży w Darłówku Zachodnim, nadal trwają.

Rodzina przyjechała na wakacje z Sulmierzyc pod Krotoszynem w Wielkopolsce. Dyrektor szkoły z Sulmierzyc Beata Koprowska w rozmowie z portalem Wirtualna Polska podkreśla, że rodzeństwo było „radosne, grzeczne i uśmiechnięte”. Przekazała też, że psychologowie i nauczyciele wracają do szkoły już w piątek, gdzie będą mogli przychodzić uczniowie. – Zostanie im udzielona profesjonalna pomoc. Do ich dyspozycji będą dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Krotoszynie, szkolny pedagog oraz nauczyciele – poinformowała.

Czytaj także

 5
  • Masakra... Matko zamiast myśleć o zawaleniu winy na ratowników gdzie był całkowity zakaz kąpieli i próby wyłudzenia pieniędzy za tragedię, której sama jesteś winna na pierwszym miejscu myśl o odnalezieniu ciała trzeciego syna!!!!!! Później o pochówku dzieci a nie zwalaj winy na ratowników by z tragedi obłowić się kasą... Powiem krótko, sama jestem matką czwórki dzieci i nie wyobrażam sobie spóscic z nich wzrok na sekundę podczas kompieli w morzu bo o pozostawieniu dzieci bez opieki na sekundę nawet bym nie pomyślała. Był tam ojciec czy partner, To co on robił że na dzieci nie spojrzał??? Rzenada!!!!!!!!!!!!!! Zarzut kobieto dostałaś słuszny... Obeiniasz ratowników to teraz jeśli są tak nieudolni i winni sama wskocz do morza i szukaj trzeciego ciała własnego dziecka... Jeszcze słyszy się o o jakiejś zbiórce pieniędzy,ale za co i na co pytam??? Zapłata za dopuszczenie do tragedii i oskarżanie nie winnych ludzi??? Nawet gdyby była biała flaga to po pierwsze dzieci nie mamusiu sama zostawiłaś bez opieki poza tym kompaly się w miejscu gdzie zawsze jest zakaz całkowitej kompieli... Jestem matką i bardzo bardzo szkoda dzieci które za głupotę matki zapłaciły najwyższą cenę... Mimo tragedii nic ciebie kobieto nie nauczyło... Szokkkkkkkk!!!!!
    • Jak mozna obwiniac ratownikow!!! To rodzic sprawuje piecze nad dzieckiem a dzieci zostały narazone na niebezpieczenstwo przez rodzicow ktorzy zostawili je same w wodzie. Ratownik byl na plazy w miejscu pracy wydzielonym od do... A gdzie byl ojciec dzieci??? Dlaczego matka zostaeila dzieci bez opieki??? Moze warto to sprawdzic a nie czy zawinili ratownicy!!!!!!!!!!!!!!
      • w tym roku o wiele łatwiej utopić się w tej gnojowicy dla słabszych.
        • Typowa kobieta, kompletny optymizm nawet na trzeźwo. Pewnie znalazła sobie faceta i wymyśliła, że te duże dzieci by przeszkadzały albo słoneczko uderzyło do główki. A teraz będzie jęczeć i oczekiwać kasy i pomocy.

          Czytaj także