W Polsce brakuje leku ratującego życie dzieci. Co proponuje resort?

W Polsce brakuje leku ratującego życie dzieci. Co proponuje resort?

Strzykawka, zdjęcie ilustracyjne
Strzykawka, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / BillionPhotos.com
Rodzice dzieci cierpiących na alergię zgłaszają problem niedostępności EpiPen Junior. Automatyczny zastrzyk z adrenaliną to pierwsze źródło pomocy w przypadku występowania wstrząsu anafilaktycznego. Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na skargi konsumentów zaleca stosowanie zamiennika.

EpiPen Junior to automatyczny zastrzyk adrenaliny dla dzieci. Jest dużym ułatwieniem w przypadku, gdy pociecha cierpi na alergię. Choć lek nie jest refundowany i kosztuje 200 zł, to jego stosowanie jest wygodne. Można go nosić przy sobie, igła sama się wysuwa, nie trzeba odmierzać dawki, a wstrzyknięcie można wykonać nawet przez ubranie. Od ponad miesiąca brakuje tego leku w aptekach. Jak podaje „Wyborcza”, Ministerstwo Zdrowia poleca rodzicom stosowanie zamiennika.

Adrenalinę trzeba nosić przy sobie

Gdy dziecko cierpi na alergię, np. na jad osy czy pszczoły lub pokarm typu orzechy, jajka i gluten, zachodzi ryzyko wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego. Ostra reakcja organizmu na kontakt z alergenem może prowadzić nawet do drgawek i silnych duszności. Wówczas liczy się każda sekunda, a ratunkiem dla chorego jest szybkie podanie adrenaliny. Co roku z powodu wstrząsu anafilaktycznego w Polsce umiera kilkadziesiąt osób. Najczęściej są to osoby nieświadome, że chorują na alergię. Część przypadków wstrząsu może kończyć się nieodwracalnymi zmianami w mózgu z powodu niedotlenienia. Dlatego ważne jest, by adrenalinę nosić przy sobie.

W przypadku zamiennika zalecanego przez resort zdrowia, adrenalina musi być trzymana w lodówce. Z kolei EpiPen można ciągle nosić przy sobie. Co więcej, według eksperta, który wypowiedział się dla „Wyborczej”, polecane Adrenalina WZF i Adrenalina WZF 0,1 nie nadają się do automatycznego stosowania w przypadku najmłodszych dzieci, ponieważ zawierają zbyt duże dawki. Urzędnicy Ministerstwa Zdrowia zapowiadają, że niedostępność EpiPen Junior jest chwilowa.

Czytaj także:
Kaszel 4-latka zwrócił uwagę rodziców. Okazało się, że połknął gwizdek

Czytaj także

 10
  • Jak za komuny ludzie mają pieniądze ale nie można kupić DEJAVU?
    •  
      Tak dzidzia... za PO było źle, więc PIS też ma prawo tak postępować. Długo będziecie jeszcze jechać na tym "argumencie"?

      To esencja pisiej logiki, a raczej "logiki". Pisi inaczej nie potrafią bronić swych wybrańców
      • aż się łza w oku kręci, kiedy sobie człowiek przypomni lata dobrobytu za żonduw pokemońskich POdwórkowców.
        ten wydłużony wiek emerytalny coby człek nie gnuśniał POd "gruchą" opływając w dostatki.
        tak dbali o klienta rąbiąc mu 160 miliardów z OFE, a jak spółki państwowe dyszały, jak przy zejściu. he, he, eh
        było super, a teraz dno i jeszcze konstytucję dymają na okrągło, tę  "naszą", PO face liftingu tej z 36 Bucharina. he, he, eh
        faktem jest bezsPOrnym, że gdyby nie ona, dalej byście się zbożnemu dziełu oddawali, jakim pasanie świń było
        •  
          Ach, cóż za podłość, żeby o tym pisać! Podczas gdy w kraju dobrej zmiany ciągle świeci słońce i wszyscy są szczęśliwi - wyciągać takie sprawy na światło dzienne to prawdziwa nikczemność! Wszystko to przez zdradzieckie media, które tylko jątrzą - gdy ich nie będzie wszystko będzie idealne, a prawdziwe, prawdomówne, pisowskie media będą wysyłały suwerenowi niczym nie zakłócony przekaz. I będzie pięknie!
          • Bo pieniądze na pisiewiczy są najważniejsze

            Czytaj także