Polscy europosłowie bez immunitetu? Kluczowe głosowanie w PE

Polscy europosłowie bez immunitetu? Kluczowe głosowanie w PE

Parlament Europejski
Parlament Europejski Źródło: Newspix.pl
Europosłowie we wtorek podejmą decyzję ws. uchylenia immunitetu czterem Polakom: Patrykowi Jakiemu, Danielowi Obajtkowi, Tomaszowi Buczkowi i Grzegorzowi Braunowi. Wcześniej „za” była komisja.

W poniedziałek 27 kwietnia rozpoczęła się sesja plenarna w Strasburgu, która potrwa do czwartku. Nastąpiły zmiany w porządku obrad. Do wtorkowych głosowań dodano sprawozdania dotyczące uchylenia sześciu immunitetów. Cztery z nich będą dotyczyć Polaków: Patryka Jakiego, Daniela Obajtka, Tomasza Buczka i Grzegorza Brauna. W jednym wypadku Dominik Tarczyński będzie referował wnioski dotyczące rumuńskiej europosłanki.

PE podejmie decyzję. Co z immunitetami Jakiego, Obajtka, Buczka i Brauna?

Głosowanie Komisji Prawnej ws. polskich polityków miało miejsce w ubiegły czwartek. W przypadku Brauna poszło o utrudnianie ruchu na drodze publicznej w Jedwabnem i niezastosowanie się do poleceń funkcjonariusza policji, który wzywał lidera Konfederacji Korony Polskiej do umożliwienia przejazdu pojazdom. W przypadku Brauna decyzja była jednomyślna. Nikt nie był przeciw, ani się nie wstrzymał.

Sprawa Buczka dotyczy prywatnego oskarżenia i wiecu wyborczego, który odbył się we wrześniu 2024 r. Kobieta, która brała w nim udział, oskarżyła polityka Konfederacji, że wyrwał jej z rąk minimegafon, za pomocą którego wyrażała ona swoje poglądy, w tym na temat działalności Buczka. Miało do tego dojść na tyle brutalnie, że urządzenie nie nadaje się już do użytku.

Czym podpadli Polacy?

Jaki miał z kolei zniesławić sędziego podczas spotkania wyborczego w Będzinie w czerwcu 2024 r. Zarzucił wówczas Igorowi Tulei, że nieświadomie zezwolił na użycie oprogramowania szpiegowskiego Pegasus. Dodatkowo zamieścił nagranie w mediach społecznościowych, w którym zarzucił mu niewłaściwe wykonywanie obowiązków i stronniczość w związku z pozostawaniem pod wpływem jednej z partii politycznych.

W przypadku Obajtka chodzi o śledztwo prokuratury ws. podejrzenia złożenia fałszywych zeznań w charakterze świadka. Poszło o tygodnik „NIE” i jego dystrybucję do wszystkich punktów sprzedaży na stacjach benzynowych Orlen. Obajtek polecił wycofać numer ze względu na okładkę z Janem Pawłem II trzymającym krzyż, na którym w miejscu Jezusa widniała naga lalka. Chodziło o negatywną ocenę działań papieża Polaka ws. problemu wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych.

Czytaj też:
Braun będzie osobą niepożądaną w unijnym kraju? Byłby pierwszym takim politykiem z UE
Czytaj też:
Strusia polityka PiS-u. „Odwlekamy temat Ziobry i Romanowskiego”

Źródło: WPROST.pl / europa.eu